Izabela Adámek
E-mail: iza@zwrot.cz
CZESKI CIESZYN / W czwartek (24 kwietnia) w ośrodku kultury Strzelnica odbyło się tradycyjne wiosenne spotkanie Klubu Nauczycieli Emerytów. Cieszyło się wyjątkowo liczną frekwencją i było okazją do rozmów, spędzenia wspólnie czasu, a także obejrzenia programu artystycznego.
Z myślą o naszej planecie
– Dzisiaj zainteresowanie jest rekordowe, po długim czasie zgłosiło się ponad 60 osób. Uznaliśmy nawet, że jeśli liczba uczestników będzie dalej rosła, trzeba będzie zmienić lokal, ale jak to się mówi: ciasne, ale własne. Najważniejsze jest to, że nasze spotkania cieszą się tak dużym zainteresowaniem uczestników – powiedziała w rozmowie ze „Zwrotem” Marta Roszka, prezes Klubu Nauczycieli Emerytów.
Spotkanie poprowadził Tadeusz Szkucik, który nawiązał także do obchodzonego dzień wcześniej Dnia Ziemi. Podkreślił, że jest to okazja do spojrzenia szerzej na świat jako wspólną przestrzeń, w której przyroda i życie człowieka są ze sobą nierozerwalnie związane.
Prezenty i program artystyczny
Podczas każdego spotkania uczestnicy otrzymują upominek wykonany własnoręcznie przez uczniów polskich szkół podstawowych na Zaolziu. Tym razem o upominek w postaci laurki zadbały dzieci z Polskiej Szkoły Podstawowej w Olbrachcicach.
Nie zabrakło również programu artystycznego – przed zgromadzonymi wystąpiło Trio Lune prowadzone przez Danielę Sławińską. W skład zespołu wchodzą Teresa Jopek, Maria Sławińska i Wiktoria Madzia. Artystki zaprezentowały sześć utworów, trzy w języku polskim oraz trzy w języku angielskim.
Goście wydarzenia oraz kolejne plany
W wydarzeniu wzięli również udział zacni goście. Wśród nich znaleźli się konsul Stanisław Bogowski z Konsulatu Generalnego RP w Ostrawie, Helena Legowicz, prezes PZKO oraz Monika Plašková, prezes Towarzystwa Nauczycieli Polskich w RC i jego wiceprezes Tomasz Labudek.
Kolejne spotkanie KNE zaplanowane jest na maj. – Mamy zaplanowany tradycyjny spacer wiosenny – zawsze wybieramy miejscowość, w której znajduje się placówka szkolna i ją odwiedzamy. W tym roku przewidziana jest trasa do Ropicy, gdzie będziemy mieli udostępnione wejście do zameczku. Myślę, że będzie ciekawie – dodała Marta Roszka.





















