indi
E-mail: indi@zwrot.cz
KOCOBĘDZ / Od czwartku 20 listopada w Domu Kultury w Kocobędzu odbywa się zgrupowanie Zespołu Dziecięcego Rytmika. Mali tancerze trenujący w 4 grupach wiekowych przygotowują się między innymi do sobotniego balu. O zgrupowaniu rozmawiamy z jedną z prowadzących zajęcia, Nicole Glac.
Co na zgrupowaniu robicie?
Głównie przygotowujemy się do występu na jutrzejszy bal, na którym wystąpią wszystkie cztery grupy, czyli będzie tańczyć ponad 70 dzieci. Zgrupowanie trwa od czwartku. Z tym że z czwartku na piątek nocowały tutaj dwie najstarsze grupy i dzisiaj przed południem ćwiczyły układy, a później dołączyła trzecia grupa, która dzisiaj też będzie nocować tutaj.
Co będzie w programie tego balu? Rytmika, która jest nazywana narybkiem do zespołu „Olza” kojarzy się głównie z folklorem, tymczasem w jednej z sal trafiłam na zajęcia z muzyką bynajmniej nie folklorystyczną.
Tak, program mamy różnorodny. Pierwsza z czwartą grupą będą tańczyć poloneza, bo tak na balu trzeba zacząć. Trzecia grupa ćwiczy na koncert świąteczny i pokaże cieszyńską wiązankę cieszyńskich tańców i krakowiaka. A żeby było różnorodnie, to druga grupa ma coś ze współczesnego tańca rozrywkowego – swing, rock and roll, coś w tym stylu. A czwarta grupa pokaże też walczyka. W „Olzie” tańczy się też tańce balowe, takie jak polonez, walczyk. No i tańczy się polskie tańce narodowe i cieszyńskie. Czyli to się jak najbardziej wpisuje. A do tego uatrakcyjnienie programu czymś rozrywkowym.
Po co właściwie zgrupowanie? Przecież zajęcia są, z tego, co pamiętam z czasów, kiedy moja córka na nie chodziła, dwa razy w tygodniu. Dalej tak jest?
Tak, mamy dwa razy w tygodniu, w poniedziałki i czwartki. Ale zgrupowanie to już jest taka tradycja: co roku mamy jakieś zgrupowanie, zakończone właśnie balem. Żeby przygotować wszystkie układy na bal, dobrze jest ćwiczyć przez kilka dni, żeby sobie zapamiętali układy. I żeby się też zgrać w tych grupkach, żeby się poznać.
Czyli zgrupowanie jest także po to, żeby stworzyć jakąś społeczność?
Na pewno. Nie chodzi tylko o samo ćwiczenie układów. Bo są przerwy, żeby się poznali, żeby później razem przechodzili z tych grup do najstarszej i tworzył się jakiś „narybek” do „Olzy”.
(rozmawiała: indi)
Imprezę wsparło finansowo Miasto Czeski Cieszyn / Financováno z rozpočtu města Český Těšín

















