Renata Staszowska
E-mail: renata@zwrot.cz
CZESKI CIESZYN / 17 grudnia 2025 roku klub Dziupla w Czeskim Cieszynie stał się miejscem finałowej gali konkursu literackiego „Zaolziański Nobel”, połączonej z ogłoszeniem wyników drugiej edycji tego wydarzenia. Konkurs, który zadebiutował w 2024 roku (wówczas zwyciężyła Nora Erlea Rusnok ze szkoły w Bystrzycy), ponownie przyciągnął młodych autorów z polskich szkół podstawowych.
Uczestnicy konkursu prozatorskiego mogli zmierzyć się z jednym z trzech tematów:
„Zaolzie 2035” – wizja świata za dziesięć lat
Ulubione polskie zdanie – osobista refleksja i językowe inspiracje
Zaolziański superbohater – postać rozwiązująca współczesne problemy
Ponad 40 prac
Do konkursu napłynęło niemal czterdzieści prac. Po ich ocenie kapituła pod przewodnictwem Adama Miklasza wyłoniła pięciu finalistów. – Poziom był bardzo wyrównany. Różnice punktowe były naprawdę minimalne, a każda praca była inna. Uczniowie pokazali to, co potrafią najlepiej – gatunkowo, stylistycznie, tematycznie. Jury miało niezwykle trudne zadanie – podkreślił przewodniczący.
Podczas gali, którą uświetnił występ pianistki Martyny Uchman oraz dźwięki Kapeli Góralskiej, ogłoszono ostateczne wyniki:
1. miejsce – Justyna Szewczyk (PSP Bystrzyca)
2. miejsce – Karolina Czudková (PSP Lutynia Dolna)
3. miejsce – Teresa Kostka (PSP Bystrzyca)
4. miejsce – Simona Muroňová (PSP Sucha Górna)
5. miejsce – Ewelina Krzywoń (PSP Gnojnik)

Zwyciężczyni konkursu otrzymała statuetkę Zaolziańskiego Nobla, zaprojektowaną i wykonaną przez Konrada Matinyarare, artystę-rzeźbiarza związanego z Cieszynem.
Jak zaznaczył Adam Miklasz, w skład jury weszli jurorzy z Polski, aby – jak sam powiedział – zapewnić pełną obiektywność ocen.
Rozmowa z laureatką Justyną Szewczyk

Skąd dowiedziałaś się o konkursie „Zaolziański Nobel”?
O konkursie dowiedziałam się od mojego nauczyciela polskiego, Jakuba Kalety, który opowiedział nam, na czym polega, i zachęcił nas do spróbowania swoich sił. Więc spróbowałam.
Jaki temat wybrałaś i dlaczego?
Wybrałam temat „Zaolziański superbohater”, bo daje dużo wolności w pisaniu i pozwala puścić wodze wyobraźni, a jednocześnie odnieść się do rzeczywistości.
Jaki był twój superbohater?
Moim superbohaterem nie jest pojedyncza osoba, lecz społeczność Zaolzia. Jej „mocą” jest pielęgnowanie tradycji i zwyczajów, dzięki którym kultura regionu żyje i jest przekazywana kolejnym pokoleniom. W jej pracy bohaterem jest każdy człowiek, który dba o dziedzictwo Zaolzia, a nie jednostka działająca samotnie.
Jak zareagowałaś na ogłoszenie wyników konkursu?
Byłam naprawdę zaskoczona. Kiedy ogłoszono drugie miejsce, jeszcze nie do końca wiedziałam, co się dzieje. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że to właśnie ja zdobyłam pierwszą nagrodę.
Jakie są Twoje plany na przyszłość?
Na razie skupiam się na tym, żeby dostać się do polskiego gimnazjum w Czeskim Cieszynie, a w przyszłości chciałabym studiować psychologię za granicą.
Konkurs został zorganizowany przez Fundację Volens we współpracy z Centrum Polskim przy Kongresie Polaków w Republice Czeskiej. Organizatorzy już dziś zapowiadają kolejną edycję konkursu – za rok.
Foto: Jakub Kaleta

















Komentarze



