Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Wysokie zwycięstwo w historycznym, pierwszym od czterech dekad meczu rozgrywanym przy sztucznym oświetleniu, zanotowali piłkarze FK Trzyniec. Sporo emocji dostarczyły także spotkania grupy F 4. ligi, w której doszło do zmiany na pozycji lidera. Pierwszy punkt na wiosnę zdobyli z kolei piłkarze MFK Karwiny, którzy jednak mogą czuć niedosyt po meczu z Sigmą Ołomuniec.
4. liga grupa F
17. kolejka przyniosła zmianę na pozycji lidera w grupie F 4. ligi morawsko-śląskiej. Ekipę MFK Hawierzów „zdetronizował” ŠSK Bílovec, który w ten weekend wygrał z Pietrzwałdem na Morawie 3:1. Hawierzowianie z kolei ponieśli drugą porażkę w tym roku – tym razem ulegli drugiemu zespołowi Opawy 2:1. Jedynego gola dla dla zespołu trenera Jakuba Hotteka zdobył w ósmej minucie Paweł Zdunek.
Trzy punkty zdobył Bospor Bogumin, który na własnym stadionie pokonał Pustą Polom 3:1. Gospodarze co prawda przegrywali 1:0 już w 9. minucie, ale wyrównali jeszcze przed przerwą po trafieniu Vítka Kořenka. W drugiej połowie dublet ustrzelił Martin Váňa.
Domowe zwycięstwo odniosła również Stonawa, która pokonała 2:1 zespół z Międzyrzecza Wołoskiego. Pierwszą bramkę dla zespołu trenera Petra Blejchařa zdobył… Michael Bílý, który trafił do własnej bramki. Przed przerwą jednak goście wyrównali, a na 12 minut przed końcem decydujące trafienie zaliczył Daniel Mikšaník.
Porażkę ponieśli z kolei piłkarze FK Czeski Cieszyn, którzy na wyjeździe przegrali z TJ Břidličná 5:2. Podopieczni trenera Sostřonka kończyli mecz w dziesiątkę, po tym jak w doliczonym czasie gry pierwszej połowy za brutalny faul wyleciał z boiska Daniel Jež. Gole dla piłkarzy znad Olzy strzelali Michal Lanc i David Maceček.

3. liga morawsko-śląska
Efektowna gra, sporo goli, mnóstwo fanów na trybunach, a wszystko przy sztucznym oświetleniu – mecz FK Trzyniec ze Startem Brno śmiało można nazwać małym świętem futbolu. Drużyna spod Jaworowego wygrała pierwszy mecz rozgrywany w świetle nowoczesnych reflektorów 4:0 i umocniła się na pozycji lidera 3. ligi morawsko-śląskiej. Gole dla drużyny trenera Hejduška strzelali Vojtěch Brak, René Dedič, Martin Vlachovský i Martin Samiec.













Bez punktów z Frydku wracają z kolei piłkarze rezerw MFK Karwina, którzy przegrali z tamtejszym MFK 1:0.

Chance Národní Liga
To nie był udany występ drużyny rezerwowej ostrawskiego Banika. Zawodnicy z Bazalów przegrali u siebie z FC Táborsko 1:0. Czerwoną kartkę w doliczonym czasie gry otrzymał Lukáš Ďuriška, asystent trenera Jozefa Dvornika, za protesty i obraźliwe wypowiedzi w stronę sędziego. Jak zanotowano w protokole meczowym, miał mówić „Robisz z meczu komedię!”.

Chance Liga
Już tylko cztery kolejki zostały do końca sezonu zasadniczego w czeskiej Chance Lidze. O walce o najwyższe lokaty może już raczej zapomnieć MFK Karwina, chociaż piłkarze z Raju zdobyli w ten weekend pierwszy punkt na wiosnę. W wyjazdowym starciu z Sigmą Ołomuniec zremisowali 2:2, chociaż mecz kończyli z pewnym niedosytem – do przerwy bowiem prowadzili 2:0 po bramkach Emmanuela Ayaosiego i Roka Štormana.
Nieudany występ ma za sobą również Banik Ostrawa. Po zeszłotygodniowym tryumfie nad Zlinem wynikiem 6:2, tym razem podopieczni trenera Smetany ani razu nie znaleźli drogi do siatki w starciu przeciwko Hradcowi Kralowe i przegrali 1:0. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ekipę z Bazalów czeka w tym roku bardzo ciężka walka o utrzymanie w elicie.
Warto też odnotować, że Banik Ostrawa zmierzy się w derbach z zespołem MFK Karwina w meczu półfinałowym Pucharu Czech. Starcie to odbędzie się w Karwinie 22 kwietnia od 18:00.




