Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
Już od dwóch dekad do Lesznej Dolnej zapraszane są zespoły regionalne z Polski, Słowacji oraz Czech, w tym z Zaolzia. W sobotę (22 sierpnia) przy tamtejszym Domu PZKO odbył się XX Przegląd Kapel Ludowych, który był dobrą okazją do wspomnień oraz rozmowy o przyszłości.
Regionalne kapele i gość specjalny
Na scenie zaprezentowały się w tym roku Cimbálová Muzika IRŠAVA z Ostrawy, Kapela Góralska Nowina z Jabłonkowa, Kapela Góralska Zwyrtni z Koniakowa, a także Zespół Pieśni i Tańca „Zaolzi” z Jabłonkowa oraz Zespół Pieśni i Tańca „Olza” z Czeskiego Cieszyna. Gościem specjalnym był zespół Bartnicky, którego lider – Bogdan Bartnicki – był także konferansjerem przeglądu.
Przybyłych nie odstraszył nawet ulewny deszcz, który przeszedł nad Leszną Dolną przed 16:00.
Jubileuszowa edycja
Przegląd był też okazją do podsumowania 20-lecia organizacji wydarzenia. – To szmat czasu. Jest w tym sporo radości, ale też wyrzeczeń, bo przecież dla koła działamy społecznie, w swoim wolnym czasie, często kosztem rodziny. Dlatego też szanuję moich współpracowników, kolegów, przyjaciół, słowem wszystkich tych, dzięki którym ta impreza organizowana jest już od tylu lat – mówi „Zwrotowi” Renata Szkucik, prezes Miejscowego Koła PZKO w Lesznej Dolnej.
Jak dodaje, przegląd będzie dalej organizowany. – Musimy się jednak zastanowić, czy nie zmienić cykliczności lub formy samego wydarzenia – przyznaje Szkucik.
Zaczęło się od smażenia placków
Przegląd Kapel Ludowych w Lesznej Dolnej to impreza, która ewoluowała z roku na rok.
– Zaczęło się od samego smażenia placków. Myśleliśmy, że to będzie wydarzenie, na którym nasza lokalna gastronomia połączy ludzi – że będą siedzieć, rozmawiać i jeść przy okazji. Tylko okazało się, że myśmy zrobili 500 placków, a goście przyszli, zjedli i wrócili do domu (śmiech). Dlatego pomyśleliśmy potem, żeby urozmaicić program i zaczęliśmy zapraszać kapele – opowiada nam prezes koła.
Koło w Lesznej Dolnej prężnie działa
Można śmiało powiedzieć, że tegoroczny kalendarz Miejscowego Koła PZKO w Lesznej Dolnej jest szczelnie wypełniony.
– Mamy przed sobą mnóstwo imprez. Będziemy mieć wycieczkę „Kolejarski Fach” dla dzieci z naszego koła, do Rudy koło Raciborza. 1 września obchodzić będziemy rocznicę wybuchu II Wojny Światowej i odsłaniać wyremontowany pomnik. Potem mój mąż, Tadeusz Szkucik, chce wydać książeczkę, w której będą zdjęcia polskich świadectw szkolnych z 1938 roku z Zaolzia. W październiku będziemy mieć wydarzenie dla dzieci „Z książką pod poduszką”, w listopadzie – tradycyjną zabijaczkę, do której wracamy po kilku latach. No a potem jest już grudzień i będziemy mieć rozświetlenie drzewka – opowiada Renata Szkucik.














