Sylwia Grudzień
E-mail: sylwia@zwrot.cz
13 maja 2022 roku minie 30 lat od śmierci wybitnej himalaistki. Z tej okazji Sejm ustanowił, że rok 2022 będzie Rokiem Wandy Rutkiewicz. Myślę, że miłośnicy gór przyjęli tę decyzję z radością – Wanda jest nie tylko jedną z najwybitniejszych Polek, ale i jedną z najważniejszych postaci światowego himalaizmu.
Rok 2022 to świetna okazja, aby zainteresować się życiem i dokonaniami tej niezwykle inspirującej kobiety. – Wanda Rutkiewicz zdobyła wiele nagród i odznaczeń. Rzeczywiście, nikt tak jak Polka nie walczył o przełamanie męskiej hegemonii w światowym alpinizmie i właściwą w nim rolę kobiet – podkreślono w uchwale.
Zyskała sławę, a jej wyczyny były znane na całym świecie. Była pierwszym Polakiem (i Polką) oraz trzecią kobietą w historii, która weszła na Mount Everest, a także była pierwszą kobietą, która stanęła na najtrudniejszym do zdobycia szczycie K2. Była również pionierką kobiecego himalaizmu na świecie.
Od siatkówki do alpinizmu
Wanda Rutkiewicz urodziła się w Pługianach na Litwie w 1943 roku i tuż po wojnie trafiła wraz z rodzicami, jako repatriantka, do Łańcuta, a potem do Wrocławia. Studiowała na Politechnice Wrocławskiej, gdzie uzyskała dyplom inżyniera-elektronika. Pracowała w Instytucie Automatyki Systemów Energetycznych. Później przeniosła się do Warszawy, gdzie podjęła pracę w Instytucie Maszyn Matematycznych.
Jeszcze w czasach licealnych zapowiadała się na świetną siatkarkę – grała w pierwszej lidze (nawet kandydowała do gry w reprezentacji Polski). Zaczęła się wspinać w 1962 roku – pierwszy kontakt ze skałkami miała w Rudawach Janowickich w pobliżu Jeleniej Góry. Następnie w Tatrach wspinała się na wielu bardzo trudnych drogach i poprowadziła kilka nowych dróg.
Już w 1964 roku pojechała po raz pierwszy w Alpy. Trzy lata później dokonała pierwszego kobiecego przejścia wschodniej ściany Aiguille du Grépon (3482 m n.p.m.) z Haliną Krüger-Syrokomską. W Alpach dokonała również przejścia północnej ściany Matterhornu (4478 m n.p.m) zimą w zespole kobiecym z Anną Czerwińską, Ireną Kęsą i Krystyną Palmowską (1978).
Wyprawy w Himalaje
Po Alpach pojawiły się już wyprawy w Pamir, Hindukusz i Himalaje. W 1975 zorganizowała pierwszą w historii kobiecą wyprawę w Himalaje – wybór padł na niezdobyty do tej pory Gaszerbrum III. Wanda chciała nie tylko wyjść na ten szczyt, ale pokazać światu, że kobieta potrafi kierować wyprawą w najwyższe góry świata.
Himalaistka zdobyła szczyt Gaszerbrum III w zespole z Alison Chadwick-Onyszkiewicz, Januszem Onyszkiewiczem i Krzysztofem Zdzitowieckim. Dzień później Halina Krüger-Syrokomska i Anna Okopińska weszły na Gasherbrum II (8034 m n.p.m.). Zostały w ten sposób pierwszymi kobietami, które stanęły w samodzielnym kobiecym zespole na szczycie ośmiotysięcznika.
W 1978 roku Wanda Rutkiewicz zdobyła Mount Everest jako trzecia kobieta oraz pierwszy Polak (i Polka) w historii. W 1985 roku wraz z Krystyną Palmowską i Anną Czerwińską weszła na Nanga Parbat – było to pierwsze wejście czysto kobiece. W 1986 roku Wanda zdobył K2 jako pierwsza kobieta i pierwszy Polak (i Polka). Potem były kolejne ośmiotysięczniki. W sumie zdobyła osiem z czternastu: Mount Everest, Nanga Parbat, K2, Sziszapangmę, Gaszerbrum II, Gaszerbrum I, Czo Oju i Annapurnę.
Himalaistka zaginęła w maju 1992 podczas ataku szczytowego na Kanczendzongę. Mimo braku sprzętu biwakowego na wysokości 8200 metrów zdecydowała się przeczekać noc i kontynuować wejście następnego dnia. Według ówczesnego komunikatu Ministerstwo Turystyki Nepalu uznało prowadzenie akcji ratunkowej za praktycznie niemożliwe, a informacja o zaginięciu Polki dotarła do Polski po prawie dwóch tygodniach, czyli 25 maja 1992. Jej ciała nie odnaleziono.
Wanda mierzyła się nie tylko ze szczytami
Okres działalności Wandy Rutkiewicz przypadł na złote czasy polskiego himalaizmu, czyli przełom lat 70. i 80. Wówczas góry były domeną mężczyzn, Wanda mierzyła się więc nie tylko ze szczytami, ale i stereotypami na temat zdolności fizycznych i psychicznych kobiet w pokonywaniu najwyższych szczytów.
Od początku jej górskiej drogi przyświecał jej cel, aby wyrwać się spod zależności mężczyzn. – Na pewno jest łatwiej chodzić po górach z silniejszymi ode mnie, którzy na dodatek chcą, abym weszła, gotowi są wprowadzić mnie na szczyt. No tak, ale jak przestaną chcieć, to co? Mam siedzieć w domu, bo sama nie potrafię?
Wanda Rutkiewicz przetarła szlaki dla kolejnych pokoleń wspinaczek
Sytuacja kobiet w górach wysokich w tym najważniejszym dla polskiego alpinizmu czasie nie była łatwa. Przyznał to między innymi Leszek Cichy w filmie dokumentalnym z 2007 roku, zatytułowanym „Karawana marzeń”.
– Kobiety w Himalajach jednak były pewną nowością. Tak naprawdę Polki zaczęły się wspinać, parę Angielek, jedna Amerykanka. Mężczyźni traktowali to wtedy jako zawłaszczanie lub próbę uczestnictwa w rzeczach, które do tej pory robili tylko mężczyźni, czyli wyprawy polarne, zdobywanie Kosmosu, wejścia na niezdobyte szczyty. To było zajęcie do tej pory tylko i wyłącznie mężczyzn. Być może byliśmy zbyt egoistyczni…
Według Reinholda Mesnera, pierwszego zdobywcy Korony Himalajów i Karakorum, nie ma wątpliwości, że Wanda, chciała pokazać światu, że kobiety również mogą wspinać się na wysokie góry. Ponadto uważa, że żadna z kobiet, które dzisiaj wspinają się na ośmiotysięczniki nie jest na taki poziomie, na jakim była Wanda Rutkiewicz.
Patrząc na najlepszą polską himalaistkę z tej perspektywy, wyłania się nam obraz kobiety wybitnej. Wanda Rutkiewicz nie tylko wchodziła na szczyty poprzez siłę swojego charakteru, ale również siłą swojego charakteru przetarła szlaki dla kolejnych pokoleń wspinaczek.
Schematyczne przedstawianie jej postaci
W sieci na temat Wandy można znaleźć wiele artykułów. Mam jednak wrażenie, że najczęściej powielają one schemat, który ciągnie się za nią od powstania filmu dokumentalnego „Temperatura wrzenia”. W filmie Andrzeja Zajączkowskiego polska alpinistka została przedstawiona jako bezkompromisowa i egocentryczna himalaistka, która nie zważając na nic, pnie się na szczyt – dosłownie i w przenośni.
Znamienne jest również to, że o żadnym innym polskim alpiniście czy alpinistce nie dowiemy się tyle na temat życia prywatnego, co o Wandzie Rutkiewicz. Z łatwością można znaleźć szczegóły dotyczące jej dzieciństwa i młodości, które analizowane są pod kątem jej przyszłej postawy życiowej – nie tylko na polu prywatnym, ale i zawodowym.
W swoich dążeniach do celu przypominała – jak na ówczesne standardy – bardziej mężczyznę niż kobietę. Może stąd właśnie bierze się tak wielka potrzeba zrozumienia jej nieszablonowej osobowości poprzez odniesienia do przeszłości?
Ten sam schemat powiela niestety Anna Kamińska w biografii z 2017 roku zatytułowanej „Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci”, która odniosła sukces komercyjny. W niej najwybitniejsza Polska himalaistka znowu przedstawiona jest przez pryzmat tragicznych wydarzeń z jej dzieciństwa i młodości. Po lekturze Kamieńskiej odnosimy wrażenie, że choć Wanda była wybitną postacią, to jednak była smutna i samotna, bo całe swoje życie postawiła na jedną kartę.
Aby poznać Wandę, zdecydowanie lepiej sięgnąć po takie książki, jak: „Na jednej linie” Ewy Matuszewskiej i Wandy Rutkiewicz czy „Wszystko o Wandzie Rutkiewicz. Wywiad Rzeka” Barbary Rusowicz”. W nich Wanda przedstawiona jest przede wszystkim jako kobieta, która kochała góry.
Zdjęcia pochodzą z archiwum Wirtualnego Muzeum Jerzego Kukuczki.
Wyprawa na Shisha Pangmę 1987 r. Uczestnicy wyprawy w bazie chińskiej. Od lewej: Małgorzata Fromenty-Bilczewska, Jerzy Kukuczka, Wanda Rutkiewicz i pracownik obsługi. Wyprawa na Shisha Pangmę 1987 r. Wanda Rutkiewicz na szczycie Shisha Pangmy. Polska wyprawa na Annapurnę 1987 r. Wanda Rutkiewicz (prowadzi) i Artur Hajzer na stoku Annapurny. Polska wyprawa na Annapurnę 1987 r. Uczestnicy wyprawy na stoku Annapurny. Od lewej: Wanda Rutkiewicz i Artur Hajzer. Wyprawa na Annapurnę, 1987 r. Wanda Rutkiewicz (żółty kombinezon) i Artur Hajzer w bazie. Polska wyprawa na Annapurnę 1987 r. Wanda Rutkiewicz w bazie. Międzynarodowa wyprawa na K2 1986 r. Uczestnicy wyprawy w bazie: Jerzy Kukuczka i Wanda Rutkiewicz. Polska wyprawa na Annapurnę 1987 r. Szczyt K2 (8611 m n.p.m.). Polska wyprawa na K2 1982 pod kierownictwem Wandy Rutkiewicz. Uczestnicy wyprawy w bazie. Od prawej: Ewa Panejko-Pankiewicz, Wanda Rutkiewicz i Danuta Wach. Polska wyprawa na Annapurnę 1987 r. Obóz III (6050 m n.p.m.), na pierwszym planie w namiocie Wanda Rutkiewicz, za nią od prawej Artur Hajzer i Krzysztof Wielicki. Polska wyprawa na Annapurnę 1987 r. Uczestnicy wyprawy na stoku Annapurny. Na pierwszym planie Wanda Rutkiewicz, w tle wspina się Artur Hajzer. Polska wyprawa na K2 1982 pod kierownictwem Wandy Rutkiewicz. Tragarze w drodze do bazy.
Tagi: 2022, Rok Wandy Rutkiewicz, Wanda Rutkiwicz, Wirtualne Muzeum Jerzego Kukuczki