KARPĘTNA / W sobotę 11 lipca w parku obok szkoły na Karpętnej odbyła się druga edycja imprezy „Starlight Party”, zorganizowanej przez tamtejsze Miejscowe Koło PZKO. Na scenie zagrała kapela Blaf, a dla gości przygotowano grilla, domowe ciasta i egzotyczne drinki. Nie zabrakło też atrakcji dla najmłodszych.

    Park zaczął zapełniać się już od wczesnego popołudnia. Na scenie pojawiła się kapela Blaf – zespół zakorzeniony w regionie od dekad, dobrze znany i lubiany na Zaolziu, śpiewający własne teksty w miejscowej gwarze, co od lat przyciąga wierną publiczność. Tym razem też nie zawiódł, a wśród granych utworów nie zabrakło oczywiście przyśpiewki ludowej „Na Karpętnej zdechnył kóń” – ku uciesze miejscowej publiczności.

    Goście mogli liczyć również na sycące steki z karkówki i kurczaka, domowe wypieki oraz egzotyczne drinki, przygotowane przez członków koła. Dla dzieci przygotowano dmuchany zamek oraz rozciągniętą między drzewami folię, na której mogły do woli malować.

    Wiceprezes ze Szczecina

    Gości powitał wieloletni wiceprezes koła Piotr Arcisz – tak zwraca się do niego cała społeczność, choć w dokumentach figuruje jako Mieczysław. Na Zaolzie trafił 25 lat temu, przyjeżdżając aż ze Szczecina.

    – Byłem tutaj służbowo i poznałem fajną dziewczynę. Tak się to skończyło, że zostałem na Karpętnej do dzisiaj – wspomina.

    Choć przyznaje, że czasem myślami wraca w rodzinne strony – nad piękny Bałtyk – nie żałuje swojej decyzji.

    – Kiedyś marzyłem, żeby zamieszkać w górach, bo spodobały mi się jeszcze na studiach. Dziś mam i jedno, i drugie: gdy chcemy, jedziemy nad morze odwiedzić rodzinę, a na co dzień cieszymy się pieszymi i rowerowymi wycieczkami po Beskidach. Moja żona bardzo lubi jeździć na rowerze – opowiada.

    Karpętną nazywa dziś bez wahania swoją ojczyzną. Ma tu żonę, dzieci i, jak sam podkreśla, czuje się tu świetnie.

    Koło stawia na młode rodziny

    Miejscowe Koło PZKO na Karpętnej liczy obecnie około 90 członków, choć aktywnie działa ich nieco mniej. Jak mówi wiceprezes, koło stara się systematycznie pozyskiwać nowych, młodszych członków.

    – Na Karpętnej powstaje dużo nowych domków jednorodzinnych, przybywa dzieci i młodych rodzin. Takimi imprezami jak „Starlight Party” chcemy ich zachęcić, by do nas dołączyli i wspierali koło – tłumaczy Arcisz.

    Zwrócił też uwagę na coraz częstsze mieszane, polsko-czeskie związki wśród młodego pokolenia – sytuacje przypominające jego własną historię sprzed lat, gdy jako przybysz z Polski związał się z miejscową dziewczyną i został na Zaolziu na stałe.

      Komentarze





      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego