Halina Szczotka
E-mail: halina.szczotka@zwrot.cz
CIERLICKO-KOŚCIELEC / Głośna muzyka, kolorowe karuzele, trampoliny, stragany i piernikowe serca – już od rana w niedzielę 9 sierpnia wokół kościoła św. Wawrzyńca w Cierlicku-Kościelcu panuje odpustowy gwar. Kilka kroków dalej w Domu Polskim Żwirki i Wigury można usiąść przy kawie i domowym kołaczu, obejrzeć wystawę fotografii, a przy okazji poznać historię polskich lotników.
Msze po polsku i po czesku
Centralnym punktem odpustu pozostają oczywiście uroczystości religijne. W niedzielę rano odprawiono dwie msze święte – o godz. 8.30 w języku polskim, a o godz. 10.00 w języku czeskim.
Tuż po wyjściu z kościoła trafia się już w zupełnie inny świat. Za płotem cmentarza rozstawiło się wesołe miasteczko. Są karuzele i inne atrakcje dla dzieci, trampoliny, głośna muzyka oraz odpustowe stragany. Można znaleźć na nich zarówno typowy współczesny, masowo produkowany asortyment, jak i rzeczy kojarzące się z odpustami od pokoleń, między innymi piernikowe serca.
Tysiąc kołaczy czeka w Domu Polskim
Nie trzeba jednak spędzać całego odpustu pomiędzy karuzelami i straganami. W Domu Polskim Żwirki i Wigury Miejscowe Koło PZKO przygotowało odpustową kawiarenkę.
Na gości czeka kawa, napoje, a przede wszystkim domowe kołacze. Przygotowano ich około tysiąca.
Kawiarenka daje więc okazję, żeby na chwilę usiąść, porozmawiać i odpocząć od gwaru panującego wokół kościoła.
Fotografie na ścianach, historia lotników piętro dalej
Wizyta w Domu Polskim nie musi kończyć się na kawie i kołaczu. W głównej sali, w której działa kawiarenka, prezentowana jest również jubileuszowa wystawa zdjęć Zaolziańskiego Towarzystwa Fotograficznego.
Podczas odpustu otwarta jest także znajdująca się w budynku Izba Pamięci Lotników Żwirki i Wigury. Po ekspozycji oprowadza Jan Przywara.
Jak mówi, właśnie takie wydarzenia jak odpust są dobrą okazją do przybliżania historii słynnych polskich lotników. Do Izby Pamięci trafiają wtedy również ludzie, którzy przyjechali do Cierlicka-Kościelca przede wszystkim na odpust. Oglądając ekspozycję, niejednokrotnie dopiero tutaj dowiadują się, jak wybitnymi lotnikami byli Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura.
I właśnie to jest charakterystyczne dla odpustu św. Wawrzyńca w Cierlicku-Kościelcu. Obok siebie funkcjonują tu religijna tradycja, wesołe miasteczko i stragany, spotkanie przy domowym kołaczu, fotografia oraz historia miejsca nierozerwalnie związana z Żwirką i Wigurą.































