Izabela Adámek
E-mail: iza@zwrot.cz
OLDRZYCHOWICE / Jak co roku o tej porze, czas zbiorów w regionie nierozerwalnie wiąże się z jednym – tradycyjnym świętem dożynkowym, obchodzonym na całym Zaolziu. W sobotę, 30 sierpnia, nie mogło być inaczej także w Oldrzychowicach, gdzie już tradycyjnie dożynki odbyły się na Fojstwiu. Tegorocznymi gospodarzami imprezy byli Halina i Henryk Szlaurowie.
Impreza rozpoczęła się tradycyjnym obrzędem dożynkowym. Członkowie Zespołu Tanecznego Oldrzychowice wręczyli gospodarzom chleb i wieniec – symbole święta plonów. Następnie wszyscy wspólnie zaśpiewali, a słowo powitalne gospodarzy oficjalnie zainaugurowało dożynkowe świętowanie.
– Dejże Boże, żeby my sił i zdrowio mieli dosyć, i żeby my tyn nasz chlyb mieli miyndzy kogo dzielić. Bo w tej skibeczce chleba, skowrónka śpiywani, je kónseczek nieba i koniczków grani. Sóm promyczki słońca, jak ludzki starani, je praca bez kóńca i miłość bez granic – zabrzmiało z ust gaździny.
Zacni goście
W wydarzeniu wzięli udział również zacni goście. Nie zabrakło Stanisława Bogowskiego, konsula Rzeczypospolitej Polskiej w Ostrawie, oraz Heleny Legowicz, Prezes Zarządu Głównego PZKO. Obecna była także Věra Palkovská, burmistrz Miasta Trzyniec oraz gospodarz Fojstwia w Oldrzychowicach, Zbigniew Stebel.
Podziękowania
Prymatorka Trzyńca Věra Palkovská pojawiła się również na scenie, dziękując organizatorom za pracę przy dożynkach i pielęgnowanie tradycji. Podczas swojego wystąpienia wręczyła Medale Miasta Trzyniec czterem zasłużonym osobom, które od lat aktywnie angażują się w organizację wydarzenia i są jego ważnymi postaciami. Wyróżnienia otrzymali: tegoroczny gospodarz Henryk Szlaur, zasłużony działacz PZKO w Oldrzychowicach Bogdan Kadłubiec, Marek Grycz – wieloletni kierownik zespołu Oldrzychowice, oraz Zbigniew Stebel, gospodarz Fojstwia w Oldrzychowicach.
Pokaz traktorów
W Oldrzychowicach jednak, obok tradycyjnych elementów święta, od kilku lat pojawia się także nowość – pokaz traktorów. Miejscowi gospodarze dekorują swoje maszyny rolnicze i przyjeżdżają nimi na dożynki. Następnie traktory prezentowane są publiczności, która wybiera najciekawiej przystrojony pojazd.
Tradycyjne dania i atrakcje dla najmłodszych
Czym byłyby dożynki bez regionalnych, tradycyjnych przysmaków? Na uczestników czekały w stoiskach placki, rojberka, jelito i wiele innych dań, a także oczywiście dożynkowe kołocze. O popularności tych specjałów świadczyły długie kolejki ustawiające się po smakołyki.
Organizatorzy nie zapomnieli również o najmłodszych. Dla dzieci przygotowano liczne atrakcje, m.in. dmuchany zamek i przejażdżki konne. Dużym zainteresowaniem cieszył się także występ Sceny Lalek Bajka, która zaprezentowała przedstawienie „Książę Bajaja”.
Loteria i zabawa wieczorna
Wieczorem nie zabrakło dożynkowej loterii, w której, jak co roku, można było wygrać nagrody takie jak pytel pszenicy czy nawet królik. Emocje sięgały zenitu: goście z niecierpliwością sprawdzali swoje losy, licząc, że to właśnie ich numer okaże się szczęśliwy.
Zwieńczeniem wieczoru był koncert zespołu Blaf, który swoim energetycznym repertuarem porwał uczestników do tańca i wprowadził doskonały nastrój do dalszej zabawy. Po jego występie stery przejął DJ Marek Bartnicki, bawiąc gości muzyką aż do późnych godzin nocnych.
















































































Komentarze



