Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Chociaż piłkarze grający w niższych ligach wciąż czekają na start rundy wiosennej, to już w najbliższy weekend do rywalizacji o punkty wracają kluby z czeskiej Chance Ligi.
Do Karwiny przyjedzie jej były trener, Banik rozpocznie na wyjeździe
W niedzielę 1 lutego rundę wiosenną rozpoczną MFK Karwina i Banik Ostrawa. Ci pierwsi, zajmujący obecnie piąte miejsce w tabeli, zmierzą się z czwartą Viktorią Pilzno.
Co ciekawe goście, prowadzeni przez byłego trenera Karwiny Martina Hyskego, o stawkę walczyli już w ostatni czwartek (22 stycznia) – na własnym boisku w ramach Ligi Europy zremisowali z FC Porto 1:1, mimo gry w dziesiątkę przez całą drugą połowę. Początek meczu w Karwinie o 15:30.
Ostrawski Banik z kolei rundę rozpocznie na wyjeździe, zagra z 1.FC Slovácko. Dla podopiecznych trenera Tomáša Galáska będzie to starcie z gatunku „o sześć punktów” – Banik zajmuje bowiem przedostatnie miejsce w lidze, a ich rywale ostatnie, z taką samą liczbą punktów. Jeśli drużyna z Bazalów chce myśleć o utrzymaniu, to musi zacząć rundę z wysokiego „c”.
Niższe ligi jeszcze muszą poczekać
Na rozpoczęcie rozgrywek na poziomie dywizji F, a także 3. ligi morawsko-śląskiej trzeba będzie poczekać do pierwszego weekendu marca. To wtedy o punkty powalczą zespoły z Trzyńca, Karwiny (rezerwy), a także Hawierzowa, Bogumina, Stonawy i Czeskiego Cieszyna. Chance Národní Liga, w której grają rezerwy Banika Ostrawa, wznowi grę tydzień wcześniej, w weekend na przełomie lutego i marca.



