Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
CIESZYN / W Starostwie Powiatowym w Cieszynie odbyła się konferencja prasowa organizowana przez Ministerstwo Infrastruktury i Wody Polskie. Dotyczyła ona programu redukującego ryzyko powodziowe na Olzie. I chociaż obecni byli włodarze Cieszyna i polskich samorządów, to zabrakło przedstawicieli zaolziańskich gmin. Jednak według zapewnień wiceministra Przemysława Koperskiego, program ma być konsultowany z władzami czeskimi.
Takie opady jak rok temu występują raz na 500 lat
– Pamiętamy, co się wydarzyło w 2024 roku, te gwałtowne opady. To były takie ilości wody, że zgodnie z wyliczeniami ekspertów, występują raz na 500 lat. Dzisiaj jednak zaczynamy dyskusję na temat tego, jak zredukować ryzyko powodziowe – mówił na wstępie Przemysław Koperski, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
Jak dodawał, samorządowcom została przedstawiona prezentacja dotycząca „Programu Redukcji Ryzyka Powodziowego w Zlewni Rzeki Olzy”. To ponad 60-stronicowy dokument opracowany przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie oraz Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy. Właśnie ruszają 3-miesięczne konsultacje społeczne – pod tym linkiem można znaleźć zarówno dokument, jak i formularz, w którym należy przedstawiać swoje uwagi.
– Wiemy, że bez porozumienia z czeską stroną nie jesteśmy w stanie zrealizować skutecznych form redukcji tego ryzyka w takich parametrach, jakich byśmy chcieli – czyli likwidacji fali powodziowej 50-centymetrowej i większej. Dlatego są tu dziś z nami przedstawiciele PovodÍ Odry (czeskiego odpowiednika Wód Polskich, instytucji zajmującej się Odrą i jej dorzeczami – przyp. red.) – mówił Koperski.
Inwestycje za blisko 90 milionów złotych
Ów program zakłada szereg inwestycji, które miałyby zminimalizować ryzyko takiego kataklizmu powodziowego, jaki widzieliśmy przed rokiem. Mówi on o ośmiu zadaniach, których realizacja pochłonęłaby minimum 89 milionów złotych.
Prace polegałyby na między innymi odbudowie koryt rzecznych, ich regulacji oraz przywróceniu drożności, a także modernizacji prawostronnego obwałowania rzeki Olzy w miejscowości Uchylsko oraz stworzenia koncepcji zabezpieczenia przeciwpowodziowego miasta Cieszyn. W kwestii tego ostatniego zagadnienia, Wody Polskie podpisały już umowę z wykonawcą.
– Program Redukcji Ryzyka Powodziowego dla zlewni rzeki Olzy to kompleksowa koncepcja, której realizacja pozwoli na wymierne efekty i przeciwdziałanie powodziom na tym terenie. Będzie to jednak najtrudniejszy do realizacji program, ponieważ wymaga współpracy z partnerami z Republiki Czeskiej – zaznaczał Koperski.
Współpraca z czeskimi władzami bez czeskich władz
O dialogu z samorządowcami z Zaolzia mówiła Gabriela Staszkiewicz, burmistrz Cieszyna. – Cały czas podkreślam, że tu nie chodzi tylko o Cieszyn, ale i o Czeski Cieszyn. My stanowimy jedność wokół rzeki i wszystkie zagadnienia powodziowe dotyczą tak miasta Cieszyn, jak miasta Czeski Cieszyn, a także innych gmin, przez które przepływa Olza – zaznaczała.
O współpracę polsko-czeską dotyczącą Olzy pytany był minister Koperski. – Działa polsko-czeska grupa robocza do spraw wód granicznych, która zajmuje się między innymi Olzą. Ma ona podgrupy, w której pracują przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury, Wód Polskich i czeskich odpowiedników tych instytucji. Odbyłem też spotkania z czeskimi ministrami rolnictwa i ochrony środowiska – jesteśmy jednak po wyborach, czekamy na ukonstytuowanie nowego rządu i gdy to nastąpi, to będziemy rozmawiać znów – wyjaśniał.
Władz Czeskiego Cieszyna oraz innych gmin leżących nad Olzą na spotkaniu jednak nie było. Zapytaliśmy, dlaczego, ale odpowiedzi nie otrzymaliśmy. – Program będzie przygotowywany w uzgodnieniu ze stroną czeską. Dzisiaj byli tu obecni jej przedstawiciele (Povodi Odry – dop. red.) – odparł Koperski.



