Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
TRZYNIEC / Od ostatniej finałowej batalii pomiędzy trzynieckimi Stalownikami a Dynamem Pardubice minęły już ponad dwa tygodnie. O ile zdecydowana większość hokeistów spod Jaworowego korzysta z wypoczynku po wymagającym sezonie, to sporo dzieje się w trzynieckich gabinetach. Klub poinformował już o dwóch transferach do zespołu i trzech odejściach.
Powrót po dwóch latach i transfer z Mladej Bolesławii
Do Trzyńca, po dwóch latach gry w szwajcarskim EV Zug, wraca Daniel Voženílek. Kibice Stalowników pamiętają przede wszystkim jego gola na 1:1 w szóstym półfinałowym meczu ze Spartą Praga w sezonie 2023/2024, strzelonego w ostatniej sekundzie spotkania. W dogrywce o zwycięstwie przesądzili Trzyńczanie, co dało im remis w serii do czterech zwycięstw (mimo przegrywania w niej wcześniej aż 0:3).
Do ekipy Stalowników dołączył również Filip Pyrochta. 29-letni obrońca dotychczas reprezentował klub z Mladej Bolesławii. Jest też czeskim reprezentantem.
Kundrátek, Nedomlel i Cienciala poza klubem
Klub poinformował także o odejściach graczy, którzy w dużym stopniu przyczynili się do największych sukcesów ostatnich lat. Do Czeskich Budziejowic przenosi się Tomáš Kundrátek. 36-letni obrońca, czeski reprezentant i tegoroczny olimpijczyk rozegrał pod Jaworowym 404 spotkania, zdobywając z drużyną tytuły mistrzowskie w 2021, 2022 i 2024 roku (w 2023 był zawodnikiem Komety Brno).
Z Trzyńcem żegna się także Richard Nedomlel. Barwy klubu przywdziewał przez trzy ostatnie sezony, zdobywając tytuł mistrzowski i wicemistrzowski. Łącznie zagrał w 197 spotkaniach, a karierę kontynuować będzie w Komecie Brno.
Do Witkowic z kolei przenosi się David Cienciala. Wychowanek Stalowników, który zdobył z drużyną mistrzostwo w 2019 i 2024 roku, wystąpił w 352 meczach ekipy z Werk Areny.
Stalownicy jadą na mistrzostwa świata
Na wstępie pisaliśmy, że nie wszyscy hokeiści z Trzyńca korzystają z wolnego. Mowa konkretnie o Michale Kovařčíku, Danielu Voženílku oraz Patriku Kochu, którzy przebywają obecnie w Szwajcarii – tam 15 maja rozpoczynają się Mistrzostwa Świata elity.
Czesi, z Voženílkiem i Kovařčíkiem w składzie oraz Słowacy z Kochem trafili do grupy B. Ci pierwsi turniej rozpoczną już w piątek (15 maja) starciem z Danią, a drudzy – w sobotę (16 maja) meczem z Norwegami. Bezpośrednie starcie reprezentacji Czech i Słowacji odbędzie się 23 maja.
A o ostatnim sezonie w wykonaniu Stalowników, zakończonym wicemistrzowem Czech, będziemy pisać w majowym drukowanym „Zwrocie”. Znajdziecie tam naszą rozmowę z Marianem Adámkiem, który podzielił się z nami swoimi obserwacjami z całych zakończonych niedawno rozgrywek i powiedział o celach na przyszłość.



