REGION / Na regionalnym rynku wydawniczym pojawiła się kolejna nowa pozycja spajająca obie części podzielonego granicą Śląska Cieszyńskiego. To dwujęzyczny czesko-polski album „Czechosłowacka i polska architektura na Śląsku Cieszyńskim w okresie międzywojennym” autorstwa Przemysława Czerneka i Mariusza Makowskiego.
Z książką można było zapoznać się (a także zakupić po promocyjnej cenie) podczas spotkania, jakie z autorami zorganizowano 14 grudnia w Muzeum Śląska Cieszyńskiego.
– Chcieliśmy pokazać architekturę, która na naszym terenie jest trochę zapomniana, pomijana. Chcieliśmy zwrócić uwagę ta to, że na Śląsku Cieszyńskim mamy nie tylko piękne stare miasta, ale te miasta w okresie międzywojennym bardzo się rozwijały i na ich obrzeżach powstało mnóstwo ciekawych architektonicznie budynków. Podział w 1920 roku stworzył nowe warunki ekonomiczne. Gdyby go nie było, nie powstałby Czeski Cieszyn – wprowadził w tematykę albumu Makowski. – Zastanawialiśmy się z wydawcą Ireną Cichą, jak wspólnie uczcić stulecie niepodległości Polski i powstania Czechosłowacji, bowiem wiadomo, że nasza historia nie układała się różano, była bardzo trudna. Chcieliśmy znaleźć wspólny mianownik dla historii międzywojennej części Śląska Cieszyńskiego po polskiej i czechosłowackiej stronie. Najbardziej neutralna okazała się właśnie architektura.
Makowski podkreślił też, że założeniem było pokazanie architektury modernistycznej regionu w takim stanie, w jakim została stworzona, by pokazać zamiar artystyczny twórcy – architekta. Drugim zasadniczym celem było zestawienie obiektów podobnych pod względem funkcjonalnym po obydwu stronach Olzy. – Nie było to trudne choćby dlatego, że projektantami byli ci sami architekci po jednej i drugiej stronie – Przyznał Makowski.
Podczas spotkania można było także wysłuchać ilustrowanego slajdami wykładu Czerneka, historyka architektury na temat obiektów zamieszczonych w publikacji.
(indi)
Tagi: Ducatus Teschinensin, Irena Cicha, Mariusz Makowski
Komentarze