BYSTRZYCA / Przy wejściu do kompleksu szkolnego w Bystrzycy od strony kościoła ewangelickiego otwarto plenerową wystawę fotografii Karola Kalety. Ekspozycja nosi nazwę „Uliczka Karola Kalety” i przez najbliższe miesiące będzie przypominać dorobek fotografa, który przez całe życie dokumentował ludzi, tradycje i codzienność Śląska Cieszyńskiego.

    Wystawa powstała z inicjatywy wójta Bystrzycy Romana Wróbla we współpracy z Ireną Cichą, autorką ekspozycji. Jej uroczyste otwarcie odbyło się we wtorek przed południem i przyciągnęło wielu gości z regionu.

    Wystawę otwarto niedaleko dawnego atelier

    W uroczystości uczestniczyli m.in. konsul generalna RP w Ostrawie Anna Olszewska, prezydentka Trzyńca Věra Palkovská, wójtowie okolicznych gmin, Mariusz Wałach, jeden ze sponsorów przedsięwzięcia, a także prof. Daniel Kadłubiec, wybitny znawca folkloru i kultury regionu.

    Otwarcia „Uliczki Karola Kalety” dokonał wójt Bystrzycy Roman Wróbel. W swoim przemówieniu przypomniał, że atelier fotograficzne Karola Kalety znajdowało się niedaleko miejsca, w którym dziś można oglądać wystawę. Podkreślał również wyjątkowość dawnych mieszkańców regionu, którzy potrafili łączyć ciężką pracę z umiłowaniem tradycji i kultury.

    – Karol Kaleta potrafił dostrzegać piękno codziennego życia i zatrzymać je w swoich fotografiach. Dzięki niemu możemy dziś zobaczyć świat naszych przodków takim, jakim był naprawdę – mówił Roman Wróbel, prowadząc swoje wystąpienie w języku polskim, czeskim i gwarze.

    Fotograf, stolarz i rzeźbiarz

    Sylwetkę fotografa przybliżyła Irena Cichá. Przypomniała, że Karol Kaleta całe życie spędził w Bystrzycy. Z zawodu był stolarzem, jednak jego największą pasją stała się fotografia. Zainteresowanie tą dziedziną odziedziczył po ojcu, który należał do pionierów fotografii w regionie.

    Jak zaznaczyła autorka wystawy, fotografowanie w pierwszej połowie XX wieku wymagało nie tylko talentu artystycznego, ale również ogromnej cierpliwości i wiedzy technicznej. Mimo trudnych czasów Karol Kaleta nie porzucił swojej pasji nawet po 1948 roku, kiedy stracił ateliery fotograficzne.

    W późniejszych latach zajął się również rzeźbą. W drewnie utrwalał te same motywy, które wcześniej fotografował: ludzi pracy, beskidzkie krajobrazy, dawne zwyczaje oraz codzienne życie mieszkańców regionu.

    Bezcenny dokument dawnego Śląska Cieszyńskiego

    Irena Cichá podkreśliła, że fotografie Karola Kalety są dziś nie tylko dziełami artystycznymi, ale również bezcennym dokumentem historycznym.

    – Na jego zdjęciach widzimy dawne osady, sałasze, tradycyjne rzemiosła, architekturę ludową i zwykłe życie ludzi tej ziemi. To wyjątkowe świadectwo czasu i naszej tożsamości – zaznaczyła.

    Na zakończenie głos zabrała konsul generalna RP w Ostrawie Anna Olszewska. Przyznała, że historia życia Karola Kalety zrobiła na niej ogromne wrażenie.

    – To człowiek, który pozostawił po sobie coś niezwykle cennego. Dzięki jego fotografiom kolejne pokolenia mogą lepiej poznać historię i charakter tej ziemi – powiedziała.

    – Bardzo się cieszę, że wystawa nie została zamknięta gdzieś w sali czy schowana na uboczu, ale powstała właśnie tutaj – pomiędzy szkołami, w miejscu, którym codziennie przechodzą dzieci, rodzice i mieszkańcy. Dzięki temu fotografie Karola Kalety żyją w przestrzeni publicznej i mogą zatrzymać każdego choćby na chwilę – podkreślała kierowniczka MUZI-cu Tereza Tomiczek.

    Plenerową wystawę można oglądać przy wejściu do kompleksu szkolnego w Bystrzycy co najmniej przez całe wakacje.

      Komentarze





      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego