Redakcja
E-mail: redaktor@zwrot.cz
Już po raz siedemnasty cieszyńscy muzealnicy celebrowali swoje święto, zachęcając późną porą gości do odkrywania lokalnej i nie tylko historii. Cieszyńska Noc Muzeów po raz kolejny przyciągnęła tłumy, które chętnie wysłuchiwały opowieści o dawnych dziejach.
W 17. edycji Cieszyńskiej Nocy Muzeów wzięły udział 23 różne instytucje – muzea, galerie, biblioteki, urzędy, kościoły czy nawet firmy. My zajrzeliśmy do kilku tych miejsc.
Salwa na inaugurację
Piątkowa (22 maja) noc została zainaugurowana o 19:00 w Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Zanim Cieszyńskie Bractwo Kurkowe – najstarsze stowarzyszenie na tych ziemiach, działające od 230 lat – symbolicznie wystrzeliło ze strzelb, głos zabrała Irena French, dyrektor muzeum.
– My zawsze bardzo cieszymy się na Noc Muzeów, bo to tak naprawdę nasze święto – święto muzealników. My, zamiast siedzieć przy sutych stołach, wolimy spędzać czas… w muzeum. I was wszystkich serdecznie witać. Nasze muzeum jest otwarte sześć dni w tygodniu. Na co dzień zwiedza się je z naszymi fantastycznymi przewodnikami, którzy opowiadają o historii całego Śląska Cieszyńskiego. Dziś jednak jest ten jeden dzień, gdy możecie spacerować po nim własnymi ścieżkami. Chociaż oczywiście wciąż jesteśmy do waszej dyspozycji – mówiła.
Dyrektor Muzeum poprosiła także gości o pomoc. – Przez najbliższy rok będą tu stały dwie puszki. Jeśli będą państwo chętni nas wesprzeć, to zebrane pieniądze przeznaczymy na konserwację naszych zabytków. Nasze muzeum jest niezwykle bogate, jeśli chodzi o zbiory, natomiast biedne, jeśli chodzi o budżet – apelowała French.
Do Muzeum Śląska Cieszyńskiego przyszło wielu odwiedzających. Można było zobaczyć, jak ucztował książę Przemysław Noszak; posłuchać koncertu harfowego czy szafy grającej Kalliope z początków XX wieku; posłuchać wielu prelekcji o poszczególnych eksponatach. Przede wszystkim jednak poznać zbiory najstarszego muzeum publicznego w Polsce.
Ciąg dalszy artykułu pod galerią zdjęć.










W redakcji „Głosu Ziemi Cieszyńskiej”: archiwum, quizy i dawne roczniki
Jednym z punktów tegorocznej, 17. Cieszyńskiej Nocy Muzeów była siedziba redakcji tygodnika „Głos Ziemi Cieszyńskiej”. Odwiedzający mogli zobaczyć, jak wyglądało dawne redakcyjne wnętrze, obejrzeć archiwalne fotografie z regionu i sprawdzić swoją wiedzę o Ziemi Cieszyńskiej.
Przygotowano także quizy związane z lokalną historią, zwyczajami i sprawami „stela”. Dla najmłodszych uczestników była to okazja, by wcielić się w rolę dziennikarzy. Dzieci projektowały własne okładki gazety i otrzymywały pamiątkowe legitymacje prasowe ze zdjęciem.
— Duże zainteresowanie wzbudziły również archiwalne roczniki gazety. Wśród odwiedzających nie brakowało osób, które szukały wydań z roku swojego urodzenia albo sprawdzały, czy ich nazwiska pojawiały się przed laty na łamach tygodnika, między innymi w rubrykach poświęconych narodzinom mieszkańców regionu — mówi Dorota Krehut-Raszyk, redaktor naczelna GZC.
Wizyta w redakcji była więc nie tylko atrakcją przygotowaną z okazji Nocy Muzeów, ale też przypomnieniem, że lokalna prasa przez dziesięciolecia dokumentowała życie mieszkańców regionu.
Ciąg dalszy artykułu pod galerią zdjęć.















Wizyta w największym kościele ewangelickim w Polsce
Jednym z odwiedzanych miejsc był Kościół Jezusowy oraz działające przy nim Muzeum Protestantyzmu. Zwiedzający mogli zobaczyć stałą ekspozycję poświęconą historii Reformacji na Śląsku Cieszyńskim, a także wystawę czasową „300 lat polskiej Biblii wydanej w Halle”. Dużym zainteresowaniem cieszyły się prezentacje organowe w wykonaniu Joanny Lazar-Chmielowskiej i Wojciecha Wantuloka. Chętni po uprzedniej rezerwacji mieli również możliwość zwiedzić wnętrza zabytkowych organów.
Goście na przykład mogli się dowiedzieć, że świątynia ta jest największym kościołem ewangelickim w Polsce. Jest jednym z najważniejszych zabytków regionu i pomieści około siedmiu tysięcy osób. Do obejrzenia było również wiele ciekawych zabytków, między innymi serce dzwonu z 1922 roku, Biblię brzeską wydaną w 1563 roku i inne ważne publikacje i dokumenty lub fotel, na którym zasiadał cesarz Franciszek Józef I podczas wizyty Cieszyna.
Spacer po wieczornym Wzgórzu Zamkowym
W programie Nocy Muzeów jak co roku znalazło się również Wzgórze Zamkowe, gdzie odwiedzający mogli spacerować i podziwiać Cieszyn w nocnej osłonie. Uczestnicy mogli wejść na Wieżę Piastowską i do Rotundy, wziąć udział w grze terenowej na Górze Zamkowej oraz zrobić pamiątkowe zdjęcia w fotobudce przy replice tramwaju. Mogli także uczestniczyć w spacerze historycznym oraz warsztatach czy plenerze malarskim.
Dostępne było także zwiedzanie Arcyksiążęcego Browaru Zamkowego. Wydarzenie cieszyło się tak dużym zainteresowaniem, że w mgnieniu oka wypełniły się wszystkie wolne miejsca.
Prace konserwatorskie w Książnicy
Wielu uczestników odwiedziło także Książnicę Cieszyńską, która przygotowała trzy wystawy obejmujące dzieje Kościoła katolickiego na Śląsku Cieszyńskim, historię serii wydawniczej „Bibliotheca Tessinensis” oraz proces zmian, które w ostatnich latach przeszła Książnica.
Goście mogli skorzystać z warsztatów paleograficznych, wziąć udział w tworzeniu ozdobnych inicjałów oraz zobaczyć pokaz prac konserwatorskich. Noc Muzeów była również okazją, by obejrzeć zabytkowy księgozbiór ks. Leopolda Jana Szersznika, który jest eksponowany w sali uznawanej za jedną z najpiękniejszych sal bibliotecznych w Polsce.
Na drugim piętrze budynku natomiast w swoje progi zaprosiło Archiwum Państwowe w Katowicach – Oddział w Cieszynie. Instytut przygotował wystawę pt. „Archiwum smaków: kulinarna podróż przez dokumenty”, gdzie prezentowane były na przykład dokumenty związane z produkcją Prince Polo. Oprócz tego można było zwiedzić magazyn archiwalny oraz spróbować zagrać grę planszową James Archiwista.
(Krzysztof Rojowski, Beata (indi) Tyrna, Magda Walach)





























