Czytaj nas! Codziennie nowe informacje!    Obowiązkowy home office    Sklepy w Czechach zamknięte w niedzielę    Zakaz wychodzenia nocnego w Czechach od 28 października

CIESZYN / W związku z przebiegającą epidemią koronawirusa nasuwają się skojarzenia z całoświatową pandemią tzw. grypy hiszpanki, z jaką musiano zmierzyć się przed stu laty. Po raz pierwszy dała znać o sobie kilka miesięcy przed końcem I wojny światowej i pochłonęła znacznie więcej ofiar niż ten konflikt zbrojny. 

Na szczęście wirus SARS-Cov-19 nie jest tak zabójczy jak H1N1 z 1918 roku.

Grypa hiszpanka nie ominęła Śląska Cieszyńskiego, gdzie również zebrała obfite żniwo śmierci. O pandemii pisano również w ówczesnej prasie regionalnej. Na przykład gazeta Gwiazdka Cieszyńska z 20 września 1918 r. wspomniała, że „hiszpańska choroba“  szerzy się coraz bardziej na Śląsku. – Są domy, w których wszyscy chorują na tę przykrą chorobę. Zaszło też już wiele wypadków śmierci. Donoszą nam, że w Czechowicach (obecnie Czechowice – Dziedzice) zmarły w jednej rodzinie cztery osoby – podała do wiadomości „Gwiazdka”. 

Tygodnik Nowy Czas z 29 września 1918 poinformował, że książę Eryk, najmłodszy syn króla szwedzkiego Gustawa V, zmarł na hiszpankę w 29. roku życia. W Gwiazdce Cieszyńskiej z datą 1 października można było przeczytać, że pandemia rozprzestrzenia się coraz gwałtowniej: – Zapadają na tę chorobę całe wsie, całe dzielnice miast. Grasuje ona gwałtownie w Galicji, ale i nasz Śląsk nie jest niestety od niej wolny. Epidemia ta opanowała przede wszystkim północną część starowstwa bielskiego. Śmiertelność jest wprost zatrważająca. 

Jak dalej pisał redaktor pisma, w niektórych niewielkich parafiach odbywały się codziennie  dwa, trzy pogrzeby. Lekarze nie mogli sobie dać rady z tą chorobą, bo nie udało się dotychczas poznać jej zarazka. Dla ustrzeżenia się przed zakażeniem zalecano jako najważniejsze środki ochronne bezwzględną czystość, odosobnienie chorych oraz częste płukanie ust i gardła.

W „Gwiazdce” z 4 października  zanotowano, że pandemia szerzy się w zastraszający sposób również w Dąbrowej, gdzie zanotowano już kilkanaście wypadków śmierci. Były kronikarz Frysztatu (obecnie dzielnica Karwiny) Rudolf Kowalik wspomniał, że w roku 1918 w miasteczku grasowała grypa hiszpanka, która pochłonęła wiele istnień ludzkich.

Z kolei tygodnik Poseł ewangelicki z 5 października 1918 r. podkreślił, że tak jak w innych gminach śląskich, zwłaszcza w zagłębiu, tak i w Cieszynie, zaszły w ostatnich dniach liczne wypadki choroby hiszpańskiej. W niektórych domach wszyscy zachorowali, szkoły z tego powodu zaczęły się wyludniać.

Gwiazdka Cieszyńska z 18 października stwierdziła, że epidemia przybiera w Cieszynie i okolicy, jak również na całym Śląsku, coraz to groźniejsze rozmiary. Najpoważniejsza sytuacja była zwłaszcza koło Strumienia i Bogumina: – Coraz częściej widać niecierpliwie popędzane konie, wiozące lekarza do chorego lub księdza na pogrzeb, coraz częściej odzywa się błagalny głos dzwonka, zwiastujący nadchodzącego księdza z ostatnimi sakramentami świętymi, z dnia na dzień powiększa się liczba klepsydr i kartek pogrzebowych w oknach.  

Tego samego dnia w tej gazecie jeszcze napisano:  Ze wszystkich okolic Śląska nadchodzą hiobowe wieści o wielkiej ilości wypadków śmierci na influencę hiszpańską. Zaraza rozszerza się coraz to więcej. Dnia 15 października. w samej parafii cieszyńskiej było wszystkich pogrzebów 27. 

Panująca zaraza według „Gwiazdki” stanowiła o wiele większe nieszczęście i niebezpieczeństwo, niż można było sądzić z rozbawionych twarzy ludzi zdążających do kina i teatru: – Te miejsca przede wszystkim, podobnie jak wozy kolejowe, są zbiornikami zarazków, wydychanych przez mnóstwo ludzi. Zasadą być powinno: Nie jeździć koleją, unikać zbiorowisk ludzkich i pokojów z chorymi.   

Natomiast wiadomość w Nowym Czasie z 10 listopada 1918 mogła już napawać nadzieją:

– W naszym mieście, jak się zdaje, hiszpanka ustała. Przy podjęciu nauki w szkołach brakowało bardzo mało uczniów z powodu choroby, podczas gdy przy zamknięciu przed 14 dniami więcej jak połowa brakowała.

(gam)

Na zdjęciu demonstracja postępowania z pacjentami zarażonymi H1N1 w Waszyngtonie podczas pandemii w 1918 roku.

Tagi: ,

Komentarze


Czytaj również


Parfém jako dárek: čemu věnovat pozornost při výběru
Wrzesień062020

Parfém jako dárek: čemu věnovat pozornost při výběru

We Wrocławiu sprawdzają, czy można przytyć lub schudnąć dzięki węchowi
Październik282020

We Wrocławiu sprawdzają, czy można przytyć lub schudnąć dzięki węchowi

Wiersz dla pokrzepienia turystycznych serc
Październik282020

Wiersz dla pokrzepienia turystycznych serc

Wczorajszy protest w Cieszynie
Październik272020

Wczorajszy protest w Cieszynie

Mimo że biblioteki zamknięte konkurs „Tu się czyta!” trwa
Październik272020

Mimo że biblioteki zamknięte konkurs „Tu się czyta!” trwa

Dzieci w Czechach nie wrócą do szkół w poniedziałek
Październik272020

Dzieci w Czechach nie wrócą do szkół w poniedziałek

Czołgowa wizyta w Ustroniu na filmiku
Październik272020

Czołgowa wizyta w Ustroniu na filmiku

Przygraniczny handel w czasach epidemii. Na targowisku pustki, w marketach tłumy
Październik272020

Przygraniczny handel w czasach epidemii. Na targowisku pustki, w marketach tłumy

Zmarł Ludwik Flaszen –współpracownik Jerzego Grotowskiego
Październik272020

Zmarł Ludwik Flaszen –współpracownik Jerzego Grotowskiego


#KTOTYJESTEŚ

ZWROT TV

Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach Zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą.
Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Fundacji "Pomoc Polakom na Wschodzie".

Website Security Test