Redakcja
E-mail: redaktor@zwrot.cz
Kozubową nazywano kiedyś Polską Górą. Stało się tak za sprawą schroniska, które w latach 1928 – 1929 z typową dla przedwojennego pokolenia ofiarnością i zapałem wybudowało Polskie Towarzystwo Turystyczne „Beskid Śląski”. W 1933 roku zmieniono nazwę organizacji na Polskie Towarzystwo Turystyczno-Sportowe „Beskid Śląski”.
Jak napisał Tadeusz Rabin w publikacji PTTS Polskie Towarzystwo Turystyczno-Sportowe „Beskid Śląski” w Republice Czeskiej, wydanej w roku 2011 z okazji 90-lecia tej organizacji, jednym z głównych celów powstałego w 1922 roku „Beskidu Śląskiego” oraz jego współzałożyciela i długoletniego prezesa Władysława Wójcika z Orłowej było wybudowanie własnej bazy turystyczno-sportowej.
Podjęcie decyzji o wybudowaniu schroniska
Kiedy zapadła decyzja o wybudowaniu schroniska na Kozubowej, zakupiono na tej górze parcele od kilku mieszkańców Milikowa. Byli to: Józef Sikora, Paweł i Anna Sikorowie, Jerzy i Zuzanna Ulichowie, Paweł i Zuzanna Szkanderowie, Jerzy i Anna Lisztwanowie oraz Jan Mrózek. Zanim przystąpiono do budowy, najpierw wybudowano drogę z Milikowa na szczyt o długości 4 kilometrów.
Potem ruszyły prace w dwóch własnych kamieniołomach. W latach 1926-1927 skupiono się na zbieraniu funduszy oraz materiału budowlanego, którego największymi darczyńcami byli właściciel cegielni w Sibicy Jan Górniak oraz właściciel wapniarki w Lesznej Dolnej Jan Jaś.
W dniu 19 sierpnia 1928 roku odbyła się uroczystość poświęcenia kamienia węgielnego. Prace budowlane według planów architekta Edwarda Dawida z Czeskiego Cieszyna nadzorował budowniczy Jan Kisza z Ropicy. Wielu bezinteresownie pomagało przy budowie. Już 8 września 1929 roku odbyło się uroczyste otwarcie i poświęcenie obiektu w obecności tysięcy turystów.

Schronisko mogło pomieścić dwieście turystów
Schronisko posiadało 13 pokoi z 62 łóżkami, 2 sypialnie zbiorowe na poddaszu, dużą jadalnię z szynkownią, kuchnią i urządzenia gospodarcze. Ponadto wybudowano budynek gospodarczy, małą stodołę i dwie studnie. Założono również staw, wysadzono 8 tysięcy drzewek, wyrównano i przygotowano do zagospodarowania 1,5 hektara pola koło schroniska. Schronisko razem z sypialniami na poddaszu i w budynku gospodarczym zdolne było pomieścić do 200 turystów.
Nadmienić jeszcze należy, że „Beskidziocy” oprócz schroniska wybudowali siedem skoczni narciarskich. Dwie uruchomiono na Kozubowej, pozostałe pięć w Milikowie, Lesznej Dolnej, Gródku, Piosku i Ligotce Kameralnej. Podarowali również działkę pod budowę kaplicy św. Anny, która stanęła na Kozubowej w 1937 roku w niewielkiej odległości od schroniska. Inicjatorem budowy, a w znacznej mierze również fundatorem, był ksiądz Rudolf Płoszek z Gnojnika, ówczesny pierwszy wiceprezes PTTS „Beskid Śląski”.

Ciężki okres okupacji niemieckiej
W 1938 roku Płoszek zapewnił własnym kosztem połączenie telefoniczne na Kozubową. Podczas okupacji niemieckiej Rudolf Płoszek zmarł w areszcie domowym, Niemcy zamordowali również prezesa Władysława Wójcika, którego przedtem wysłali do obozu koncentracyjnego w Gusen. Z rąk okupanta zginęli też wiceprezes Teodor Guziur, sekretarz Jan Pytlik, zastępca sekretarza Józef Dadok, skarbnik Teodor Knab, Jan Górniak i wielu innych członków „Beskidu”.
Pod koniec wojny w schronisku na Kozubowej przebywali żołnierze niemieccy, którzy je w znacznym stopniu zdewastowali. W 1945 roku Towarzystwo wznowiło działalność, która mogła się jednak rozwijać tylko do 1948 roku.

9 lutego 1973 roku schronisko na Kozubowej zniszczył pożar. Przyczyną pożaru była wadliwa konstrukcja komina. Zanim na Kozubową dojechała straż pożarna, spłonęła prawie połowa budynku i weranda. Na miejsce pożaru szybko udał się Władysław Młynek, któremu udało się ze zgliszcz uratować tablicę pamiątkową poświęconą Władysławowi Wójcikowi. Tablicę na budynku w 1967 roku zainstalowano z inicjatywy Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego. Młynek uratował również oryginalny kamień węgielny z 19 sierpnia 1929 oraz miedzianą puszkę z listą założycielską i podpisami ówczesnych działaczy Towarzystwa „Beskid Śląski”.
Na resztkach budynku w latach 80. wyrósł hotel górski Kozubowa, który jednak nie pasował do górskiego krajobrazu tak, jak to pierwotne. Hotel w 2021 roku przeszedł renowację.

Kozubowa ciągle ważna dla Polaków
O historii Kozubowej pamiętają kolejne pokolenia Polaków na Zaolziu. W tym roku odbył się tam Bieg Hadama – Memoriał Władysława Młynka, czyli zawody na biegówkach.