Tag: Morderstwa, śluby i kaprysy pogody przed laty


Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (28)
Listopad282021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (28)

Strajk górników Górnicy na kopalni Gabriela w Karwinie rozpoczęli 11 listopada 1905 roku strajk. Do pracy przyszło tylko dziewięć górników, natomiast tysiąc strajkowało. Dwa dni później ich protest skończył się. Wydobywanie węgla na tej kopalni definitywnie ukończono w 2004 roku. Szyby zostały zasypane, niektóre obiekty na powierzchni, w tym dwie  trzydziestopięciometrowe wieże szybowe, jednak zachowano. Nieszczęście na cmentarzu Małżonka rolnika Czakoje w Sibicy chciała w dzień Wszystkich Świętych w 1906 roku powiesić wieniec na krzyżu na grobie swojego pierwszego męża. Kiedy jedną ręką chwyciła się krzyża, runął na nią. Kobieta doznała poważnych obrażeń, ponieważ krzyż ważył ponad trzysta kilogramów. Wichura na Śląsku Cieszyńskim Wichura, która szalała 18 listopada 1906 roku wieczorem na Śląsku Cieszyńskim, zostawiła za sobą wielkie szkody. Niszczyła zwłaszcza dachy budynków i wywracała drzewa w lasach. Smutny koniec szefa bandy złodziei Złodziejska banda grasowała w 1916 roku w Karwinie. Skupiała się przede wszystkim na sklepach i gospodach. Jej członkami byli głównie młodzi mężczyźni w wieku około dwudziestu lat, z wyjątkiem ich herszta,…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (27)
Listopad222021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (27)

Złote wesele Jan Glajcar z Sibicy przeżył ze swoją żoną pięćdziesiąt. Złote wesele obchodzili 6 listopada 1899 roku.   Zaginiony chłopiec Dziesięcioletni syn górnika Jana Moja z Karwinej zaginął 18 listopada 1899 roku. Nie został odnaleziony jeszcze w maju następnego roku. Martwy w polu Na zwłoki mężczyzny w znacznym stopniu rozkładu natrafili naganiacze podczas polowania 3 listopada 1901 roku w Koniakowie pod Cieszynem. Denat miał na sobie brązowe ubranie i wysokie buty. Droga do Ameryki skończyła się tragicznie Czterdziestoletni rolnik Michal Dobal z miasta Rajec (przyp. red. wówczas węgierska część monarchii, obecnie Słowacja) postanowił udać się jesienią 1903 roku w poszukiwaniu lepszego życia do Ameryki. Miał jednak pecha. Już na dworcu w Boguminie przejechał go pociąg, amputując mu obie nogi. Skończył w szpitalu w Morawskiej Ostrawie, gdzie wkrótce potem zmarł. Okradziono przewoźnika Jednemu powoźnikowi w Cieszynie ktoś skradł w listopadzie 1903 roku w jego mieszkaniu osiem koron. Złodziejem okazał się pewien Holewa, którego zaraz w tym dniu wyśledzono i aresztowano w niedalekim Goleszowie. Zwłoki przy torach kolejowych Zmasakrowane…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (25)
Listopad082021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (25)

Pożar domku Domek w Cieszynie, który należał do Kolei Koszycko – Bogumińskiej, 3 listopada 1900 roku stanął w płomieniach. Dzięki szybkiej pomocy straży ogniowej z sąsiadującej z dworcem fabryki mebli giętkich Jacob & Josef Kohn ogień spowodował tylko mniejsze szkody. Zlapali kłusowników Pięciu kłusowników z Nawsia zostało złapanych w nocy z 20 na 21 listopada 1903 roku w pobliżu Boconowic. Wszyscy skończyli przed sądem w Jabłonkowie. Zbieg wojskowy obieżyświatem Giser Karol Fischer z Cieszyna dobrowolnie zaciągnął się w 1905 roku do austro-węgierskiej marynarki wojskowej. Miał wówczas zaledwie osiemnaście lat. Dryl wojskowy mu się jednak po jakimś czasie sprzykrzył i tak kiedy łódź, na której służył, zakotwiczyła w kwietniu 1908 roku w porcie amerykańskim Jamestown, zdezertował. Jakiś czas wałęsał się po świecie, w listopadzie 1908 został jednak dopadnięty w Bremach, skąd go przewieziono na granicę z Austro-Węgrami. Ofiara mrozu Pierwszą ofiarę mrozu na Śląsku Cieszyńskim znaleziono 11 listopada 1906 roku w rowie przydrożnym w Nieborach.  Zmarznięte zwłoki należały do nieznanego mężczyzny w wieku ok. 60 lat. Szalała wichura Wichura…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (24)
październik312021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (24)

Pijak spadł z mostu Kiedy pewien Fukała z Karwiny wracał 1 października 1892 roku wieczorem kompletnie pijany do domu, spadł z mostu kolejowego. Następstwem upadku z czterometrowej wysokości ucierpiał złamania rąk i nóg. Fałszywe pieniądze Fałszywe dziesięciokoronowe monety pojawiły się w październiku 1906 roku w Cieszynie i Boguminie. Chodziło o szczególnie udane falsyfikaty. Dopadnięcie złodzieja bydła Pewien Cieślar z Nydku skradł w październiku 1906 roku miejscowemu gospodarzowi Kaifaszowi krowę o wartości ówczesnych 220 koron. Zwierzę potem sprzedał starszej kobiecie na rynku v Jabłonkowie za 150 koron. Wkrótce potem złodziej został zatrzymany. Zdradziło go zbytnie wydawanie pieniędzy Mężczyzna o zaniedbanym wyglądzie pojawił się w październiku 1906 roku w gospodzie w Sibicy i zaraz zwrócił na siebie uwagę nadmiernym wydawaniem pieniędzy. Kiedy przyszli po niego stróże prawa, okazało się, że mężczyzna, który miał za sobą jedenastomiesięczny pobyt za kratkami, włamał się przed kilkoma miesiącami do gospodarstwa w Żukowie i skradł tam 226 koron. Zmarła w wyniku oparzeń Dom pani Anny Eisnerowej z Bystrzycy stanął w październiku 1907 roku w płomieniach.…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (23)
październik242021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (23)

Zwiał przed wierzycielami Handlowiec Keswoń z Sibicy narobił wiele długów. Ponieważ nie chciało mu się ich spłacać, w październiku 1906 roku uciekł nie wiadomo dokąd. Wielkie zatrucie Olzy Tysiące zatrutych i omamionych ryb można było zobaczyć 7 października 1906 roku w Olzie w Cieszynie. Dzieci i dorośli łowili je rękami. Żandarmi stwierdzili, że zatrucie ryb spowodowała substancja, która dostała się do rzeki w pobliżu dziś już nieistniejącej octowni w Trzyńcu, i spowodowała kontaminację Olzy aż do jej ujścia do Odry. Szkody w samej Olzie oszacowano na ponad 50 tysięcy ówczesnych koron, nie licząc stawów zasilanych z tej rzeki. W kościele dostał wylewu do mózgu Podczas wizyty w kościele parafialnym pw. św. Marii Magdaleny w Cieszynie w październiku 1907 roku starcowi Józefowi Krupowi przytrafił się wylew do mózgu. Mężczyzna zmarł w ciągu kilku dni. Obwiesił się w więzieniu Najemny robotnik Wiktor Bochenek pewnego październikowego dnia 1907 roku porządnie się upił, a potem robił w Cieszynie awantury. Stróże prawa odprowadzili go do celi, żeby tam wytrzeźwiał. Pijak…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (22)
październik152021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (22)

Żebraczka z fortuną Wielka niespodzianka czekała na znajomych osiemdziesięcioletniej żebraczki Marii Babilowej z Cieszyna w październiku 1900 roku. Kobieta bowiem na śmiertelnym łożu przyznała się, że ma zaoszczędzone dwa tysiące koron. Właścicielowi domu przekazała sześćset koron i zastrzegła sobie pierwszorzędny pogrzeb we własnym murowanym grobowcu. Resztę pieniędzy odziedziczyli jej znajomi.  Kradzież bransoletki Pachołek Gurniak skradł w październiku 1900 roku w jednej gospodzie w Cieszynie bransoletkę o wartości ówczesnych trzydziestu koron. Wkrótce jednak trafiono na jego trop, aresztowano i przekazano do sądu. Skradli mu trzy korony Nieznani sprawcy napadli wieczorem 25 października 1901 roku na pewnego robotnika, który znajdował się akurat nad Olzą przy tzw. trzeciej gaci na obrzeżach Cieszyna. Skradli mu trzy korony. Nieproszony gość w warsztacie Tokarz Brozig z Cieszyna w październiku 1901 roku zgłosił policji, że mu ktoś skradł z warsztatu skrzypce, dwie butelki wina i dwa parasole. Podejrzewano pewnego robotnika pomocniczego, który nagle gdzieś zniknął. Aresztowanie złodziei Cieszyńska policja aresztowała w październiku 1902 roku dwóch włóczęgów i jednego…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (15)
sierpień102021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (15)

Krokodyl w Olzie Pewien nadporucznik z koszar w Cieszynie raz kupił krokodyla w cyrku Kludsky, który akurat występował w mieście. O płaza troszczył się sługa wojskowy oficera, który dbał przede wszystkim o to, żeby krokodyl miał pod dostatkiem jedzenia. W sierpniu 1896 roku  nadporucznik polecił słudze, żeby umył zwierzę w Olzie, ponieważ było brudne i od dłuższego czasu nie było w wodzie. Nad rzeką jednak krokodyl wyślizgnął mu się z rąk i zniknął pod powierzchnią wody. Piorun zabijał Podczas burzy, która 7 sierpnia 1898 pojawiła się nad Jabłonkowem, piorun zabił podczas żniw rolnika Józefa Niedobę z dzielnicy Miejska Łomna. Niedoba stał akurat na wozie, a jego żona mu podawała snopy pszenicy. Małżonce nie stało się nic. Dziecko utonęło w studni Dwuletnie dziecko pana Cieślara z Mostów koło Jabłonkowa wpadło 25 sierpnia 1898 roku do studni. Zanim go ktoś zdążył uratować, utopiło się. Zamordował znajomego Swojego znajomego Józefa Malisza zamordował Franciszek Biolek z Gnojnika. Morderstwo miało miejsce w 1904 roku, kiedy obaj wracali z odpustu we Frydku. Ponieważ…

Morderstwa, śluby i kaprysy pogody przed laty (14)
sierpień022021

Morderstwa, śluby i kaprysy pogody przed laty (14)

Sklepikarze mogli sprzedawać również w niedziele Począwszy od lipca 1896 roku właściciele sklepów w Cieszynie mogli mieć otwarte również w niedzielę. Dla swoich klientów byli do dyspozycji od godziny 7.00 do 12.00. Proboszcz w Końskiej obchodził pięćdziesiąte urodziny Proboszcz w Końskiej Ignacy Skotnica dożył w lipcu 1890 roku pięćdziesięciu lat. 31 lipca ten znaczący życiowy jubileusz obchodził wspólnie z innymi księżmi i swoimi parafianami. Pożar w Piosecznej W Piosecznej wybuchł 28 lipca 1898 roku z nieznanych przyczyn pożar. W ogniu stanęły domek cieśli Adama Szlauera i chlewy jego sąsiada Adama Płaczka. Kradzieże się nie opłaciły Para małżeńska Krzoków z Jabłonkowa od lipca 1906 roku do stycznia 1907 roku popełniła kilka kradzieży. Z wagonów na jabłonkowskim dworcu skradli na przykład dwa worki mąki z przesyłki dla kupca jabłonkowskiego Kuchejdy, innym razem zwój drogiej tkaniny do szycia ubrań. Sąd w Cieszynie skazał Krzoka na dziewięć miesięcy więzienia, jego żonę na jeden miesiąc. Został okradziony podczas snu Nieproszony gość włamał się 10 lipca 1907…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (13)
lipiec252021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (13)

Ślub córki burmistrza Demla Lekarz miejski Walther Karell poślubił we wtorek 24 lipca 1906 roku pannę Ingeborg Demel, córkę burmistrza cieszyńskiego dra Leonharda Demela von Elswehr. Ślub odbył się w ewangelickim kościele Jezusowym wśród licznego udziału reprezentantów miasta. Związkowi małżeńskiemu pobłogosławił ks. dr. Schmidt z Bielska.  Śmiertelny upadek z drzewa Syn hutnika Morżola z Bystrzycy wdrapał się początkiem lipca 1907 roku na wysoką olchę. Kiedy uchwycił się uschniętej gałęzi, ta złamała się, a chłopiec spadł na dół na kamienie. Przebił sobie w trzech miejscach czaszkę, ponadto połamał żebra i nogi. Za pół godziny zmarł. Niecodzienna para Sześćdziesięcioletna kobieta z wioski Zamarski przy Cieszynie i dwudziestoczteroletni mężczyzna powiedzieli sobie tak początkiem lipca 1907 roku w kościele ewangelickim w Cieszynie. Pan młody żenił się po raz pierwszy, kobieta wychodziła za mąż już po raz piąty. Złodzieje w gospodach  Do dwóch gospód w wiosce Bobrek (obecnie dzielnica polskiego Cieszyna) włamali się w lipcu 1908 roku złodzieje. Skradli większe zapasy żywności i napojów. Udane polowanie rodziny książęcej Książę…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (12)
lipiec182021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (12)

Śmiertelny udar słoneczny Kandydat nauk Tadeusz Bruczyński z Warszawy postanowił zrobić sobie latem 1892 roku paromiesięczne wakacje, w trakcie których zamierzał zwiedzić Śląsk, Morawy i część Czech. W tym celu wyjechał do Katowic, skąd potem wędrował piechotą. Między Cieszynem i Suchą dostał udaru słonecznego, następstwem czego poważnie zachorował i po kilku dniach zmarł w Suchej. Utonął w Olzie Dwudziestodwuletni parobek Józef Pitek utonął 22 lipca 1896 roku w rzece Olzie w Trzyńcu. Jego ciało znaleziono dopiero następnego dnia. Tragiczne zakończenie uroczystości Tragicznie zakończyły się 30 lipca 1905 roku obchody rocznicy poświęcenia kościoła ewangelickiego w Ustroniu. Uroczysty  posmak imprezie dodawały również wystrzały z moździerzy podczas nabożeństwa. Kiedy jeden z nich nie wypalił, robotnik Holeksa podszedł zobaczyć, co się stało. Wtedy moździerz nagle wystrzelił i rozmiażdżył mu głowę, a obok stojącemu robotnikowi Ślizie wypaliło oczy. Holeksa zmarł na miejscu. Zamiast tarczy trafił rolnika Kiedy 12 lipca 1906 roku na strzelnicy wojskowej w Boguszowicach (obecnie dzielnica Cieszyna) odbywały się ćwiczenia strzelania do tarczy, jeden z…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (11)
lipiec142021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (11)

Żebrak utonął w potoku Żebrak Franciszek Siąkała utonął w potoku w Kocobędzu. Jego ciało znaleziono 30 lipca 1891 roku. Następnego dnia został pogrzebany na katolickim cmentarzu w Cieszynie. Pożar domku W domku robotnika kolejowego Pawła Samca w Mostach koło Jabłonkowa wybuchł 6 lipca 1899 roku pożar. Jego dzieci uratował sąsiad Bojko, ponieważ Samcowie nie byli akurat w domu. Bagnet zamiast argumentów Szewc i żołnierz posprzeczali się w lipcu 1899 roku w jednej cieszyńskiej gospodzie. W końcu doszło do tego, że żołnierz uderzył cywila do twarzy, a potem przebił mu bok bagnetem. Mężczyzna został poważnie ranny, winowajca skończył przed sądem wojskowym. Dziki powodowały szkody w uprawach Znaczne szkody wyrządzały na górskich i podgórskich polach w Beskidach dziki w 1900 roku. Najbardziej smakowały im ziemniaki. Arcyksiążęcy gajowy Karol Marker jedego z nich zastrzelił. Ówczesna prasa wzywała do zorganizowania polowań, które by zapobiegły dalszym szkodom w przyszłości.    Śmiertelny upadek z drzewa Siedmioletni syn arcyksiążęcego woźnicy Karol Nosak spadł z lipy wprost do…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (10)
lipiec082021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (10)

Znalezienie złotych monet Rolnik Jureczek z Jabłonkowa znalazł w lipcu 1900 roku podczas orki kilka złotych monet. Ich wiek oszacowano na kilkaset lat. Niebezpieczny zbieg wojskowy Nieprzyjemne chwile przeżył student polskiego gimnazjum w Cieszynie Emil Niebroj. Kiedy 7 lipca 1902 roku udał się na przechadzkę do lasu w Końskiej, powtarzając sobie ostatnią lekcję, spotkał nieznajomego mężczyznę ubranego częściowo po wojskowemu. Ten z nim najpierw przyjaźnie rozmawiał, potem jednak pod groźbą pozbawienia życia zmusił studenta do oddania zegarka, kapelusza i skarpetek. Rabusia zaczęli poszukiwać policjanci i żandarmi. Zarazem zwrócono się o pomoc do Cyganów, którym obiecano wynagrodzenie. Był to dobry pomysł, ponieważ ci znaleźli poszukiwanego w Kocobędzu i przyprowadzili na posterunek policji do Cieszyna. Jak się okazało, chodziło o zbiega wojskowego Augustyna Czecha, który tym sposobem starał się zdobyć ubranie cywilne. Za dezercję i grabież  został skazany na siedem lat pobytu za kratkami. Utonął w potoku Sześcioletni syn żydowskiego rzeźnika Mojżesza Mendla wpadł 18 lipca 1902 roku do potoku Przykopa w Cieszynie i utopił…

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (9)
czerwiec302021

Morderstwa, śluby, kaprysy pogody przed laty (9)

Utonęli w Olzie Pewien żołnierz z koszar w Cieszynie przybył pod koniec czerwca 1895 roku do Błogocic (obecnie dzielnica  Cieszyna), gdzie utonął w Olzie. W dniu 1 lipca w tym samym miejscu zniknął pod taflą wody robotnik Pustowka.  Pożar w Cieszynie Pożar domu gospodzkiej Lasztówkowej wybuchł 5 czerwca 1904 roku w Cieszynie. Ogień zniszczył dach domku, stajnię i szopę. Strażakom udało się uratować przed płomieniami sąsiedni budynek cieśli Michalika i jego duży magazyn drewna. Nowe połączenie Nowy nadzwyczajny pociąg, nazywany „targowy“, zaczął od 16 czerwca 1904 roku kursować między Cieszynem i Frydkiem. Z Cieszyna wyjeżdżał o godz. 4:53, do celu swej podróży przyjeżdżał o godz. 5:51.  Nagła śmierć znanego rzeźnika W dniu 20 czerwca 1904 zmarł nagle znany rzeźnik w Cieszynie Karol Walczok. Przyczyną zgonu był zawał sercowy. Trzyniec miał zamiar nabyć część Końskiej W roku 1908 Trzyniec miał zamiar nabyć znaczną część Końskiej. Na tym obszarze stał wówczas warsztat mechaniczny, część magazynów hutniczych i kilka kamienic z mieszkaniami dla…

REKLAMA
REKLAMA reklaama

ZWROT TV

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2021.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie.

Website Security Test