indi
E-mail: indi@zwrot.cz
CIESZYN / 9 i 10 sierpnia na cieszyńskim rynku odbył się XI Cieszyński Jarmark Piastowski, organizowany przez Pracownię „Pat the Cat”. Do nadolziańskiego grodu ponownie przyjechali twórcy i pracownie rękodzieła z różnych części Polski, prezentując wyroby wykonane ręcznie – od biżuterii artystycznej i ceramiki, przez ubrania, maskotki i zabawki, po produkty spożywcze.
Dwudniowe święto rękodzieła
– Nasz kolejny, jedenasty już Cieszyński Jarmark Piastowski przeszedł do historii i jesteśmy bardzo zadowoleni. W ciągu ostatnich dwunastu lat zorganizowaliśmy dwadzieścia osiem jarmarków rękodzieła, w tym typowo świątecznych, i w tym czasie „zaliczyliśmy” już chyba wszystkie możliwe sytuacje, zwłaszcza związane z pogodą, czyli: deszcz, śnieg, wiatr, palące słońce… Na szczęście mieliśmy piękną pogodę, a poza tym dopisali też odwiedzający – mówi Patrycja Wieczorek, właścicielka Pracowni „Pat the Cat”.
Sześćdziesiąt stoisk i bogata oferta
Na rynku stanęło sześćdziesiąt stoisk. Większość z nich prezentowała rękodzieło, zgodnie z ideą jarmarku, który od początku miał promować artystyczne wyroby rzemieślnicze. Wśród wystawców znalazły się pracownie oferujące biżuterię, ceramikę, rękodzieło „szyciowe”, ubrania, maskotki i zabawki. Odwiedzający mogli kupić także miody, tradycyjne wędliny, ciasta, sery oraz popularną pajdę ze smalcem.
– Jeśli chodzi o wystawców, to na cieszyńskim rynku pojawiło się sześćdziesiąt stoisk. Przede wszystkim było to rękodzieło, bo od samego początku naszym głównym celem była właśnie promocja rękodzieła artystycznego i tego się trzymamy – podkreśla organizatorka.
Patrycja Wieczorek zaznacza, że wsparcie logistyczne ze strony Miejskiego Zarządu Dróg, udzielane od lat, było i tym razem nieocenione. Jarmark zakończył się w niedzielne popołudnie, a organizatorzy już dziś zapowiadają kolejne edycje wydarzenia, które na stałe wpisało się w kalendarz imprez kulturalnych Cieszyna.




































































