Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Powiedzieć, że ćwierćfinałowa walka trzynieckich Stalowników z Hradcem Kralowe dostarcza wielu emocji, to nic nie powiedzieć. Drugi mecz serii – z udziałem Mariana Adámka, wracającego po infekcji – był bardzo zacięty i pełen dramaturgii, a do jego rozstrzygnięcia była potrzebna dogrywka. W niej lepsi okazali się Trzyńczanie i po dwóch wyjazdowych meczach w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą 2:0!
Kapitalny comeback Stalowników i emocje w trzeciej tercji
Na samym początku meczu aktywniejsi byli Stalownicy, ale potem gra się wyrównała. Brakowało jednak goli, a te padły dopiero w drugiej tercji. Hradec objął prowadzenie w 22 minucie, gdy po indywidualnej akcji Mazanca pokonał Aleš Jergl, a 11 minut później na 2:0 podwyższył Martin Kohout.
Ekipie spod Jaworowego, która przeważała, stwarzała sobie sytuacje, brakowało jednak skuteczności. Prawdziwy szturm na bramkę rywali podopieczni trenera Borisa Žabki przeprowadzili w trzeciej tercji, a praktycznie ich rywale nie mieli nic do powiedzenia. I to przyniosło skutek! W 50. minucie bramkę kontaktową zdobył niezawodny Libor Hudáček, który wykończył efektowną akcję Kubiesy i Flynna, a niewiele jak dwie minuty później był remis! Tym razem Hudáček wypatrzył świetnym podaniem Matěja Kubiesę, a junior Stalowników nie dał szans Škorvánkowi.
Goście mieli jeszcze potem doskonałą okazję by wyjść na prowadzenie, ale krążek po strzale Ciencialy obił słupek. Do rozstrzygnięcia meczu potrzebna była więc dogrywka.
Roman daje drugi punkt w serii!
Na początku dogrywki na dwie minuty na ławkę kar trafił Marinčin, ale Stalownicy byli skuteczni w defensywie i nie dali strzelić sobie bramki. Mecz rozstrzygnięty został w ósmej minucie – z bramki cieszył się Miloš Roman, chociaż na świętowanie goście musieli chwilę poczekać – sędziowie sprawdzali sytuację na wideo. Ostatecznie jednak gola uznali, a hokeiści z Werk Areny prowadzą w serii do czterech zwycięstw 2:0!
Kolejne dwa mecze rozegrane zostaną w Trzyńcu we wtorek i środę (24 i 25 marca) od odpowiednio 18:00 i 17:00.
Mountfield Hradec Kralowe – HC Stalownicy Trzyniec 2:3 (0:0, 2:0, 0:2 – 0:1 )
Bramki i asysty: 22. Jergl (Perret, Melancon), 33. Kohout (Vukojevic, Škorvánek) – 50. Hudáček (Flynn, Kubiesa), 52. Kubiesa (Hudáček), 68. Roman. Sędziowie: Pilný, Šindel – Frodl, Svoboda. Kary: 3:3. Wykorzystane przewagi: 0:0. Bramki w osłabieniu: 0:0. Widzowie: 6 003. Strzały na bramkę: 23:50. Zablokowane strzały: 21:17. Strzały niecelne: 12:14.
Mountfield Hradec Kralowe: Škorvánek (Novotný) – Kalina, Mudrák, Kivistö, Melancon, Vukojevic, McCormack, Pavelka, Pláněk (C) – R. Pavlík, Miškář, Radil (A) – Perret (A), Bunnaman, Jergl – Kohout, Kevin Klíma, Moses – Nenonen, Hašek, Pour. Trener: Tomáš Martinec
HC Stalownicy Trzyniec: Mazanec (Kacetl) – Marinčin (A), Adámek, Koch, J. Galvas, D. Musil, Kundrátek, Nedomlel – O. Kovařčík, M. Kovařčík, Nestrašil (A) – Flynn, Hudáček, Kurovský – Hrehorčák, Roman, M. Růžička (C) – Kofroň, Cienciala, Kubiesa. Trener: Boris Žabka



