Przed nami druga tura wyborów do Senatu RC. Nie łudźmy się, wszyscy mamy znacznie mniejszą motywację do tego, by pójść do lokalu wyborczego.

    Władze swojej gminy wybraliśmy w ubiegłym tygodniu, dziś i jutro możemy wrzucić głos na senatora, czyli kogoś, kto przez następnych sześć lat będzie reprezentował nasz region w Pradze. Jak zabrzmiało w pewnym czeskim filmie „Praha daleko, Pánbůh vysoko”, a do tego na dworze szaro, buro i ponuro, więc wychodzić się nie chce.

    Namawiam jednak serdecznie do tego, by wstać z fotela, włożyć kurtkę i buty i zrobić parę kroków do lokalu wyborczego. Namawiam jeszcze mocniej do tego, by zabrać ze sobą pełnoletnich domowników, po drodze namówić sąsiadkę, która właśnie grabi liście w ogródku, i sąsiada, który wyszedł z psem na spacer.

    Nie pozwólmy, by wybrał za nas ktoś inny. A tak się stanie, jeśli nie zrobimy dziś albo jutro tych kilku kroków do lokalu wyborczego.

    Pytacie, dlaczego to takie ważne, skoro wiadomo, że „Praha daleko, Pánbůh vysoko”? Ano właśnie dlatego! Jeśli nie zagłosujemy na tego, kto będzie za nasze sprawy walczył, jeśli nie zagłosujemy na tego, do kogo możemy w każdym momencie zadzwonić i poprosić go po polsku o pomoc, Praga będzie jeszcze dalej. I jak będą zamykali polskie szkoły, jak będą ograniczali pieniądze na media mniejszości narodowościowych, jak będą się zmieniały przepisy, które nas dotyczą, nasz głos z Zaolzia nie będzie w Pradze słyszalny.

    Idźmy do wyborów! Przekonajmy innych, by też poszli!

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      REKLAMA Walizki
      REKLAMA
      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2023-2024.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego.