To będą trzy dni pełne folkloru, kultywowania lokalnych tradycji i poznawania innych kultur. Organizatorzy tegorocznej, 79. edycji Gorolskiego Święta przygotowali w programie sporo nowości, a dziś przyjrzymy się bliżej wydarzeniom zaplanowanym na piątek, 31 lipca.

    Pochodził z Piosku, znał go cały świat

    Za piątkowy program „Gorola” odpowiada Chrystian Heczko. Wydarzenia pierwszego dnia festiwalu będą związane z tematyką migracją obecnych i dawnych mieszkańców Śląska Cieszyńskiego i całych Beskidów.

    Tegoroczne Gorolski Święto rozpocznie się o 15:30 tradycyjną „Witaczką”, a godzinę później zaplanowane zostało uroczyste przekazaniem organizatorom klucza do bram miasta przez burmistrza Jabłonkowa. Zanim to wszystko jednak nastąpi, od 15:00 w Domu PZKO odbywać się będzie seminarium etnograficzne poświęcone Janowi Sadowemu. To światowej sławy fotograf, który urodził się w Piosku, a opuścił go razem z armią generała Władysława Andersa.

    – Fotografował ludzi kultury, polityki, sztuki, ale też przez całe swoje życie związany był ze swoją małą ojczyzną. Dlatego też wiele lat po śmierci jego prochy powróciły na Zaolzie. Na Gorolskim Święcie będą go wspominać dwie córki, które specjalnie przybędą z Londynu – panie Yvonne i Liza Sadowy – mówi Dorota Bartnicka, rzeczniczka prasowa Gorolskiego Święta.

    Na festiwalu będzie można oglądać także dwie plenerowe wystawy, które przypomną sylwetkę zarówno Jana Sadowego, jak i Pawła Lipki.

    Kowboje z Beskidów

    Seminarium etnograficzne będzie też okazją do luźniejszej rozmowy o innych mieszkańcach tych ziem, którzy z różnych powodów emigrowali za chlebem.

    – Opowiemy między innymi o kowbojach pochodzących z naszego regionu – Joe Kobieluszu oraz Joe i Franku Gorzołce. Będziemy mówić też o Michale Wawraczu zwanym „Kolumbusem”, który swoją działalnością potrafił irytować Ku Klux Klan. Przypomnimy postacie naszych rodaków z Sheridan, opowiemy o tym, jak do Ameryki pisała Maria „Chraścinka” Suszkowa, a także zastanowimy się, co się stało z jabłonkowskimi rodami z XX wieku. Pojawi się także wątek exodusu bieszczadzkiego i pytania „Czego chcesz od nas, Panie?”, które wielu ludziom towarzyszyło w drodze przez całe życie – opowiada w „Gorolsko Gazecie” Chrystian Heczko.

    „Emigracyjna” tematyka będzie także poruszana na scenie głównej. W programie „Za chlebem” wystąpią grupy Horňácká cimbálová muzika Petra Mičky, Ľudová hudba Stana Baláža oraz Orkiestra Św. Mikołaja, a także kapele Lipka i Czerchla.

    „Z Jabłónkowa, z Istebnego”

    Organizatorzy „Gorola” chcą też przypomnieć, że Beskid Śląski, po obu stronach dzisiejszej granicy, przez stulecia był jednym organizmem kulturowym. Stąd piątkowy program „Z Jabłónkowa, z Istebnego”, w którym wystąpią artyści właśnie z terenu Trójwsi i Jabłonkowa. Wśród nich:

    • Kapele Polana i Gróniczek
    • Ewa Golik
    • Izabela i Krzysztof Bystroniowie
    • Lucie Kulová
    • Kapela spod Ochodzitej

    Kawiarenka pod Pegazem ku czci Wilhelma Przeczka

    Na „Gorolu” nie mogło także zabraknąć Kawiarenki pod Pegazem, której gospodarzem jest Stanisław Gawlik. Piątkowe spotkanie od 17:00 w Domu PZKO poprowadzą prof. Janina Raclavská oraz Lucyna Przeczek-Waszkowa, a dotyczyć będzie Wilhlema Przeczka – zmarłego w 2006 roku poety zaolziańskiego. Jego wiersze czytać będzie Karol Suszka.

    Przeczek urodził się w 1936 roku w Karwinie, był nauczycielem w polskich szkołach w Bystrzycy i Jabłonkowie. Przed 1968 rokiem był związany z Komunistyczną Partią Czechosłowacji, lecz w czasie Praskiej Wiosny opowiedział się za reformatorskim skrzydłem partii, za co dotknął go zakaz publikowania. Był jednak aktywnym członkiem PZKO, pisał dla zarówno „Zwrotu” jak i „Głosu Ludu”, współpracował także z teatrem lalek „Bajka”. Do dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych poetów zaolziańskich.

    Łowiynziok na „Gorolu”

    Po raz pierwszy na Gorolskim Święcie zorganizowany zostanie konkurs „Królowie Łowiynzioka”. To taniec, którego korzenie sięgają Beskidu Śląskiego, a konkretnie samego Jabłonkowa i Trójwsi Beskidzkiej. Jest to jeden z najbardziej charakterystycznych tańców tamtejszych górali.

    Zgłoszenia trwają do 19 lipca – o szczegółach pisaliśmy tutaj. Sam konkurs odbędzie się 31 lipca w Lasku Miejskim, a do wygrania są naprawdę atrakcyjne nagrody. Para, która zdobędzie przechodni tytuł „Królów łowiynzioka” otrzyma voucher o wartości 20 000 koron na wykonanie strojów regionalnych. Przewidziano także nagrody za drugie i trzecie miejsce o wartości odpowiednio 10 000 i 6 000 koron.

    Dodatkowym wyróżnieniem dla laureatów będzie zaproszenie do uroczystego otwarcia Balu Gorolskiego w Mostach koło Jabłonkowa w 2027 roku.

    Słowacki zespół gwiazdą wieczoru

    Na wspomnianym koncercie „Za chlebem” wystąpi słowacki zespół Ľudová hudba Stana Baláža. Organizatorzy święta nazywają ich „gwiazdami wieczoru”, gdyż jest to niezwykle popularna i ceniona kapela cymbałowa ze wschodniej Słowacji.

    Zespół ten nawiązuje do dawnych tradycji muzycznych obszaru folklorystycznego Raslavice, a w trakcie wieczoru zaprezentuje utwory zarówno ze swojej najnowszej płyty „Ja śe mace?”, jak i najpopularniejsze kompozycje z innych wydawnictw. Gościem programu będzie śpiewak Timotej Fedor, a prezentację sceniczną uzupełni para taneczna z ZF Raclavičan.

      Komentarze





      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego