Halina Szczotka
E-mail: halina.szczotka@zwrot.cz
MILIKÓW / Czy PZKO może być atrakcyjne dla młodych ludzi? Zdaniem Bogdana Szpyrca, prezesa Miejscowego Kola PZKO Milików-Centrum, tak — ale pod warunkiem, że młodzi dostaną przestrzeń do własnych pomysłów. O tym rozmawiamy w najnowszym odcinku podcastu „Zwrotowisko”.
W Miejscowym Kole PZKO Milików-Centrum ostatnio sporo się dzieje. W ubiegłym roku udało się wyremontować górne piętro Domu PZKO, teraz trwają prace związane z kuchnią i zakupem nowego sprzętu. Koło stara się również o dotację na większy remont zewnętrzny budynku, obejmujący m.in. dach i ocieplenie.
Ale — jak wynika z rozmowy — PZKO to nie tylko budynek. To przede wszystkim ludzie, którzy chcą coś wspólnie robić.
„PZKO jest miejscem, gdzie można dać młodym przestrzeń”
W rozmowie z Bogdanem Szpyrcem wraca pytanie, które dziś zadaje sobie wiele kół: jak przyciągnąć młode pokolenie? Prezes milikowskiego koła podkreśla, że nie chodzi o to, by młodym narzucać gotowy model działania.
— PZKO jest super miejscem do tego, żeby dać młodym przestrzeń do tworzenia, do realizacji swoich planów — mówi Bogdan Szpyrc.
Jego zdaniem młodzi mogą działać w bardzo różnych formach. Nie muszą to być wyłącznie tradycyjne spotkania czy imprezy. W PZKO może być miejsce na koncerty, gry planszowe, wycieczki, podcasty, a nawet wspólne granie w gry komputerowe.
Najważniejsze jest jednak to, by inicjatywa wychodziła od samych młodych.
Klubu Młodych nie da się zrobić odgórnie
Bogdan Szpyrc zwraca uwagę, że działalności młodzieżowej nie można wymusić. Można ją wspierać, ale nie da się jej zadekretować.
— Nie można tego robić przymusowo. Jeżeli nie chcą, to nie będą się spotykali. My możemy maksymalnie wesprzeć taką inicjatywę, ale oni muszą chcieć spędzać razem czas — podkreśla.
Dlatego ważny jest konkretny cel: wspólny projekt, wydarzenie, pasja albo pomysł, który naprawdę angażuje grupę. W Milikowie takim przykładem jest Rockowanie pod Gróniami — impreza, przy której młodzi mogą działać organizacyjnie i twórczo.
Rockowanie pod Gróniami już 22 sierpnia
Rockowanie pod Gróniami to festiwal zespołów rockowych z Zaolzia. Tegoroczna edycja odbędzie się 22 sierpnia w Koszarzyskach, w Dołku.
— Sensem tej imprezy jest pokazać i dać przestrzeń naszym zespołom zaolziańskim — mówi Bogdan Szpyrc.
Na scenie mają pojawić się zarówno najmłodsi muzycy, jak i starsze zespoły. Chodzi więc nie tylko o koncert, ale też o pokazanie, że lokalna scena żyje i ma komu grać.
Od Wędryni do Milikowa
Bogdan Szpyrc sam pochodzi z Wędryni, gdzie działał m.in. w Gimnastach i Klubie Młodych. Po przeprowadzce do Milikowa najpierw zaangażował się w działalność zarządu, a później został prezesem miejscowego koła.
Jak przyznaje, wejście do nowej społeczności miało swoje wyzwania, ale dało mu też świeże spojrzenie. Nie znał wszystkich lokalnych powiązań i dawnych historii, więc łatwiej było mu patrzeć na działalność koła z innej perspektywy.
— PZKO to nie są budynki. PZKO to są ludzie — podsumowuje.
Całej rozmowy można posłuchać w najnowszym odcinku podcastu „Zwrotowisko”.



