Czytaj nas! Codziennie nowe informacje!    Obowiązkowy home office    Sklepy w Czechach zamknięte w niedzielę    Zakaz wychodzenia nocnego w Czechach od 28 października

    Mniej więcej taki tytuł mogłaby nosić publikacja „Mosty koło Jabłonkowa wczoraj i dziś”. Autorzy stosując selektywne podejście do historii i wybierając tylko niektóre fakty, a inne świadomie pomijając, konstruują narrację historyczną, zgodnie z którą Mosty powinny być czeskie.

    Kwestia tożsamości

    Podczas pierwszego spisu ludności z roku 1880, wszyscy mieszkańcy (oprócz 38 Niemców) opowiedzieli się za polską przynależnością językową. Zgodnie z kolejnymi spisami liczba osób czeskojęzycznych rosła mniej więcej o dwie osoby na dziesięć lat.

    Wyniki świadczyły, zdaniem autora, jedynie o pokrewieństwie językowym używanej przez miejscowych „góralszczyzny” do literackiego języka polskiego, a nie rzeczywistej tożsamości narodowej, która miała ukształtować się dopiero w latach dwudziestych XX wieku.

    Z jakichś powodów, zdaniem autora, poczucie świadomości narodowej zaczyna wzrastać po 1921, co zupełnie  „przypadkiem” zbiegło się z przyłączeniem do Czechosłowacji i nagłym wzrostem liczby osób podających czeską narodowość ( z 2519 mieszkańców, polską narodowość wybrało  2151, czeską 317).

    Autor wyjaśnia wprawdzie, że zmiana przynależności państwowej  mogła mieć pewien wpływ na wynik, ale dodaje od razu, że spisy z następnych lat wskazują rzekomo na faktyczną zmianę. Innymi słowy, świadomość narodowa ukształtowała się wtedy, gdy Czechów przybyło . Świetne, naprawdę, gratuluję podejścia.

    Rok 1919 i 1938

    Podczas przełomowych wydarzeń politycznych z lat 1919 i 1938 obie strony, zdaniem autora, miały na sumieniu wiele smutnych incydentów, ale  dobór podanych przykładów świadczy o wybiórczym traktowaniu źródeł: Polskie bandy demolujące mieszkania i urzędy, atakujące i bijące nauczycieli, rzucające granat do szkoły, a nawet mordujące byłego ucznia czeskiej szkoły.

    Jako przykład czeskiego przewinienia podana jest próba zajęcia komisariatu żandarmerii, podczas której sami atakujący zostali ranni. Wydarzenia z roku 1919 określane są  neutralnym słowem „obsazení”, natomiast rok 1938 w czeskiej wersji językowej nazywany jest bardziej nacechowanym pojęciem „okupace”.

    W książce aż kipi od przykładów znęcania się nad czeską mniejszością podczas przyłączania Zaolzia do Polski (przymusowa emigracja, zakończenie działalności czeskich instytucji i nauczania w języku czeskim, przerwanie czeskich kazań i śpiewów w kościele), ale brakuje jakichkolwiek dowodów na złe traktowanie polskiej większości w latach dwudziestych.

    Wreszcie możemy mówić po czesku!

    Autor opisuje wszechobecną radość z możliwości odprawiania pierwszej mszy w języku czeskim i wybudowania pierwszej czeskojęzycznej szkoły w Mostach w latach dwudziestych.

    Polskość miały krzewić osoby napływowe: duszpasterze i nauczyciele galicyjskiego pochodzenia, gdyż języka literackiego nie znał nikt z miejscowych. O konieczności sprowadzania czeskojęzycznych nauczycieli autor milczy. Nie wspomina także o praktykach czeskiego proboszcza Josefa Juroša, agitującego na rzecz nowopowstałej czeskiej szkoły i zmuszania Polaków do wysyłania tam swoich dzieci pod groźbą utraty pracy.  

    II wojna światowa w jednym zdaniu.

    Prześladowania miejscowych Polaków w czasie II wojny światowej zostały potraktowane zdawkowo. Wspomniano o zbrodni katyńskiej, zabronieniu odprawiania mszy w języku polskim oraz narzuceniu niemieckiego w szkołach. Brak wzmianki o wielu innych ofiarach zbrodni faszystowskich (wymienić wypadało by przynajmniej te osoby, którym poświęcono pomnik), o cierpieniach związanych m.in. z wywożeniem na roboty przymusowe do III Rzeszy lub chociażby wyjaśnieniem, z czym wiązało się przyznanie do narodowości polskiej. Przecież, jaki może mieć sens rozwodzenie się na ten temat, skoro represje w znikomy sposób dotykały Czechów?

    Racja zwycięzcy

    Książka poprzez dobór faktów i języka, jakim się posługuje, przemyca pewne treści ideologiczne. Wydarzenia oceniane są z punktu widzenia zwycięzcy. Narracja prowadzona jest przez pryzmat Czech (Czechosłowacji) i w kierunku udowodnienia ich racji.

    Miejscowi mieli się posługiwać gwarą góralską, nie określając siebie jako Polaków, a rzeczywista tożsamość narodowa ukształtowała się dopiero wraz z powstaniem Czechosłowacji, kiedy otwarto czeską szkołę i pozwolono na odprawianie mszy w języku czeskim. Zajęcie Zaolzia w roku 1919 umożliwiło przyłączenie spornego terenu do Czechosłowacji, a wydarzenia z roku 1938 opisywane są jako okupacja obcego państwa.

    Publikacja zbiorowa: „Mosty koło Jabłonkowa wczoraj i dziś” została wydana w roku 2014 przez Muzeum Těšínska. W związku z powyższym nasuwa się pytanie: czy zadaniem placówki jest dokumentowanie i badanie duchowego i materialnego dziedzictwa Śląska Cieszyńskiego czy może udowodnienie odwiecznej czeskości tych ziem….

     

    Artykuły w kategorii Blogi prezentują poglądy autorów i nie mogą być interpretowane w żaden inny sposób.

    Tagi:

      Komentarze


      Czytaj również


      Parfém jako dárek: čemu věnovat pozornost při výběru
      Wrzesień062020

      Parfém jako dárek: čemu věnovat pozornost při výběru

      We Wrocławiu sprawdzają, czy można przytyć lub schudnąć dzięki węchowi
      Październik282020

      We Wrocławiu sprawdzają, czy można przytyć lub schudnąć dzięki węchowi

      Wiersz dla pokrzepienia turystycznych serc
      Październik282020

      Wiersz dla pokrzepienia turystycznych serc

      Wczorajszy protest w Cieszynie
      Październik272020

      Wczorajszy protest w Cieszynie

      Mimo że biblioteki zamknięte konkurs „Tu się czyta!” trwa
      Październik272020

      Mimo że biblioteki zamknięte konkurs „Tu się czyta!” trwa

      Dzieci w Czechach nie wrócą do szkół w poniedziałek
      Październik272020

      Dzieci w Czechach nie wrócą do szkół w poniedziałek

      Czołgowa wizyta w Ustroniu na filmiku
      Październik272020

      Czołgowa wizyta w Ustroniu na filmiku

      Przygraniczny handel w czasach epidemii. Na targowisku pustki, w marketach tłumy
      Październik272020

      Przygraniczny handel w czasach epidemii. Na targowisku pustki, w marketach tłumy

      Zmarł Ludwik Flaszen –współpracownik Jerzego Grotowskiego
      Październik272020

      Zmarł Ludwik Flaszen –współpracownik Jerzego Grotowskiego


      #KTOTYJESTEŚ

      ZWROT TV

      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach Zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Fundacji "Pomoc Polakom na Wschodzie".

      Website Security Test