REGION / Ze słowackiej Rakovej przez Kikulę, Milošovą i Dejówkę aż do Mostów koło Jabłonkowa wędrowali w sobotę 4 lipca członkowie Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego „Beskid Śląski” w RC. Trasa liczyła niespełna 11 kilometrów i prowadziła zarówno znakowanymi szlakami turystycznymi, jak i mniej uczęszczanymi odcinkami.

    Jednym z najciekawszych punktów wycieczki był Wielki Szaniec, najlepiej zachowana część Jabłonkowskich Szańców, czyli dawnego systemu umocnień obronnych w rejonie Przełęczy Jabłonkowskiej.

    — Po drodze przespacerowaliśmy się po wałach Wielkiego Szańca, najlepiej zachowanej części Jabłonkowskich Szańców, zespołu fortyfikacji obronnych wzniesionych w XVI wieku. Wycieczkę zakończyliśmy w ogrodzie u Janki w Rynsztokach, pod Szańcami — relacjonuje Wanda Farnik, która przygotowała i poprowadziła wyprawę.

    Ze słowackiej Rakovej na czeską stronę granicy

    Uczestnicy wycieczki dojechali najpierw pociągiem pospiesznym „Kysučan” do Czadcy. W Czadcy przesiedli się do pociągu osobowego do Rakovej.

    Stamtąd wyruszyli na trasę prowadzącą początkowo czerwonym szlakiem pieszym, następnie nieznakowaną ścieżką w kierunku Milošovej. Dalej szli żółtym szlakiem turystycznym do granicy państwowej pomiędzy Słowacją a Republiką Czeską.

    Po czeskiej stronie wędrówkę kontynuowali zielonym szlakiem turystycznym, który prowadzi przez Wielki Szaniec w Mostach koło Jabłonkowa.

    Trasa także dla turystów indywidualnych

    Wycieczka może być inspiracją dla osób, które szukają pomysłu na jednodniową trasę w regionie. Przejście nie jest długie, ale prowadzi przez ciekawe widokowo miejsca i pozwala połączyć wędrówkę z poznawaniem historii pogranicza.

    Organizatorzy udostępnili również plan trasy naniesiony na Mapy.cz. Można go znaleźć tutaj.

    Wielki Szaniec przypomina o dawnej roli Przełęczy Jabłonkowskiej

    System umocnień na Przełęczy Jabłonkowskiej należał od XVI wieku do ważnych punktów obronnych dawnych ziem śląskich. Po klęsce Węgier pod Mohaczem i w obliczu zagrożenia ekspansją turecką zaczęto zabezpieczać przełęcz zasiekami z tysięcy ściętych drzew. Pierwsze wzmianki o stałych umocnieniach pochodzą z 1578 roku.

    Historię Wielkiego Szańca przybliżał m.in. Martin Krůl, historyk specjalizujący się w tej tematyce, podczas ubiegłorocznych XXXVI Miscellaneów Przewodnickich organizowanych przez Koło Przewodników Beskidzkich i Terenowych przy Oddziale PTTK „Beskid Śląski” w Cieszynie.

      Komentarze





      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego