Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
CIESZYN, CZESKI CIESZYN / Spotykają się co tydzień, a łączy ich przyjaźń i pasja do malowania. W czwartek (5 marca) w cieszyńskim Domu Narodowym odbył się wernisaż prac grupy „Ósemka” prowadzonej od ośmiu lat przez pochodzącego z Karwiny malarza Józefa Dronga.
Najpierw kursanci, potem przyjaciele
Ową ósemkę, pracującą pod kierownictwem Józefa Dronga, tworzą: Věra Czudková, Česlav Filipiak, Ilona Fryda, Jana Galášová, Eva Joklová, Dagmar Kapustková, Czesław Mendrek i Alena Saparová.
– Ta grupa to dawni uczestnicy moich kursów plastycznych – mówi w rozmowie ze „Zwrotem” Józef Drong. – Zyskaliśmy przychylność władz miasta, które zapewniły nam pracownię w dawnej szkole w Żukowie Dolnym. Tam spotykamy się cztery razy w miesiącu. Przez te osiem lat mieliśmy około trzydziestu wystaw na całym Śląsku Cieszyńskim, po obu stronach granicy – dodaje.
Drong przyznaje, że to bardzo rodzinna grupa. – Dobrze czujemy się w swoim towarzystwie. Jest w tym wszystkim też coś międzynarodowego – jest tu czterech Polaków, czterech Czechów i jedna Słowaczka. To buduje pewne porozumienie, powiedzmy, że przez Olzę – zaznacza.
W podobnym tonie wypowiada się Jana Galášová. – Wszyscy jesteśmy w wieku prawie seniorskim, więc mamy sporo czasu, by tworzyć, spotykać się i wystawiać nasze prace. Ta nasza przyjaźń jest też silna przez to, że jesteśmy ludźmi z różnych środowisk: pedagogicznych, ekonomicznych, kulturalnych, architektonicznych, przedsiębiorczych. Mamy więc wiele tematów do rozmów – mówiła na wernisażu.
Wernisaż momentem docenienia
„Ósemkę” łączy jednak przede wszystkim pasja do malowania. – Zdecydowanie czuję, że przez te osiem lat się rozwinąłem, mówią o tym zresztą moi znajomi i rodzina. Każdy jednak obraz zaczyna się od białego płótna – to nowy początek i nigdy do końca nie wiadomo, jaki będzie koniec – podkreśla w rozmowie ze „Zwrotem” Czesław Mendrek.
W życiu malarza wernisaż jest jednak szczególnym wydarzeniem. – Można oczywiście malować obrazy i chować je do szuflady, ale zaprezentowanie ich innym jest powodem do satysfakcji. Wernisaż jest momentem docenienia tego, co się robi – dodaje Mendrek.
Wydarzenie cieszyło się sporym zainteresowaniem gości z obu stron granicy. Prowadzącą była Agnieszka Pawlitko z COK Dom Narodowy. Obecny był również Przemysław Major, zastępca burmistrza Miasta Cieszyn. Wystawę można oglądać w godzinach otwarcia placówki do 3 kwietnia.

















