Renata Staszowska
E-mail: renata@zwrot.cz
BYSTRZYCA / Nie tylko nauką żyją uczniowie bystrzyckiej podstawówki. Po rocznej przerwie udało się nawiązać do tradycji i ponownie dziewiątoklasiści – jako najstarsi uczniowie w szkole – zorganizowali dla swych młodszych kolegów z klas drugiego stopnia prawdziwy Bal Szkolny.
Elegancko ubrane panie i panowie zapełnili Dom Polski, by bawić się przebojowo i odlotowo.
Poloneza czas zacząć…

Panowie zaprosili panie do tańca i pod wodzą dziewiątoklasistów wszystkie pary taneczne zatańczyły elegancko i dostojnie poloneza.
Dla uczniów była przygotowana wspaniała muzyka, po brzegi wypełniony bufet, w którym można było zakupić ciasteczka domowej roboty, chipsy, paluszki, była nawet pizza.
Nie zabrakło gier i konkursów. Wybrano najlepszą maskę przygotowaną przez poszczególne klasy.

Była bogata loteria. Taniec serduszkowy. Jak na prawdziwy bal przystało, były kwiatki i kotyliony.
Żeby atmosfera balu została w pamięci na zawsze, do dyspozycji była Fotobudka.

Królową Balu została Dorota Kaleta, królem nastomiast Roman Koziel.
Dziewiątoklasiści stanęli na wysokości zadania, wszystko mieli przygotowane w stu procentach. Uczniowie wspaniale bawili się do późnego popołudnia. Do domów wracali uśmiechnięci i pełni wrażeń.
Bystrzyccy pezetkaowcy o swoją przyszłość nie muszą się obawiać, wygląda na to, że rośnie im narybek.
Tagi: bal szkolny