Odpust świętej Anny w Karwinie. Choć pogoda nie dopisywała, pojawiło się sporo gości – zwrot.cz

    KARWINA-RAJ / W niedzielę 28 lipca przed południem w Karwinie-Raju odbył się odpust ku czci świętej Anny. Chociaż nie sprzyjała pogoda, bo od rana padał deszcz, mieszkańcy Karwiny oraz parafianie nie zrezygnowali z uczestnictwa i w dużym gronie spotkali się w kaplicy św. Anny.

    Odpust w kaplicy w Karwinie-Raju ma już długoletnią tradycję. W niedzielę rozpoczął się o godzinie 8:00 mszą świętą w języku polskim. Nabożeństwo swoim śpiewem uświetnił chór mieszany „Dźwięk” działający przy Miejscowym Kole Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Karwinie-Raju. Chór śpiewał pod batutą Barbary Górniak.

    Następnie o godzinie 10:00 odbyła się msza w języku czeskim. Obydwa nabożeństwa odprawił nowy karwiński proboszcz Jan Szkandera, który od początku lipca jest również nowym dziekanem Dekanatu Karwina.

    Nie zabrakło tradycyjnych serc odpustowych

    Po mszach świętych chętni mogli w stoisku zakupić tradycyjne serca odpustowe, które corocznie pieką panie z MK PZKO w Karwinie-Raju. W tym roku dochody ze sprzedaży zostaną wykorzystane na remont Domu PZKO.

    – Tym razem przygotowałyśmy dwa rodzaje pierników. Tradycyjne odpustowe serca oraz serca specjalnie ozdobione cegiełkami. Takie serca nie mają określonej ceny i można za nie zapłacić według własnego uznania, goście mogą na przykład dać nawet dwa albo pięć tysięcy – tłumaczyła Ksenia Stuchlik, prezes MK PZKO Karwina-Raj.

    Zaproszenie na odpust przyjęli także konsul Stanisław Bogowski oraz wicekonsul Marzena Karwowska z Konsulatu Generalnego Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie.

    Nowy budynek PZKO rośnie w zawrotnym tempie

    W tym roku odpust odbył się jednak bez tradycyjnego festynu. Powodem był remont siedziby PZKO, która wymagała gruntownej przebudowy. Przede wszystkim z powodu dachu, który był już widocznie zdeformowany i groziło jego zawalenie. Większa część budynku była drewniana, dlatego została rozebrana i zastąpiona nowymi murowanymi ścianami. Zostały tylko toalety i kuchnia, które rajskie PZKO remontowało dwa lata temu.

    – W ramach konkursu Infrastruktura polonijna 2024 dostaliśmy pokaźną dotację z Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP za pośrednictwem Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. J. Olszewskiego. Pomaga nam również miasto Karwina i województwo morawsko-śląskie. Nie ma na co narzekać, bo wsparcie mamy duże. Pomimo tego, musimy jeszcze zebrać jakieś pieniądze – zaznaczyła Ksenia Stuchlik.

    Nowy Dom Polski będzie miał nowy taras, własny magazyn, będzie też bar, który w razie potrzeby będzie wykorzystywany również jako mała salka konferencyjna. Będą z niej korzystały na przykład panie z Klubu Kobiet lub członkowie z Klubu Seniora. W nowym budynku będzie również szatnia oraz kancelaria gospodarza.

    – Walczymy, ale trzeba podkreślić, że mamy bardzo fajną firmę, która przeprowadza ten remont. 28 kwietnia żegnaliśmy się ze starym budynkiem, a 3 maja oddaliśmy go do remontu. W ciągu trzech miesięcy robotnicy rozebrali stary budynek i zbudowali nowy. Remont zakończy się w grudniu bieżącego roku – dodała prezes rajskiego PZKO.

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



       

      NAJWAŻNIEJSZE WYDARZENIA NA ZAOLZIU
      W TWOJEJ SKRZYNCE!

       

      DZIĘKUJEMY!

      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego