Redakcja
E-mail: redaktor@zwrot.cz
Mosty koło Jabłonkowa / Na wałach dawnej twierdzy koło Jabłonkowa odbyła się piąta edycja Šancefestu – plenerowego festiwalu historyczno-kulturalnego. W programie rekonstrukcje, koncerty, gra terenowa i konkurs na najlepszy gulasz.
Wielki Szaniec w Mostach koło Jabłonkowa ponownie staje się miejscem spotkań rekonstruktorów historycznych, muzyków i rodzin z dziećmi. Organizowany przez stowarzyszenie GOTIC Šancefest łączy popularyzację historii z otwartą, sąsiedzką atmosferą.
– To już piąta edycja festiwalu, który ma sprawdzoną formułę: od 11.30 do około 16.00 trwają pokazy historyczne, a później zaczynają się koncerty – mówi Alena Kolčárková, dyrektorka GOTIC.
Trzy epoki, jedna twierdza
Część historyczna obejmuje trzy okresy: wojnę trzydziestoletnią, wojny śląskie i epokę napoleońską. Celem jest ukazanie życia i funkcjonowania załogi twierdzy w różnych epokach.
– Staramy się przybliżyć 300 lat historii twierdzy – od początku XVII wieku do połowy XX – tłumaczy Kolčárková.
Rodzinnie i w ruchu
Nowością jest gra terenowa „Zostań żołnierzem twierdzy Wielki Szaniec”, zorganizowana w dwóch strefach: fosie i przedpolu. Uczestnicy zbierają pieczątki na punktach kontrolnych i wykonują zadania związane z dawnym szkoleniem wojskowym – od pomiarów umocnień po rozpoznawanie elementów fortyfikacji.
– Dzieci, choć często także dorośli, mogą sprawdzić, czego musiał się nauczyć żołnierz, by bronić twierdzy – dodaje Kolčárková.
Obok działa także stanowisko z grami planszowymi oraz wystawa figurek kowalskich z Czech i Słowacji inspirowanych lokalnymi legendami. Wśród eksponatów była też figurka wybrańca, czyli żołnierza twierdzy.
Gulasz: konkurs z udziałem publiczności
Po części historycznej rusza kulinarna rywalizacja. Piętnaście drużyn gotuje gulasz w kociołkach, a o zwycięstwie decydują goście festiwalu – próbują dań i oddają głosy. Osobną nagrodę przyznaje profesjonalny kucharz.
W festiwalu uczestniczą grupy z Czech, Słowacji i Polski. – Żyjemy na pograniczu, dla nas to codzienność – mówi dyrektorka GOTIC. W tegorocznym konkursie kulinarnym startują ekipy z Czech i Słowacji, w poprzednich edycjach były również drużyny z Polski. W rekonstrukcjach regularnie biorą udział grupy z trzech krajów.
Dziedzictwo – zasada „zero śladu”
Wielki Szaniec to teren objęty ochroną konserwatorską. – Nic nie montujemy na stałe. Wszystkie elementy są mobilne i znikają zaraz po zakończeniu imprezy. Prawie nie widać, że coś się tutaj odbyło – zaznacza Kolčárková.
Organizatorzy są przygotowani na każdą pogodę. – W zeszłym roku po 17:30 zaczęło padać aż do wieczora, a mimo to ludzie zostali. Mamy mobilne zadaszenia, a niektórzy tańczyli nawet w deszczu – wspomina dyrektorka.
Program wydarzenia oparty jest na współpracy z historykami, w tym z Muzeum Ziemi Cieszyńskiej. – To nasz merytoryczny partner. W ostatnich latach ukazały się trzy książki: jedna o Mostach, z dużym rozdziałem o Wielkim Szańcu, oraz dwie poświęcone samej twierdzy. Ważnym badaczem jest Martin Krůl – podkreśla Kolčárková.
























