Po trzech latach mocno uciążliwych prac budowlanych, pracownikom Książnicy Cieszyńskiej kamień spadł z serca. Inwestycja, która pochłonęła ponad 5 milionów złotych nie tylko posłuży czytelnikom – których sporą część stanowią Zaolziacy – ale też zapewni bezpieczeństwo bezcennym zbiorom dokumentującym dziedzictwo Śląska Cieszyńskiego.

    Naukowe dziedzictwo regionu zabezpieczone

    To był bardzo uroczysty moment. W piątek (24 kwietnia) w Książnicy Cieszyńskiej odbyła się konferencja podsumowująca trzyletnią kompleksową modernizację instytucji, która dysponuje ponad 130 tysiącami woluminów dzieł drukowanych, głównie z terenów dawnego Księstwa Cieszyńskiego – w tym zbiorami księdza Leopolda Szersznika czy Tadeusza Regera.

    Na wydarzeniu obecni byli między innymi dyrektor Książnicy Krzysztof Szelong, wiceburmistrz Krzysztof Kasztura, Marcin Hamkało z Instytutu Książki czy Bartosz Tyrna, prezes Stowarzyszenia Delta Partner koordynującego prace. W ich wystąpieniach dominowało poczucie satysfakcji, że modernizację udało się w końcu ukończyć.

    „Kamień spadł nam z serca”

    – Owszem, kamień spadł nam z serca – mówi w rozmowie ze „Zwrotem” Krzysztof Szelong. – Przede wszystkim dlatego, że wymieniliśmy systemy bezpieczeństwa, ponieważ te poprzednie były bardzo, ale to bardzo wyeksploatowane. Co chwilę się psuły. Powiem nawet, że na 3-4 miesiące przed rozpoczęciem wymiany klimatyzacji, zaczęła dymić i potem już nie działała. To bezpieczeństwo zbiorów jest absolutnie kluczowe i ten cały projekt pozwolił je zabezpieczyć na co najmniej kolejne ćwierć wieku – podkreśla dyrektor cieszyńskiej biblioteki naukowej.

    Szelong dodaje też, że w trakcie prowadzenia prac pojawiło się mnóstwo komplikacji. – Ujawniały się także braki w dokumentacji projektowej, zwłaszcza dotyczące klimatyzacji. Utrudnienia łączyły się także ze wzrostem kosztów, ale na szczęście spotkaliśmy się ze zrozumieniem władz miasta i te dodatkowe nakłady zostały zapewnione – wyjaśnia.

    Na szczęście nie doszło do żadnych incydentów zagrażających bezpieczeństwu czytelników, pracowników lub zbiorów. – Przed rozpoczęciem remontu, gdy przez miesiąc nie funkcjonowały systemy bezpieczeństwa, mieliśmy tutaj nawet ochroniarzy pracujących 24 godziny na dobę. Także nie liczyliśmy jedynie na opatrzność (śmiech) – zdradza Szelong.

    Milionowa inwestycja z myślą o czytelnikach

    Modernizacja budynku pochłonęła łącznie 5,1 miliona złotych, z czego około 3,3 miliona to były środki z budżetu Miasta Cieszyna, a blisko 1,8 miliona złotych wyniosło dofinansowanie z Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa.

    Prace zakładały przede wszystkim montaż nowoczesnych systemów klimatyzacji, które zapewniłyby odpowiednie bezpieczeństwo zbiorom. Pojawiło się jednak sporo udogodnień dla odwiedzających – na nowo zaaranżowane zostały czytelnia i sala konferencyjna, stworzono także osobne pomieszczenia na warsztaty dla dzieci i młodzieży oraz seniorów.

    – Muszę przyznać, że Książnica się stała bardziej przystępna dla osób z różnymi szczególnymi potrzebami. Wcześniej wiele osób słabo słyszących rezygnowało z udziału w naszych wydarzeniach, bo nie mieliśmy odpowiednich systemów dźwiękowych. Teraz mamy pętlę indukcyjną i ta słyszalność jest dużo lepsza. Mamy też dobre czytniki, które pozwalają studiować zdigitalizowane teksty napisane drobnym pismem – wyjaśnia Szelong.

    Zaolziacy chętnie korzystają z Książnicy

    Dyrektor biblioteki przyznaje też, że częstymi gośćmi są mieszkańcy Zaolzia. – Mamy przecież materiały opowiadające historię całego Śląska Cieszyńskiego, po obu stronach Olzy. Są tu zbiory rękopiśmienne niedostępne nigdzie indziej, które wciąż powiększamy – zaznacza.

    – Zaolziacy nie tylko chętnie przychodzą na nasze wydarzenia – z czego się niezwykle cieszymy – ale też korzystają z naszych zbiorów cyfrowych, także stale powiększanych. Książnica Cieszyńska była jednym z pionierów cyfryzacji wśród polskich bibliotek – w ciągu blisko 23 lat zdigitalizowany został cały zasób druków ciągłych, czyli gazet i czasopism wydawanych na Śląsku Cieszyńskim od połowy XIX wieku do 1939 roku, a także z czasów powojennych – w tym także „Zwrotu” oraz „Głosu”. Także zapraszamy i zachęcamy wszystkich do korzystania – podkreśla Krzysztof Szelong.

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego