Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
To był już zdecydowanie bój na miarę play-offów Tipsport Extraligi. Padło w nim 5 goli, a do rozstrzygnięcia drugiego starcia rundy wstępnej między trzynieckimi Stalownikami a Ołomuńcem potrzebna była dogrywka. W tej lepsi okazali się Stalownicy, którzy wygrali 3:2!
Dwa gole Stalowników po akcjach Adámka
Już pierwsze minuty pokazały, że będzie to dużo bardziej emocjonujący mecz niż pierwsze starcie – gra była dużo żywsza, a obie strony aktywniejsze. Przeważali Stalownicy przeważali – w pierwszej tercji oddali 12 celnych strzałów wobec zaledwie pięciu rywali – ale to Ołomuniec był skuteczniejszy. Już w szóstej minucie, po wygranym wznowieniu, Mazanca pokonał Jakub Navrátil. Gospodarze od razu ruszyli do ataków – dobre dwie okazje zmarnował Michal Kovařčík – ale wynik nie uległ zmianie.
W ostatnich sekundach pierwszej tercji karę wyłapali goście, wobec czego po wznowieniu ekipa spod Jaworowego grała w przewadze. Tą udało się wykorzystać! Spory udział przy golu miał Marian Adámek, który spod niebieskiej linii dograł do Libora Hudáčka, a najlepszy strzelec Stalowników nie dał szans bramkarzowi i wyrównał. Co więcej, hokeiści ze smokiem w herbie poszli za ciosem i w 34 minucie było 2:1. Tutaj również błysnął Adámek – długim podaniem wypatrzył Oscara Flynna, ten ściągnął na siebie obrońców, dograł do niepilnowanego Hudáčka, a znów huknął nie do obrony.
Wydawało się, że gospodarze mają ten mecz pod kontrolą, ale znów ukąsili ich rywale. Pod polem bramkowym Stalowników stworzyli spore zamieszanie, aż krążek trafił do Renarsa Krastenbersa, który posłał krążek obok leżącego już Mazanca.
Ostra gra, z której mało wynikało
W ostatniej tercji gra obu ekip jeszcze bardziej się zaostrzyła – było sporo pojedynków pod bandami, a momentami hokeiści dawali się ponieść emocjom. Nie przekładało się to jednak na klarowne okazje, chociaż przewaga była po stronie Stalowników.
Dziać się zaczęło dopiero w ostatnich dziesięciu minutach. Najpierw dobre okazje wypracowali sobie Kurovský z Flynnem, ale ani strzał pierwszego, ani dobitka drugiego nie zaskoczyła Machovskiego. Niedługo potem na dwie minuty na ławkę kar powędrował Adámek i bliscy wyjścia na prowadzenie byli Ołomuńczanie, jednak Mazanec świetnie się wykazał przy próbie Orsavy.
Na dwie minuty przed końcem Trzyńczanie zdjęli bramkarza i w szóstkę próbowali sforsować defensywę rywali. Po chwili Mazanec wrócił jednak do bramki, bo karę wyłapał Rutar. Gra w przewadze jednak nie przyniosła gola i potrzebna była dogrywka – w play-offach trwa ona aż 20 minut, ale obowiązuje zasada złotej bramki.
Mecz rozstrzygnęła dogrywka
Przez pierwszych 47 sekund dogrywki gospodarze grali w przewadze jednego zawodnika, ale nie udało im się jej wykorzystać. Chwilę później jednak emocje sięgnęły zenitu w Werk Arenie – krążek do bramki Stalowników skierował Orsava, ale przy tym wjechał wprost w Mazanca. Radość kibiców gości trwała jednak krótko – sędziowie sprawdzili sytuację na wideo i gola… uznali, bo krążek istotnie znalazł się w bramce. Potem jednak sztab trenerski gospodarzy zawnioskował o challange, a ten przyniósł werdykt – faul!
Ekipa spod Jaworowego ruszyła do ataków, raz jeszcze grała w przewadze, ale swego dopięła dopiero, gdy obie drużyny grały w pełnych składach. Stalownicy zepchnęli rywali do defensywy, a ich kibice ryknęli z radości, gdy Machovskiego pokonał Ondrej Kovařčík!
Stan rywalizacji wynosi 2:0 dla Stalowników. O awans do ćwierćfinału powalczą w czwartek (12 marca) w Ołomuńcu.
HC Stalownicy Trzyniec – HC Ołomuniec 3:2 (0:1, 2:1, 0:0 – 1:0)
Bramki i asysty: 21. Hudáček (Adámek, M. Kovařčík), 34. Hudáček (Flynn, Adámek), 67. O. Kovařčík – 6. Navrátil (Petrovický, Nahodil), 36. Krastenbergs (Rašner, Škůrek). Sędziowie: A. Jeřábek, Vrba – Lederer, Peluha. Wykluczenia: 2:5. Wykorzystane przewagi: 1:0. Bramki w osłabieniu: 0:0. Widzowie: 5 192. Strzały na bramkę: 50:20. Strzały niecelne: 15:7. Strzały zablokowane: 29:20.
HC Stalownicy Trzyniec: Mazanec (Kacetl) – Adámek, Marinčin (A), J. Galvas, Koch, Kundrátek, D. Musil, Nedomlel – Nestrašil (A), M. Kovařčík, O. Kovařčík – Daňo, Hudáček, Kurovský – M. Růžička (C), Sikora, Kubiesa – Flynn, Roman, Hrehorčák – Cienciala. Trenér: Boris Žabka
HC Ołomuniec: Machovský (Cichoň) – Rutar, Ondrušek (C), Stella, Cosgrove, Řezníček, Petrovický, Škůrek, Rašner – Orsava (A), D. Vitouch, Fridrich – Navrátil, Nahodil (A), Plášek – Krastenbergs, Kusko, Matýs – Doktor, Anděl, Ministr. Trenér: Róbert Petrovický






































