ISTEBNA / Na stokach Złotego Gronia w Istebnej panowała w sobotę 24 stycznia prawdziwie sportowa atmosfera. Ponad 350 uczniów polskich szkół i przedszkoli z Zaolzia wzięło udział w 51. Zjeździe Gwiaździstym, jednym z najważniejszych wydarzeń zimowego kalendarza sportowego. Największa sportowa impreza po raz kolejny pokazała, że rywalizacja na śniegu łączy nie tylko szkoły, ale również całe pokolenia.

    Uroczyste otwarcie rozpoczęło się od zapalenia znicza przez Marka Kramarčíka z klasy czwartej wędryńskiej szkoły podstawowej. Następnie, w imieniu wszystkich zawodników, Tola Tomanek, uczennica ósmej klasy, odczytała tekst ślubowania, zobowiązując się do rywalizacji w duchu fair play.

    Zawodnicy mierzyli się w slalomie, snowboardzie oraz biegach narciarskich, pokazując ogromne zaangażowanie, determinację i sportową wolę walki. Zawody odbywały się w znakomitych warunkach. Doskonale przygotowane stoki oraz lekko mroźna, zimowa aura sprzyjały sportowym zmaganiom. Jednak to nie tylko pogoda i infrastruktura decydowały o wyjątkowości wydarzenia.

    Z trasy na trybuny – rodzice kibicują dzieciom

    Nieodłącznym elementem Zjazdu byli kibice – rodzice, dziadkowie i opiekunowie, którzy z wielkim entuzjazmem wspierali młodych zawodników. Wielu z nich zna Zjazd Gwiaździsty od podszewki: kiedyś sami stawali na starcie, później dopingowali swoje dzieci, a dziś z dumą oklaskują wnuki. Ta wielopokoleniowa obecność nadaje wydarzeniu szczególny charakter i sprawia, że Zjazd jest czymś więcej niż tylko zawodami sportowymi.

    – Jako uczeń sam startowałem w Zjazdach Gwiaździstych. Atmosfera jest zawsze rewelacyjna. Dziś na trasie rywalizuje już tylko syn, córki są już w szkołach średnich i nie mogą brać udziału w zawodach – mówił Grzegorz Skupień, który wraz z córkami dopingował syna. Jak się okazało, z powodzeniem – Tymon zwyciężył w najmłodszej kategorii.

    – Szkoda, że nie możemy już startować, bo Zjazd zawsze był świetnym przeżyciem. Teraz kibicujemy bratu, choć to też bywa stresujące – dodały Eliza i Tiana Skupień.

    Wyśmienita atmosfera

    Aż troje dzieci Marcina Czudka stanęło na starcie zawodów. – Pierwsze przejazdy są już za nami, wszyscy świetnie sobie poradzili, humory dopisują. Atmosfera jest bardzo dobra, bo wokół pełno znajomych. Teraz czekamy na drugie przejazdy i po prostu dobrze się bawimy – powiedział Marcin Czudek.

    – Zjazd to bardzo fajna impreza. Jako uczeń sam w nim startowałem, a dziś jestem tu już w roli ojca. To trochę bardziej stresujące, bo najważniejsze jest, żeby dziecko bezpiecznie dojechało do mety. Zjazd to także okazja do spotkań ze znajomymi. Dobrze, że takie wydarzenie wciąż istnieje i że są osoby, które chcą je organizować – powiedział Jakub Zogata.

    Jakub Kadłubiec w zeszłym tygodniu stanął na podium Pucharu Beskidu, zdobywając trzecie miejsce w swojej kategorii. Dziś obserwuje trasę z drugiej strony – jako ojciec dopingujący swoich synów. – Startowałem sam i wiem, że rodzice czasem mają ochotę pouczać swoje dzieci, ale to wcale nie jest takie proste – mówi. – Teraz po prostu kibicuję, trzymam kciuki, żeby dojechali do mety i byli zadowoleni ze swojej jazdy. Jasne, każdy chce wygrać, ale najważniejsze jest, żeby dobrze się bawić i cieszyć tym, co robią.

    Ostatni zjazd, niezapomniane wspomnienia

    Marian Wojtyła uczestniczył w Zjeździe po raz ostatni – teraz kończy klasę dziewiątą i planuje kontynuować naukę w polskim gimnazjum w Czeskim Cieszynie. – Zjazd jest zawsze bardzo fajny, a atmosfera niesamowita – mówi. – Niestety wszystko kiedyś się kończy, a dla mnie to był ostatni start jako zawodnika. Trasa była świetna, wszystko szło dobrze, choć wiadomo – zawsze można pojechać jeszcze lepiej. Marian zwyciężył w swojej kategorii.

    Ewelina Krzywoń, której udało się zdobyć 4. miejsce, startuje na Zjeździe już po raz dziewiąty. – Lubię tu przychodzić, bo zawsze jest fajna atmosfera – mówi. – Niestety to mój ostatni Zjazd, bo kończę klasę dziewiątą, ale będę go zawsze miło wspominać.

    Organizatorami 51. Zjazdu Gwiaździstego byli Polska Szkoła Podstawowa im. Wisławy Szymborskiej w Wędryni, działająca przy niej Macierz Szkolna, Zarząd Główny Macierzy Szkolnej oraz Kongres Polaków w Republice Czeskiej.

    Wielkie podziękowania dla tych, którzy tworzą Zjazd Gwiaździsty

    Krzysztof Gąsiorowski, dyrektor wędryńskiej szkoły podstawowej i kierownik Zjazdu, podsumował zawody z satysfakcją. – Myślę, że wszystko przebiegło zgodnie z planem, za co jestem bardzo wdzięczny – mówił. – Trafiliśmy na świetne warunki śniegowe, a organizacja w dużej mierze opierała się na rodzicach, którym serdecznie dziękuję. Podziękowania należą się też nauczycielom oraz ośrodkowi narciarskiemu, z którym współpraca zawsze układa się doskonale.

    Szczególne słowa wdzięczności skierował w stronę Władysława Martynka, który od lat przygotowuje biegi i trasy. – Władek jest już ikoną naszych biegów. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś inny je organizował. W tym roku sam wybrał miejsce, przygotował trasę i zawsze chętnie pomaga. Jestem mu za to bardzo wdzięczny – podkreślił Gąsiorowski.

    Tegoroczny Zjazd Gwiaździsty po raz kolejny pokazał, że sport zimowy to nie tylko rywalizacja i wyniki, ale przede wszystkim radość ze wspólnego spotkania, pielęgnowanie tradycji i budowanie więzi, które trwają przez lata. Na Złotym Groniu znów spotkali się ci, których łączy pasja – i to właśnie ona była największym zwycięzcą tego dnia.

    Wyniki Zjazdu znajdziecie tutaj.

    Zapraszamy do obejrzenia zdjęć – przygotowaliśmy dwie galerie:

    Zjazd Gwiaździsty w obiektywie Joli Iwanuszek

    Zjazd Gwiaździsty w obiektywie Renaty Staszowskiej

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego