Halina Szczotka
E-mail: halina.szczotka@zwrot.cz
KATOWICE / Komisja Europejska wszczęła postępowanie w sprawie toksycznych odpadów z Czech. Sprawa hałdy przywiezionej do Polski na przełomie 2010 i 2011 toczy się od czterech lat. 20 tysięcy ton trujących substancji umieszczono na terenie dawnej Huty Uthemanna w Katowicach (Szopienice), przy ulicy Woźniaka.
Do tej pory nie udało się dojść do porozumienia między Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska, a Ministerstwem Środowiska w Czechach, które konsekwentnie utrzymuje, że sprawa jest w pełni legalna, a towar jest produktem paliwowym, sprzedawanym w Unii Europejskiej. Żadna spalarnia w Polsce jednak nie zdecydowała się na ich utylizację.
Zaleganie materiału, który stanowi niebezpieczną mieszaninę kwaśnych smół z rafinacji ropy naftowej, miału węglowego oraz tlenku wapnia, powoduje stopniowe zatruwanie środowiska naturalnego. Toksyczne substancje przenikające do gleby, powietrza i okolicznych wód, stanowią zagrożenie dla zdrowia mieszkańców okolicznych zabudowań. Skarżą się oni również na nieznośny odór, odczuwany szczególnie podczas ciepłych i deszczowych. Strona czeska utrzymuje, że hałda została zarejestrowana i sprowadzona legalnie do Polski na podstawie umowy ze spółką Biuro Rozwoju Gospodarczego w Sosnowcu, która dzierżawiła teren dawnej Huty Uhtemanna.
O tym, że można mówić o nielegalnym przewozie toksycznych substancji do obcego kraju, wskazuje również fakt, że w dokumentacji czeskiej dotyczącej przedmiotu sporu nie został wskazany rzeczywisty skład materiału.
Po spotkaniu Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z przedstawicielami Katowickiego Koła zielonych Moniką Pacą i Maciejem [Psychem] Smykowskim, które odbyło się w maju 2012 w Katowicach, MŚ Główny Inspektor Ochrony Środowiska zwrócił się z pisemnym wnioskiem do Komisji Europejskiej z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie powstałego konfliktu. Orzeczono, że jeśli między dwoma państwami nie ma porozumienia odnośnie klasyfikacji materiału, to należy je traktować, jakby były odpadem. Mimo wyraźnego stanowiska Unii Europejskiej, Ministerstwo Środowiska w Czechach, nie wykazało jakiegokolwiek działania w celu utylizacji odpadów.
Zdesperowani mieszkańcy stracili cierpliwość i dnia 13 października 2013. Maciej [Psych] Smykowski wniósł na Ministerstwo Środowiska Republiki Czeskiej oficjalną skargę do Komisji Europejskiej, która w grudniu b.r. wystosowała odpowiedź, zawiadamiającą o wszczęciu postępowania w sprawie uchybienia. Komisja Europejska zobowiązała się jednocześnie do informowania o dalszych krokach, uzależnionych od reakcji władz czeskich.
(EC)
Tagi: Huta Uthemanna w Katowicach, Komisja Europejska, Maciej [Psychem] Smykowski, Ministerstwo Środowiska w Czechach, Monika Paca, Toksyczne substancje, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska



