Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Czeskim widzom jest znana z kultowych filmów Nowej Fali – „Wozu do Wiednia”, „Pensji dla kawalerów” czy „Jest pan wdową, proszę pana!”. Polskim – ze „Szpitalu na peryferiach” czy „Arabeli”. Iva Janžurová, bo o niej mowa, będzie bohaterką jednej z retrospektyw filmowych i przyjedzie na 28. edycję Kina na Granicy, która odbędzie się w Cieszynie i Czeskim Cieszynie między 29 kwietnia a 3 maja.
„Potrafi zarówno rozśmieszyć publiczność, ale i głęboko wzruszyć”
– Dla nas Iva Janžurová reprezentuje absolutny szczyt aktorskiego kunsztu. To artystka, która potrafi rozśmieszyć publiczność, ale i głęboko poruszyć. Jej obecność w Cieszynie jest dla nas wyrazem uznania dla jej aktorskiej pracy i dowodem na to, że wiele współczesnych, znanych filmów na zawsze pozostanie nierozerwalnie związanych z rolami, które w nich kreowała – mówi czeski dyrektor programowy festiwalu, Martin Novosad.
Aktorka, która w maju br. będzie świętować swoje 85. urodziny, występowała w kultowych czeskich produkcjach z lat 60. i 70. Zasłynęła rolami w filmach takich jak:
- „Wóz do Wiednia” (1966) Karela Kachyni
- „Pensja dla kawalerów” (1968) w reżyserii Jiřego Krejčíka,
- „Jest pan wdową, proszę pana!” (1970) Václava Vorlíčka
- „Lampy naftowe” (1971) Juraja Herza
- „Morgiana” (1972) Juraja Herza
- „Jutro się policzymy, kochanie” (1976) Petra Schulhoffa
- „Mareczku, podaj mi pióro!” (1976) Oldřicha Lipskiego
- „Szpinak czyni cuda!” (1977) Václava Vorlíčka
- „Strach ma wielkie oczy” (1980) Pavla Krausa
Później można było ją zobaczyć w serialach – „Szpital na peryferiach” (w latach 1977-1981) czy „Arabeli” (1979-1980). Janžurová otrzymała też dwa Złote Lwy, za pierwszoplanowe role w komediach „Co złapiesz w życie” Romana Vávry z 1998 roku i „Małe sekrety” z 2002 roku Alice Nellis.
Będzie można obejrzeć najważniejsze filmy Janžurovej
W trakcie przeglądu wyświetlone zostanie sześć najważniejszych dzieł obrazujących rozwój artystyczny aktorki. Jak podają organizatorzy Kina na Granicy, będą to:
- „Wóz do Wiednia” (1966) – surowy dramat Karela Kachyni, w którym Janžurová, wcielając się w rolę wiejskiej dziewczyny Kristy, dała jeden z najmocniejszych występów czeskiego kina, rozgrywający się w opresyjnej atmosferze końca wojny
- „Wesele jak się patrzy” (1967) – genialna komedia Jiříego Krejčíka, w której w pełni ujawnił się jej talent komediowy i poczucie groteski
- „Jest pan wdową, proszę pana!” (1970) – kultowa komedia science-fiction Václava Vorlíčka, jedna z perełek tego gatunku, w której Janžurová sprawdza się w podwójnej roli
- „Lampy naftowe” (1971) – tragiczna historia Štěpy Kiliánovej w reżyserii Juraja Herza, za którą aktorka otrzymała wyróżnienie na Festiwalu Filmowym w Cannes
- „Morgiana” (1972) – kolejna współpraca z Jurajem Herzem, tym razem w gotyckim thrillerze o wyjątkowej estetyce wizualnej, w podwójnych rolach sióstr Kláry i Viktorii
- „Małe sekrety” (2002) – film drogi Alice Nellis, który ukazuje dojrzałe aktorstwo Ivy Janžurovej, w nowoczesnym kontekście i potwierdza jej niezachwianą witalność
Siła hasłem przewodnim 28. Kina na Granicy
Organizatorzy przeglądu zaprezentowali również plakat promujący tegoroczną edycję. Jej hasłem przewodnim jest „siła”. – Siłę można interpretować na wiele sposobów, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. To samo dotyczy granicy, czyli owego „pomiędzy”, które stopniowo może się przesuwać, początkowo niezauważalnie, aby finalnie stawić nas w sytuacji bez wyjścia – tłumaczy Iwona Cichy, autorka plakatu.
Graficzka wyjaśnia również, dlaczego przygotowała plakat w dwóch wersjach kolorystycznych. – Możemy działać i razem zmieniać otaczającą nas rzeczywistość na lepszą, również poprzez kinematografię, literaturę i szeroko rozumianą kulturę. Z tego względu plakat 28. Kina na Granicy został zaprojektowany w dwóch wersjach kolorystycznych, nawiązując tym samym do czytelnych symboli dobra i zła, w postaci białego oraz czarnego tła. Niemniej, świat nie jest achromatyczny, lecz pełen barw, swoistych odcieni „pomiędzy”, oddających doskonale wielość możliwych dróg, jak i towarzyszących im emocji. Tych ostatnich zdecydowanie możemy być pewni podczas filmowo-literackiej majówki na polsko-czeskim pograniczu – przyznaje Cichy.




