CZESKI CIESZYN / Mimo wakacyjnego czasu i pięknej pogody Polska Księgarnia u Wirthów w Czeskim Cieszynie wypełniła się niemal do ostatniego miejsca. Wczoraj odbyło się tam spotkanie z Tomaszem Wolffem, redaktorem naczelnym „Głosu”, który tym razem wystąpił w roli autora książki Sekrety Śląska Cieszyńskiego. O kulisach powstawania swojego literackiego debiutu rozmawiał z dziennikarzem Marcinem Mońką.

    Publikacja, wydana przez Księży Młyn Dom Wydawniczy w popularnej serii „Sekrety”, prowadzi czytelników śladami mniej znanych historii regionu. Choć książka ukazała się w Polsce, autor od początku podkreślał, że nie wyobrażał sobie opowieści o Śląsku Cieszyńskim bez Zaolzia.

    – Wydawca doskonale rozumiał, że Śląsk Cieszyński jest historycznie jedną całością, mimo granicy z 1920 roku. Dlatego w książce znalazły się również rozdziały poświęcone lewemu brzegowi Olzy – mówił Tomasz Wolff.

    W publikacji czytelnicy znajdą między innymi historie związane ze Żwirkowiskiem, miejscem pamięci upamiętniającym polskich lotników Franciszka Żwirkę i Stanisława Wigurę, Starą Karwiną – dziś już nieistniejącą częścią krajobrazu regionu, której ślady wciąż pobudzają wyobraźnię badaczy i mieszkańców, Kozubową wraz z jej bogatą warstwą kulturową i turystyczną oraz Gustawem Morcinkiem, pochodzącym z Karwiny pisarzem silnie związanym ze Śląskiem.

    Od dziennikarstwa do książki

    Autor przyznał, że propozycja napisania książki była dla niego sporym zaskoczeniem. Jak opowiadał, wydawca zwrócił się do niego kilka lat temu z propozycją przygotowania tomu o Śląsku Cieszyńskim.

    – Czym innym jest praca dziennikarska, nawet reporterska, a czym innym napisanie książki. Początkowo zakładaliśmy, że powstanie w ciągu roku, ale bardzo szybko okazało się, że samo zbieranie materiałów zajmie znacznie więcej czasu – wspominał.

    Najbardziej czasochłonne okazały się archiwalne poszukiwania i weryfikowanie informacji. Wolff opowiadał o przeglądaniu roczników gazet, docieraniu do świadków wydarzeń i analizowaniu zagranicznych źródeł. Jednym z przykładów była historia popularnego w Islandii Prince Polo. Aby potwierdzić informacje o obecności polskiego wafelka w islandzkiej kulturze, przeszukiwał tamtejszą prasę, odnajdując liczne reklamy produktu z różnych dekad.

    Nie polityka, lecz ludzie i historie

    Podczas spotkania autor podkreślał, że świadomie unikał politycznego spojrzenia na historię regionu.

    – Interesowali mnie przede wszystkim ludzie i niezwykłe opowieści. Jeśli pojawiają się postacie historyczne, takie jak Wincenty Witos czy Ignacy Mościcki, pokazuję je przede wszystkim w kontekście społeczno-obyczajowym – mówił.

    Jednym z przykładów jest rozdział poświęcony pobytowi Wincentego Witosa w Gródku, gdzie leczył się ziołami u Pawła Kalety. Z kolei opis wizyty papieża Jana Pawła II w Skoczowie nie koncentruje się na religijnym wymiarze wydarzenia, lecz na kulisach organizacyjnych i licznych anegdotach.

    Nie wszystkie historie udało się opowiedzieć

    Choć książka zawiera 32 rozdziały, autor przyznał, że wiele tematów ostatecznie nie znalazło się w publikacji. Niektóre okazały się zbyt trudne do udokumentowania, inne nie wpisywały się w koncepcję serii.

    Wśród niewykorzystanych pomysłów wymienił między innymi historię cieszyńskiej dwudziestozłotówki z Rotundą, rozdział o Kościele Jezusowym czy opowieść o Julianie Przybosiu. Jak zaznaczył, część materiałów może zostać wykorzystana w przyszłości.

    – Jest propozycja przygotowania kolejnej książki poświęconej Wiśle, Ustroniowi i Trójwsi. Jeśli do niej dojdzie, wiele z tych historii będzie mogło wreszcie ujrzeć światło dzienne – zdradził.

    Śląsk Cieszyński jako wspólna przestrzeń

    Podczas rozmowy wielokrotnie powracał temat tożsamości regionu. Tomasz Wolff opowiadał również o swojej drodze do odkrywania Śląska Cieszyńskiego i o tym, jak praca w „Głosie” sprawiła, że związał się z Zaolziem nie tylko zawodowo, ale także emocjonalnie.

    Spotkanie było nie tylko okazją do poznania kulis powstawania książki, lecz także do rozmowy o wspólnej historii Śląska Cieszyńskiego mieszkańców obu stron Olzy. Licznie zgromadzeni uczestnicy chętnie zadawali pytania, a po zakończeniu oficjalnej części ustawili się w kolejce po autograf autora.

      Komentarze





      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego