Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Wielkimi krokami zbliża się koniec jesiennych zmagań w regionalnych ligach piłkarskich. Ostatnia kolejka obfitowała w ciekawe spotkania, zakończone w większości zwycięstwami drużyn z Zaolzia.
4. liga morawsko-śląska, dywizja F
Już tylko trzy kolejki zostały do rozegrania w rundzie jesiennej morawsko-śląskiej dywizji F.
W dwunastej serii gier, zakończonej w ostatni weekend, pięciobramkowe zwycięstwo odniosła Stonawa nad drużyną wicelidera – FK Bílovec. Gracze trenera Blejchařa prowadzenie objęli w 32. minucie za sprawą trafienia Aleša Věčorka, ale „rozstrzelali” się dopiero po przerwie – z goli cieszyli się Michal Cileček, Petr Maršálek (z dwóch) oraz Johny Ndanus Danladi. Goście od dziewiętnastej minuty grali w dziesiątkę, po tym, jak dwie żółte kartki w obrębie zaledwie dwóch minut zobaczył Lukáš Kollek i musiał w efekcie opuścić plac gry.
Bezbramkowym remisem z kolei zakończyło się starcie FK Czeski Cieszyn z Nowym Jiczynem. Podopieczni trenera Petra Sostřonka mogą być z wyniku zadowoleni, bo w 42. minucie czerwoną kartkę, za drugą żółtą, otrzymał Petr Michalčák.
Skromne, ale jakże cenne zwycięstwo odnieśli z kolei piłkarze z Hawierzowa. Na wyjeździe pokonali Sulko Zábřeh 1:0 i dzięki temu wskoczyli na fotel lidera dywizji F. Strzelcem jedynego gola był David Berek, który do siatki trafił w 84. minucie spotkania. Nie brakowało w nim ostrej gry, czego efektem aż dwie czerwone kartki – najpierw dla gospodarzy w 83. minucie, gdy za ostry faul na rywalu wyleciał z boiska Vojtěch Novotný, a w doliczonym czasie gry drugie „żółtko” zobaczył gracz przyjezdnych Jakub Hottek.
Sporo emocji dostarczył mecz Bosporu Bogumin z Pietrzwałdem na Morawach. Goście do przerwy prowadzili 2:0, ale po wznowieniu gry do odrabiania strat ruszyli gospodarze – i to skutecznie! Gole Aleša Moocy, Františka Hanusa i Samuela Fuliera dały im zwycięstwo 3:2 i utrzymanie miejsca na ligowym podium, z zaledwie punktem straty do liderującego Hawierzowa.

3. liga morawsko-śląska
Na cztery kolejki przed końcem rundy jesiennej liderem 3. ligi morawsko-śląskiej wciąż jest ekipa FK Trzyniec. Piłkarze spod Jaworowego w ostatnim meczu tylko zremisowali na wyjeździe z Frydkiem-Mistkiem 1:1. Autorem wyrównującego gola był Stanley Charles Chukwudi w 62. minucie.
Co się nie udało pierwszemu zespołowi MFK Karwina – o którym za chwilę – udało się jego rezerwom. Zawodnicy trenera Gazdoša pokonali na wyjeździe Sigmę Ołomuniec B 3:2, a gole dla ekipy z Raju strzelali Dalibor Graf, Vit Vavřík i Hijjah Lidah Shamte.

Chance Národní Liga
Na zapleczu Chance Ligi do końca rundy jesiennej zostały jedynie trzy kolejki do rozegrania. W 13. serii spotkań dotkliwą porażkę poniosły rezerwy Banika Ostrawa, które przegrały na wyjeździe ze Zbrojovką Brno 4:1. Jedynego gola dla gości strzelił Emmanuel Ogbu Chidubem.

Chance Liga
Dwunasta kolejka Chance Ligi przyniosła pojedynek pierwszych drużyn MFK Karwina i Sigmy Ołomuniec. Jak pisaliśmy w naszej relacji z tego spotkania, na ławce gospodarzy zasiadł nowy szkoleniowiec – Marek Jarolim. Debiut udał mu się tylko częściowo, bowiem rywalizacja zakończyła się remisem 1:1.
Do zmiany na stanowisku trenera doszło także w Baniku Ostrawa. Zwolnionego Pavla Hapala zastąpił Tomáš Galásek, ale debiutu nie może zaliczyć do udanych. Ekipa z Bazalów przegrała u siebie z Hradcem Kralowe 1:0.




