Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
PRAGA / Czworo młodych sportowców z Zaolzia wystąpiło w Olimpiadzie Dzieci i Młodzieży 2026. Do stolicy Czech przyjechało 3439 zawodników z całego kraju. Srebrny medal w pchnięciu kulą zdobył Richard Kwiczala. O atmosferze tego sportowego święta opowiedziała nam Lucyna Kukuczka, uczennica Polskiej Szkoły Podstawowej w Wędryni.
Letnia Olimpiada Dzieci i Młodzieży odbywa się co dwa lata. Tegoroczną edycję, trwającą od 21 do 25 czerwca, po raz pierwszy w historii zorganizowano w Pradze. Po niedzielnej inauguracji młodzi sportowcy przez cztery dni rywalizowali w 23 dyscyplinach.
Kraj Morawsko-Śląski reprezentowało czworo młodych sportowców z Zaolzia: Dorota Herman, Tereza Krainová i Lucyna Kukuczka z Polskiej Szkoły Podstawowej w Wędryni oraz Richard Kwiczala z Polskiej Szkoły Podstawowej w Karwinie.
Srebrny medal Richarda Kwiczali
Najlepszy wynik osiągnął Richard Kwiczala, który zdobył srebrny medal w pchnięciu kulą. Wystartował również w rzucie oszczepem, w którym zajął 5. miejsce, oraz w sztafecie 4 × 60 metrów. Reprezentacja Kraju Morawsko-Śląskiego została sklasyfikowana w tej konkurencji na 13. pozycji.
Dorota Herman zajęła wraz z reprezentacją Kraju Morawsko-Śląskiego 11. miejsce w turnieju florbalowym. Tereza Krainová była 17. w skoku w dal, a wraz z mieszaną sztafetą 4 × 60 metrów zajęła 7. miejsce. Lucyna Kukuczka uplasowała się na 13. pozycji w klasyfikacji biegu na 800 metrów.
„To było wielkie przeżycie”
Lucyna Kukuczka, Tereza Krainová i Dorota Herman są koleżankami z jednej klasy Polskiej Szkoły Podstawowej w Wędryni. Jak przyznała w rozmowie ze „Zwrotem” Lucyna, udział w zawodach był dla niej ogromnym przeżyciem.
– Czułam się, jakby to były prawdziwe igrzyska olimpijskie. To było wielkie przeżycie i bardzo się cieszę, że mogłam w nich uczestniczyć – powiedziała.
Trzynastolatka spędziła w Pradze sześć dni – od niedzieli 21 czerwca, kiedy odbyła się inauguracja olimpiady, do piątku 26 czerwca.
– Mieszkaliśmy w akademiku. Na stadion jechaliśmy dziesięć minut autobusem, a później szliśmy jeszcze pięć minut pieszo. Poznałam kilka dziewczyn. Wieczorami była okazja, żeby pograć w różne gry i porozmawiać. Było bardzo miło – opowiadała.
Liczyła na awans do finału
Sam start w biegu na 800 metrów okazał się dla Lucyny rozczarowaniem. Zawodniczka liczyła na awans do finału.
– Przed finałem odbyły się trzy przedbiegi. Startowałam w pierwszym i zajęłam piąte miejsce. Do walki o medale awansowały po dwie najlepsze dziewczyny z każdego przedbiegu oraz dwie zawodniczki z najlepszymi czasami spośród pozostałych. Start mi się nie udał, miałam dużo większe oczekiwania. Wśród dziewczyn, z którymi biegłam, miałam drugi najlepszy wynik kwalifikacyjny, mogłam więc realnie myśleć o awansie do finału – przyznała Lucyna Kukuczka.
Mimo sportowego niedosytu udział w zawodach pozostanie dla niej wyjątkowym wspomnieniem. Olimpiada Dzieci i Młodzieży ma bowiem nie tylko wyłaniać najlepszych zawodników, lecz także przybliżać młodym ludziom atmosferę wielkich zawodów i promować idee olimpijskie.
Dorota Herman wygrała turniej Open Game
Po zakończeniu rywalizacji olimpijskiej Dorota Herman pojechała z zespołem FBC ČPP Ostrava na turniej Open Game w Brnie. Jej drużyna zwyciężyła w kategorii młodszych dziewcząt.
Dziękujemy Tomášowi Kukuczce i Lucjanowi Hermanowi za nadesłane zdjęcia. Młodym sportowcom gratulujemy wyników i życzymy kolejnych sukcesów.










