indi
E-mail: indi@zwrot.cz
CZESKI CIESZYN / O staropolszczyźnie w gwarach cieszyńskich mówił 6 listopada w ramach Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego PZKO prof. Daniel Kadłubiec. Temat najwyraźniej bardzo interesuje mieszkańców regionu, gdyż klub „Dziupla”, w którym zorganizowano spotkanie, ledwo pomieścił słuchaczy.
Gwara cieszyńska jako żywa staropolszczyzna
Językoznawca, etnolog, animator życia kulturalnego na Śląsku Cieszyńskim, autor licznych prac naukowych dotyczących regionu cieszyńskiego omówił związki gwar cieszyńskich z językiem staropolskim. Zwrócił uwagę m.in. na cechy fonetyczne, takie jak akcent, który wciąż występuje zarówno na Śląsku Cieszyńskim, jak i na Podhalu, w formie zbliżonej do tej używanej w języku polskim do XVI wieku.
Podkreślił też, że niektóre zjawiska językowe nie występują na całym Śląsku Cieszyńskim, a są różne w różnych jego częściach.
Strzoda, zdrzadło, zgrzibie – nie czeskie, lecz staropolskie
Wyjaśnił także, że wspólne jednostki słownikowe w gwarach cieszyńskich i języku czeskim mogą być w gwarze zapożyczeniami, ale często nie są zapożyczeniami, a staropolskimi formami archaicznymi. Na przykład strzoda to nie zapożyczenie z czeskiego středa, a forma staropolska taka sama, jak m.in. zdrzadło, zgrzibie. — Takie grupy spółgłoskowe do połowy XVIII wieku były w staropolszczyźnie, a u nas zostały — wyjaśniał.
Zauważył też, że pieśń nie nadaje się do analiz etnicznej typologii języka. Po to, by dało się ją zaśpiewać, musi bowiem używać wyrazów, które pasują do rymu i rytmu. — To nie są zapożyczenia. To są środki artystyczne stosowane, by dało się to zaśpiewać — wyjaśnił.
Staropolskie cechy w gwarach. Posłuchaj pełnego wykładu
— Dla analizy języka najważniejsze są struktura gramatyczna, fonetyczna, wymowa, deklinacja, koniugacja, składnia, słowotwórstwo – podkreślał prof. Kadłubiec. Podczas swego wykładu wymienił liczne zachowane w gwarach cieszyńskich staropolskie cechy, konstrukcje gramatyczne czy systemy odmiany sprzed XVI, a niektóre i z X wieku. Jakie? Posłuchaj.
Dla tych, co na wykładzie być nie mogli, tradycyjnie mamy nagranie.





























