indi
E-mail: indi@zwrot.cz
REGION / Mimo iż zebranie podsumowujące sezon turystyczny Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Sportowego „Beskid Śląski” w Republice Czeskiej już się odbyło (pisaliśmy), to „Beskidziocy” nadal regularnie wędrują po szlakach.
Ostatnio przemierzyli m. in. trasę z Bukowca na Stożek (16 grudnia) oraz z Czernego przez Jaworzynkę-Czadeczkę i Wyrchczadeczkę do Koniakowa (13 grudnia). Obie trasy można powtórzyć podczas indywidualnych wycieczek, gdyż organizatorzy wypraw PTTS dzielą się z naszymi Czytelnikami planami tras.
Z Bukowca na Stożek
Na trasę z Bukowca na Stożek chętni członkowie i sympatycy PTTS „BŚ” wybrali się 16 grudnia. Poprowadził ich Roman Kopeć. Licząca prawie 20 km. długości i 681 metrów przewyższenia trasa prowadziła przez Kolybiska. Dla chętnych do jej powtórzenia w dogodnym dla siebie terminie organizatorzy wycieczki z PTTS dzielą się śladem trasy naniesionym na mapy.cz. Znajdziemy go tutaj.
Jednocześnie podpowiadają, że gdyby dla kogoś ta trasa, zwłaszcza zimową porą, kiedy dni są krótkie, jawiła się zbyt długą, to z powodzeniem można ją skrócić i na Filipkę dojść przez Kóniogłowę. Jeśli chodzi o długość trasy w kilometrach, to wariant ten jest raptem jedynie o jeden kilometr krótszy. Za to dzięki temu, że zamiast 681 metrów przewyższania do pokonania jest 546 metrów to z pewnością wycieczka tym wariantem trasy zajmie mniej czasu. Plan tego wariantu trasy naniesionego na mapy.cz zobaczyć można tutaj.







Z Czernego przez Jaworzynkę-Czadeczkę i Wyrchczadeczkę do Koniakowa
Trzy dni wcześniej grupa turystów z PTTS wybrała się na niespełna 14-kilometrową trasę z Czernego przez Jaworzynkę-Czadeczkę i Wyrchczadeczkę do Koniakowa. Trasę na grudniową sobotę zaproponowała Marta Fierla. Tradycyjnie także podzieliła się planem wędrówki z naszymi Czytelnikami, a naniesiony na mapy.cz plan trasy znajdziemy tutaj.
Turyści, którzy trasę przeszli, podkreślają, iż, mimo że zima nie jest obecnie śnieżna, to koniecznie należy zabrać ze sobą raczki.



















