GRÓDEK / Sympatyczna, prawie rodzinna atmosfera. Plus chłodniejsze podmuchy wiatru od strony Olzy w upalne dni. No i szczypiorek z domowego ogródka, akordeon i śpiewniki. Jajecznice w ogrodzie gródeckiego Domu PZKO, które co roku organizuje Miejscowe Koło PZKO, zawsze mają swojską atmosferę. Nie inaczej było w niedzielne popołudnie 3 czerwca.
Nie ma to jak dobre układy z tym, co na samej górze. Dopołudnia lało i lało, a po południu – słoneczko, jak gdyby nigdy nic. W ogrodzie przy Domu PZKO na jajecznicy, tym razem zrobionej na słoninie, spotkało się 17 osób. Po spałaszowaniu dania dnia rozdano śpiewniki, dyrektor gródeckiej podstawówki Kazimierz Cieślar wyciągnął akordeon, i impreza rozkręciła się na dobre. W Gródku po prostu mają tak, że chociaż czasami kameralnie, to zawsze fajnie.
red
[ngg_images source=”galleries” container_ids=”2096″ display_type=”photocrati-nextgen_basic_thumbnails” override_thumbnail_settings=”0″ thumbnail_width=”120″ thumbnail_height=”90″ thumbnail_crop=”1″ images_per_page=”0″ number_of_columns=”0″ ajax_pagination=”0″ show_all_in_lightbox=”0″ use_imagebrowser_effect=”0″ show_slideshow_link=”0″ slideshow_link_text=”[Show as slideshow]” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”500″]
Tagi: MK PZKO Gródek
Komentarze


