Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
W przyszłym roku Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie przejdzie małą rewolucję. Ekspozycja ma być nawet dwukrotnie powiększona, a jej część zajmie wystawa o konfliktach granicznych z lat 1918-1920 i 1938. O szczegółach opowiada „Zwrotowi” Irena French, dyrektor muzeum.
Nowoczesna wystawa do indywidualnego zwiedzania
Nowa ekspozycja ma być ulokowana na pierwszym piętrze budynku – obecnie znajdują się tam pomieszczenia administracyjne. Odwiedzający muzeum będą mogli się zapoznać z wystawami poświęconymi średniowiecznej historii regionu oraz właśnie konfliktowi granicznemu z XX wieku i II wojny światowej.
Co ciekawe, część poświęcona historii podziału granicznego regionu ma być dużo bardziej nowoczesna. – To będzie interaktywna wystawa. Wprawdzie 99% naszych odwiedzających bardzo ceni sobie obecną ekspozycję – taką tradycyjną, po której oprowadza przewodnik, z którym można porozmawiać – to jednak ta część poświęcona sporom granicznym będzie bardziej do studiowania indywidualnego. Z wykorzystaniem zdobyczy techniki, gdyż takie są wymogi – wyjaśnia French.
Pokazać problem z punktu widzenia różnych grup
Mimo upływu wielu lat, podział Śląska Cieszyńskiego wciąż jest tematem wrażliwym, wywołującym emocje. Władze Muzeum podkreślają jednak, że chcą go przedstawić z perspektywy różnych środowisk.
– Chcemy, by wystawa pokazywała problem z punktu widzenia różnych grup – polskiej, czeskiej, niemieckiej czy ślązakowskiej. Przecież był też wtedy pomysł utworzenia Republiki Wschodniego Śląska – omawiał go chociażby dr Jacek Proszyk na konferencji naukowej o podziale Europy po I wojnie światowej. To dość baśniowa wizja, ale był wtedy taki koncept i się o nim mówiło – zaznacza dyrektor muzeum.
French dodaje też, że konflikt z lat 1918-1920 często jest mylnie przedstawiany jako polsko-czechosłowacki. – W rzeczywistości był to jednak konflikt polsko-czechosłowacko-niemiecki! Niemcy odgrywali w nim ważną rolę – mieli swoją radę narodową, swoich reprezentantów. Cała sytuacja była skomplikowana. Między I a II wojną światową granice zmieniały się pięć razy – wielu nie zdaje sobie z tego sprawy. To skomplikowane, ale jednocześnie bardzo atrakcyjne i dlatego chcemy to pokazać w sposób bezstronny, o wiele szerszy niż dziś. W podobny sposób przedstawimy również rok 1938 i II wojnę światową – podkreśla.
Będzie też sporo o średniowiecznych dziejach miasta
Większa część nowej ekspozycji przedstawiać będzie średniowieczną historię miasta i regionu – głównie na podstawie cennych artefaktów z cieszyńskiego rynku, które zostały odnalezione w trakcie prac archeologicznych poprzedzających jego remont.
– Pokażemy sporo tych nowych, odkopanych skarbów. I zaaranżujemy długo planowany Gabinet Kartograficzny. Spodziewamy się, że ta nowa ekspozycja zostanie otwarta w ciągu kilkunastu miesięcy – wyjaśnia dyrektor Muzeum Śląska Cieszyńskiego.



