Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Piłkarze MFK Karwina, przygotowujący się do nowego sezonu Chance Ligi, przyjechali do Stonawy na sparing ze słowackim AS Trenczyn. Podopieczni trenera Martina Hyskego nie mieli większych problemów z ograniem rywali i przed licznie zgromadzoną publicznością pokonali ich 3:1. Na boisku w zielono-białych barwach zaprezentowało się dwóch zawodników z Zaolzia.
Gra Karwiny mogła się podobać
„Gospodarze” ruszyli do ataków od pierwszych minut i praktycznie przez całe spotkanie nie dopuszczali przyjezdnych pod własną bramkę. Ci mieli bardzo duże problemy z wyprowadzaniem piłki spod własnego pola karnego, dlatego to Karwina stwarzała sobie okazję za okazją. Pierwszą bramkę zdobyli już w drugiej minucie – z wolnego dogrywał Fleišman, a do bramki trafił głową Gning. Senegalczyk, który kilka tygodni temu zasilił szeregi MFK, podwyższył dwadzieścia minut później wykorzystując błąd w rozegraniu Trenczyna. Trzecią bramkę w 31 minucie strzelił Denny Samko, który wykończył akcję wypracowaną przez Ayaosiego.
Druga połowa nie przyniosła zbyt wielu dobrych okazji. Bramkę honorową, w 51 minucie strzelił Fiala, który wyskoczył do dobrego dośrodkowania z prawego skrzydła i pokonał Neumana.
Na murawie więcej angielskiego niż czeskiego czy słowackiego, ale był też zaolziański smaczek
To było o tyle ciekawe spotkanie, że w składach obu zespołów nie brakowało zawodników zagranicznych. Ekipy porozumiewały się najczęściej po angielsku, aniżeli po czesku czy słowacku. Dość powiedzieć, że w składzie Karwiny znaleźć można Gambijczyka, Nigeryjczyka, Gwinejczyka czy Iworyjczyka, a klub z Trenczyna – który występuje w słowackiej najwyższej klasie rozgrywkowej – ma piłkarzy z Nigerii, Trynidadu i Tobago, Bośni, Francji czy Estonii i Holandii.
Warto jednak dodać, że do pierwszego zespołu MFK Karwina na trwający okres przygotowawczy dołączyło dwóch wychowanków o polskim pochodzeniu, którzy w poprzednim sezonie grali w rezerwach klubu. Mowa o bramkarzu Ondřeju Mrózku i środkowym obrońcy Ondřeju Drobku.
– Grałem dzisiaj przez pół godziny i pewne błędy się zdarzyły, ale dobrze, że pewnie wygraliśmy – powiedział „Zwrotowi” Drobek. – Cieszymy się, że przyszło sporo kibiców tutaj, podobnie było w środę, gdy graliśmy w Olbrachcicach. Mamy nadzieję, że takie spotkania przyciągną więcej osób na stadion w Karwinie, gdy zacznie się liga – dodał 19-latek.
MFK Karwina ma przed sobą jeszcze zgrupowanie w Polsce. – To już będzie taka końcowa faza przygotowań przed sezonem. Mamy nadzieję, że będzie równie dobry w naszym wykonaniu co poprzedni, a może nawet i lepszy – zakończył wychowanek klubu, który przyznał nam, że jego celem jest włączenie na stałe w kadrę pierwszego zespołu.
MFK Karwina – AS Trenczyn 3:1 (3:0)
Skład MFK Karwina w 1. połowie: Neuman – Chytrý, Boháč, Krčík, Fleišman – Štorman, Labík – Ayaosi, Samko, Singhateh – Gning.
W 2. połowie: Neuman – Chytrý (70. Labík), Endl, Camara, Drobek – Lawali, Traore – Šigut, Ezeh, Kačor – Vecheta.
Skład AS Trenczyn w 1. połowie: Sláviček – Brandis, Skovajsa, Šimić, Pavek – Hájovský, Holúbek, Dmitrović – Nsumoh, Emeka, Sunday.
W 2. połowie: Damjanović – Van den Bos, Bagín, Kranthove, Guilbero – Yakubu, Straka, Molik – Fiala, Adamkvoič, Van den Leegte.
























































