indi
E-mail: indi@zwrot.cz
CZESKI CIESZYN / Bohaterem kwietniowego (11.04) wykładu Międzygeneracyjnego Uniwersytetu Regionalnego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Republice Czeskiej był Jan Rusnok, syn Jerzego i Anny z Gajdziców. Z wykształcenia historyk, zawodowo związany ze „Zwrotem”, którego był redaktorem naczelnym w latach 1964 do 1970.
W roku 1970 z przyczyn politycznych został nie tylko pozbawiony funkcji redaktora naczelnego, ale także objęty zakazem publikowania. Ostatnie 17 lat do emerytury przepracował jako robotnik w hucie. O urodzonym w 1927 roku w Nydku publicyście i społeczniku opowiadała jego córka Anna Rusnok.
Do szkoły z Nydku do Cieszyna pieszo przez góry
Prelegentka przedstawiła w skrócie życiorys ojca. Jednak główną częścią wykładu były wspomnienia ojca, które obszernie cytowała. Jan Rusnok spisał sporo wspomnień, poczynając od opisu wsi rodzinnej, czyli Nydku, lat dziecinnych, szkolnych, po czasy wojenne i powojenne. Anna Rusnok przytoczyła m.in. fragmenty wspomnień ojca o tym, jak w 1945 roku o 3 w nocy ruszył do szkoły na polską stronę – wpierw przez góry, a dalej przez Leszną, Dzięgielów do Cieszyna z ciężka, nieporęczną walizą.
Słuchacze nie mogli powstrzymać się od śmiechu, gdy przytaczała opowieść o historii nadania głównemu placowi w centrum Nydku nieoficjalnej nazwy Plac Kosmonautow. Były też wspomnienia ciężkich czasów wojennych czy restrykcyjnej czechizacji.
Dziennikarz z przyczyn politycznych pozbawiony możliwości publikowania pracował jako robotnik w hucie
Gdy w latach 70. XX wieku miał zakaz publikowania w Czechosłowacji, to publikował w Polsce, w katowickim Tygodniku „Poglądy”. W Polsce wydano także jego książkę „Reportaże z ojczystego kraju”, na co Huta Trzyniecka, gdzie wówczas pracował, musiała wydać zgodę. Mimo ciężkiej pracy w systemie zmianowym wciąż poświęcał się pracy naukowej i publicystycznej, publikując we wspomnianych Katowicach lub pod innymi nazwiskami.
Całości prelekcji wysłuchać można tutaj:
(indi)





