Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
O polsko-czeskiej współpracy, bezpieczeństwie międzynarodowym, a także o sporze terytorialnym sięgającym drugiej połowy lat 70. XX wieku rozmawiali w Warszawie szefowie dyplomacji Polski i Czech – Radosław Sikorski i Petr Macinka.
Spór o 368 hektarów
W 1958 roku Polska i Czechosłowacja podpisały umowę dotyczącą „wyprostowania” granicy między krajami, by ją skrócić o osiemdziesiąt kilometrów. Gdy porównano zyski i straty terytorialne, okazało się, że o 368 hektarów więcej ziemi otrzymała Czechosłowacja. Do tej pory nie udało się rozwiązać tego sporu, mimo rozmów prowadzonych intensywnie od 1992 roku.
Wiele wskazuje jednak na to, że wkrótce kwestia ta zostanie uregulowana – po blisko 70. latach. – – Nie będzie to żadna rekompensata terytorialna ani finansowa, przeciwnie – rozmawiamy o tym, aby ten spór rozwiązać wspólnym projektem […] w dziedzinie ochrony przeciwpowodziowej – mówił na konferencji prasowej w Warszawie Petr Macinka, czeski minister spraw zagranicznych, cytowany przez portal Czeskiej Telewizji.
Zarówno polskie, jak i czeskie ministerstwa nie informują o szczegółach tego projektu ochrony przeciwpowodziowej, ale niewykluczone, że może chodzić o ten:
Polska i Czechy podobnie patrzą na wojnę w Ukrainie
Ministrowie poruszyli także kwestię zaangażowania obu krajów w wojnę w Ukrainie. Mówili o długotrwałym wsparciu dla Kijowa. – Niezmiennie podkreślamy konieczność zapewnienia długoterminowego wsparcia dla kraju, który walczy o wolność swoją i bezpieczeństwo całej Europy. Sprawiedliwy pokój nie karze ofiary. Zależy nam na stabilnej i bezpiecznej Ukrainie w silnej Unii Europejskiej – podkreślał Sikroski.
– Republika Czeska chciałaby aktywnie przyczynić się do nieco większej dynamiki działań, które tam obserwujemy, ponieważ nas, cały ten region, łączy wiele wspólnych spraw – dodawał Macinka.
Czechy a spory polsko-węgierskie
Macinka z Sikorskim rozmawiali też o współpracy Polski i Czech w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Jak podaje Czeska Telewizja, szef polskiej dyplomacji wyraził życzenie, by Czechy włączyły się w dialog między Polską a Węgrami. Państwa te różni przede wszystkim podejście do rosyjskiej agresji na Ukrainę. Polskiej władzy nie odpowiadają także działania węgierskiego rządu, który udzielił azylu politycznemu Zbigniewowi Ziobrze. To były polski minister sprawiedliwości, na którym ciążą zarzuty kierowania grupą przestępczą.
– W naszym interesie jest dobre działanie Grupy Wyszehradzkiej. Jeśli będziemy mogli się przyczynić się czymkolwiek do rozwiązania tych „drobnych nieporozumień”, które obecnie występują, to zrobimy to – deklarował Macinka.



