Z poczty redakcyjnej
E-mail: info@zwrot.cz
Sto trzy lata temu toczyły się zacięte boje czechosłowacko-polskiej wojny o Śląsk Cieszyński. Do pierwszych starć doszło 23 stycznia 1919 r. pod Boguminem, gdzie zginęli pierwsi żołnierze.
Dzięki badaniom PhDr. Tomáša Ruska, pracownika naukowego Uniwersytetu Śląskiego w Opawie, zostały zidentyfikowane pierwsze ofiary tego konfliktu. Są to dwaj polscy szeregowi Antoni Janua oraz Władysław Kwaśny, którzy polegli w czasie rozbrajania czeskiej kompanii na dworcu w Boguminie. Zostali pochowani w zbiorowej mogile na miejscowym cmentarzu razem z żołnierzami innych narodowości, którzy w czasie pierwszej wojny światowej zmarli w okolicznych szpitalach.
Przez długie lata sądzono, że również te ostatnie dwa nazwiska na pomniku w kolumnie „Polacy” – Janula (powinno być Janua) oraz W. Kwaśny – należą do żołnierzy, którzy zmarli w okolicznych szpitalach. Po ustaleniach czeskiego historyka Tomáša Ruska, który pełni jednocześnie funkcję sekretarza Czechosłowackiej Wspólnoty Legionowej (CzWL) w Ostrawie, okazało się, że tak nie jest.
Uroczystość wspomnieniowa
W minioną niedzielę, dokładnie w 103. rocznicę ich żołnierskiej śmierci, odbyła się pod pomnikiem uroczystość wspomnieniowa. Ostrawska CzWL wystawiła wartę honorową ze sztandarem. Wiązankę kwiatów złożyła również delegacja Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Skrzeczoniu.
Następnie kwiaty złożono na grobie jednej z ostatnich ofiar tego konfliktu, Klementa Šťastnego, który zginął podczas wytyczania nowej granicy w Nydku na Czantorii. W swoim krótkim przemówieniu Tomáš Rusek stwierdził, że ostrawscy legioniści chcą czcić pamięć ofiar obydwu stron konfliktu.
W Orłowej
Z Bogumina ostrawska delegacja pojechała do Orłowej pod pomnik poległych czechosłowackich żołnierzy, a następnie oddała hołd dwudziestu polskim żołnierzom pułku wadowickiego spoczywającym na cmentarzu w Stonawie.
Stało się tak po raz pierwszy, kiedy to czescy legioniści oddali hołd ofiarom wojny w Stonawie. Wśród tych ofiar są w przeważającej większości polscy żołnierze polegli tu w nierównym boju, ale też ofiary zbrodni wojennej, której 26 stycznia 1919 dopuścili się czechosłowaccy legioniści wobec jeńców i rannych.
Wcześniej podczas kilku wspólnych wyjazdów czeskich legionistów i członków Koła Polskich Kombatantów w RC składano kwiaty w Orłowej oraz w Jabłonkowie pod pomnikiem z Orłem, który jednak nie upamiętnia ofiar tej wojny. Jest to grób żołnierzy Legionu Polskiego pochodzących z Jabłonkowa i okolicy, zmarłych podczas pobytu polskich legionistów w wioskach pod jabłonkowskimi Beskidami i pogrzebanych na jabłonkowskim cmentarzu.
We władzach ostrawskiego koła CzWL przeważają obecnie przedstawiciele młodego pokolenia (tob).















