Informacje dla Polaków w Czechach!     Sytuacja epidemiologiczna w RC 23 lutego: 15 572 nowych zakażeń. Indeks ryzyka PES: 75

    Życie na pograniczu polsko-czeskim sprawia, że każdego dnia doświadczamy mniejszych lub większych nieporozumień komunikacyjnych. Wielu z nas obraca się w środowisku dwu, trzyjęzycznym, w którym posługujemy się na co dzień śląszczyzną (gwarą), językiem polskim i językiem czeskim. Niektórzy znają te trzy języki na tym samym poziomie, jest to jednak nieliczna grupa osób. Najczęściej jest tak, że któryś z tych języków jest tym pierwszym, a pozostałe są na drugim, trzecim miejscu.

    Większość nieporozumień związanych z koniecznością poruszania się w środowisku wielojęzycznym jest spowodowana interferencją językową. Choć brzmi groźnie, interferencja językowa jest niczym innym jak mieszaniem jednego języka z drugim. Zachodzi wówczas, gdy elementy z jednego języka przenosimy do drugiego.

    Osoba posługująca się dwoma lub trzema językami może mieszać składnię, gramatykę, słownictwo, używać dosłownie przetłumaczonych związków frazeologicznych. Interferencja może również zachodzić w wymowie, wówczas gdy w pierwszym języku używamy głosek, które występują w tym drugim. Do interferencji językowej możemy doprowadzać świadomie, gdy chcemy uzyskać jakiś efekt. Jednak najczęściej nie wiemy o tym, że używamy zapożyczeń.

    Najbardziej spektakularne pomyłki zachodzą w słownictwie i frazeologii

    Można więc powiedzieć, że dla mieszkańców pogranicza czesko-polskiego fiaska językowe, nieporozumienia i niefortunne zdarzenia komunikacyjne są chlebem powszednim. Interferencja w mniejszym stopniu dotyczy błędnej odmiany przez przypadki czy nieprawidłowej składni, ponieważ tego typu błędy nie zmieniają zasadniczo sensu wypowiedzi.

    Najbardziej spektakularne pomyłki zachodzą w zakresie leksyki (fałszywi przyjaciele) i frazeologii, wprowadzając często w wypowiedź niezamierzony efekt humorystyczny. Kalki językowe są nieraz tak wyraźne, że bez znajomości wszystkich tych trzech języków (przynajmniej biernie) komunikaty są niezrozumiałe.

    Jednym z takich niefortunnych zdarzeń komunikacyjnych, którego doświadczyłam w ostatnim czasie, były życzenia urodzinowe zamieszczone na łamach jednej z gazet. Oto oryginalny tekst w dwóch językach:

    Dla osoby polskojęzycznej polski tekst jest arcyzabawny. Ponieważ są to życzenia, możemy się domyślić, o co chodziło nadawcy komunikatu, nawet bez znajomości języka czeskiego, który w tym przypadku stanowi podpowiedź. Nadawca chciał zapewne napisać: „Życzymy dużo zdrowia i szczęścia solenizantom, którzy w tych dniach obchodzą urodziny”. Wskutek złego tłumaczenia solenizanci zostali przemianowani na ‘jubileuszy’ (nawet nie na ‘jubilatów’).

    Jubilat to osoba obchodząca jubileusz, na przykład jubileusz dwudziestopięciolecia pracy. W przypadku osób obchodzących urodziny lub imieniny powinniśmy użyć słowa ‘solenizant’.

    Gdy jedno wyrażenie zmienia tak wiele…

    W drugiej części tłumaczenia pojawia się dodatkowo fraza wprowadzająca element niepokoju, ponieważ ‘dobrego zdrowia i szczęścia’ życzy się tym solenizantom, którzy obchodzą urodziny w ‘dzisiejszych czasach’. Sformułowanie to sugeruje, że być może z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu, którego nadawca nie zdradził, ‘w dzisiejszych czasach’ obchodzenie jakiegokolwiek jubileuszu nie jest wskazane. Kto wie? Być może z tego powodu właśnie solenizanci potrzebują ‘dobrego zdrowia i szczęścia’?

    Nadawca komunikatu zapewne nie zdawał sobie sprawy z tego, jaki wydźwięk ma jego wypowiedź. Co ciekawe, tłumaczenie tekstu z języka czeskiego nie powinno nastręczać większych trudności. Drugą część zdania można więc było przetłumaczyć dosłownie: ‘którzy w tych dniach obchodzą swoje urodziny’.

    Tłumacz prawdopodobnie obawiał się, że zbytnio uprości tłumaczenie i wpadnie w pułapkę interferencji, postanowił więc wprowadzić bardziej wymyślne wyrażenie ‘w dzisiejszych czasach’. To jednak diametralnie zmieniło przekaz.

    (SG)

      Komentarze


      Czytaj również


      Pracownicy transgraniczni nie muszą robić testów
      Luty252021

      Pracownicy transgraniczni nie muszą robić testów

      Z POCZTY REDAKCYJNEJ: W grupie raźniej – bieg patrolowy z okazji Dnia Myśli Braterskiej
      Luty252021

      Z POCZTY REDAKCYJNEJ: W grupie raźniej – bieg patrolowy z okazji Dnia Myśli Braterskiej

      Licytacja byłego dworu w Wędryni została odwołana z powodu koronawirusa
      Luty252021

      Licytacja byłego dworu w Wędryni została odwołana z powodu koronawirusa

      COK Dom Narodowy jest już na YouTubie
      Luty252021

      COK Dom Narodowy jest już na YouTubie

      Czeski rząd nie podjął wczoraj decyzji o lockdownie. Do tematu wróci dzisiaj
      Luty252021

      Czeski rząd nie podjął wczoraj decyzji o lockdownie. Do tematu wróci dzisiaj

      Bez negatywnego testu nie przekroczymy granicy
      Luty242021

      Bez negatywnego testu nie przekroczymy granicy

      Kuzyn wieloryba czy koń rzeczny?
      Luty242021

      Kuzyn wieloryba czy koń rzeczny?

      Czeski rząd szykuje kolejne obostrzenia. Maturzyści nie wrócą do szkół
      Luty242021

      Czeski rząd szykuje kolejne obostrzenia. Maturzyści nie wrócą do szkół


      #KTOTYJESTEŚ

      ZWROT TV

      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach Zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Fundacji "Pomoc Polakom na Wschodzie".

      Website Security Test