TRZYNIEC / Już po raz 22. w Muzeum Huty Trzynieckiej i Miasta Trzyńca zagościła żywa szopka. 12 grudnia muzeum odwiedziło ponad tysiąc uczniów z Trzyńca oraz innych miejscowości regionu, którzy mieli okazję zobaczyć zagrody ze zwierzętami, wziąć udział w warsztatach rękodzielniczych, obejrzeć przedstawienia oraz zwiedzić wystawę szopek bożonarodzeniowych.

    Dzień pełen atrakcji

    W tym roku goście mogli zobaczyć w muzealnym ogrodzie m.in. owce, lamy, świnki wietnamskie, cielaka oraz wielbłąda dwugarbnego, które przyjechały z miejscowości Kružberk koło Opawy. Dodatkową atrakcją była przejażdżka na ośle.

    Pod namiotem przygotowano stanowiska rękodzielników, którzy nie tylko prezentowali i sprzedawali swoje wyroby, ale także prowadzili warsztaty. Dzieci wykonywały wisiorki z kości, dekorowały pierniki lukrem oraz tworzyły świąteczne ozdoby. Można było również podejrzeć pracę kowala i wikliniarza oraz zobaczyć, jak wyglądał stół wigilijny w średniowieczu.

    Uczestnicy wydarzenia mieli także okazję obejrzeć przedstawienia o tematyce bożonarodzeniowej — pełne humoru, ale i refleksji. Na gości czekała również budka z ciepłym jedzeniem oraz gorącą kawą i herbatą.

    Przed wejściem do muzeum ustawiono wielkoformatową drewnianą szopkę. Wewnątrz można było zobaczyć imponującą szopkę w formie miasteczka, zajmującą całą jedną salę, a także kilkadziesiąt figur – wszystko autorstwa Václava Vaňka. Ważnym punktem programu było ogłoszenie wyników 29. konkursu na szopkę bożonarodzeniową. Wśród nagrodzonych znalazły się również dzieci z polskich szkół na Zaolziu.

    „Co roku staramy się poprzez żywą szopkę przypominać bożonarodzeniową tradycję” – mówi Eva Zamarská

    Do południa muzeum odwiedziło ponad 1300 dzieci pod opieką nauczycieli i rodziców.

    — Odwiedziły nas dzieci nie tylko z Trzyńca, ale także z Milikowa, Bukowca, Piosku czy nawet Herczawy. Co roku staramy się poprzez żywą szopkę przypominać bożonarodzeniową tradycję — że dary do stajenki, w której narodził się Jezus, przynosili Trzej Królowie i pastuszkowie, że w stajence obecni są także Maryja i Józef. To dla nas ważne, bo są to tradycje przekazywane nam przez przodków — powiedziała dyrektorka Muzeum Huty Trzynieckiej i Miasta Trzyńca, Eva Zamarská.

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      [embedyt]https://www.youtube.com/embed?listType=playlist&list=UU4ZpGtOu3BljB-JQzl5W_IQ&layout=gallery[/embedyt]
      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego