Krzysztof Rojowski
E-mail: krzysztof@zwrot.cz
GDAŃSK / W czwartek i piątek (25-26 czerwca) w Gdańsku odbywa się Konferencja na rzecz odbudowy Ukrainy, na której szerokie międzynarodowe grono interesariuszy skupi się przede wszystkim na ukraińskiej energetyce, infrastrukturze krytycznej oraz logistyce. W wydarzeniu biorą udział między innymi polski premier Donald Tusk, premier Ukrainy Julia Swyrydenko czy przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Layen.
Międzynarodowe towarzystwo, około 200 umów
Do Gdańska przyjechali przedstawiciele 70 różnych państw, a także reprezentanci różnych międzynarodowych instytucji finansowych. Celem konferencji jest wzmocnienie międzynarodowego wsparcia dla odbudowy Ukrainy oraz stymulowanie inwestycji w ukraińską gospodarkę. Koncentrować się będzie ona na kluczowych sektorach tamtejszej gospodarki, które najbardziej ucierpiały wskutek rosyjskiej agresji: energetyce, infrastrukturze krytycznej oraz logistyce.
Jak informuje polski rząd, w trakcie dwóch dni ma zostać podpisanych w Gdańsku około dwustu umów, porozumień czy listów intencyjnych pomiędzy nie tylko Polską a Ukrainą, ale także różnymi zachodnioeuropejskimi instytucjami.
„Cud odbudowy zdarza się wtedy, gdy ludzie potrafią wywalczyć pokój”
Program konferencji obejmuje kilkadziesiąt spotkań, paneli dyskusyjnych, ale także targi biznesowe czy forum odbudowy. Na inauguracji uroczyste wystąpienia wygłosili premier RP Donald Tusk, premier Ukrainy Julia Swyrydenko czy przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Layen.
– Zaproponowałem Gdańsk na miejsce tego wydarzenie ze względu na głęboki wymiar symboliczny tego miasta. Zostało ono zniszczone niemal w całości w trakcie II Wojny Światowej. To tutaj to największe nieszczęście w historii Europy się zaczęło – dosłownie kilkaset metrów stąd padły pierwsze strzały. Ci, którzy mogli już wczoraj pospacerować po okolicy, widzieli, co znaczy cud odbudowy. Gdańsk pokazuje, że zdarza się on wtedy, gdy ludzie tego bardzo pragną. Kiedy są w stanie wywalczyć pokój, kiedy są zdeterminowani w robieniu dobrych rzeczy – mówił Tusk.
– W ciągu najbliższych dwóch dni podpiszemy tu ponad 160 porozumień, które opiewają na kwotę 10 miliardów euro. Mają one na celu łączenie zasobów i zdolności w pięciu głównych wymiarach: integracja z Unią Europejską, kapitał ludzki, biznes, a także rozwój lokalny i regionalny.Po raz pierwszy w tym roku w Gdańsku wprowadzamy także wymiar dotyczący obronności. Drodzy przyjaciele, wyzwania stojące przed naszym kontynentem są egzystencjalne. Nasi wojskowi bohaterowie często mówią: „Musisz się zmienić albo zginiesz”. Dokładnie tego nauczyła się Ukraina w obliczu pełnoskalowej wojny. Zostaliśmy zmuszeni do innowacji, by przetrwać — i stało się to naszą supermocą – podkreślała z kolei Swyrydenko.
Obszerne wystąpienie wygłosiła również Ursula von der Leyen.
– Cztery dekady temu mieszkańcy Gdańska pomogli zmienić bieg europejskiej historii. Pokazali, że wolność może zwyciężyć nad opresją. I pomogli otworzyć drogę do europejskiej przyszłości Polski. Dziś Ukraińcy robią to samo. Odwaga Sił Zbrojnych Ukrainy zmieniła dynamikę na polu bitwy. Ukraiński przemysł obronny – przy wsparciu Europy – pokazuje, że potrafi być bardziej innowacyjny niż Rosja. Ukraina produkuje dziś drony na skalę, która dorównuje, a nawet przewyższa rosyjskie zdolności produkcyjne. A determinacja narodu ukraińskiego pokazała światu, że jego europejski wybór nie może zostać złamany. A naszym zadaniem jest teraz zamienić ten wybór w rzeczywistość. Na początku tego miesiąca otworzyliśmy pierwszy klaster negocjacyjny z Ukrainą i był to historyczny moment – uznanie niezwykłych postępów Ukrainy i silny sygnał, że jej przyszłość należy do naszej europejskiej rodziny. I tak, rozszerzenie to coś więcej niż proces. To kotwica dla przyszłości Ukrainy – zaznaczała przewodnicząca Komisji Europejskiej.
Bez polskiego i ukraińskiego prezydenta
Konferencję organizują zarówno władze RP, jak i Ukrainy, ale na wydarzeniu nie będą obecni szefowie obu państw – Karol Nawrocki i Wołodymyr Zełenski. Jak poinformował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, Nawrocki nie został zwyczajnie zaproszony przez polski rząd. – Pałac Prezydencki nie wykazywał żadnego zainteresowania udziałem w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy – powiedział Adam Szłapka, rzecznik prasowy rządu, cytowany przez tvn24.pl.
Nieobecność Zełeńskiego z kolei wynika z decyzji Nawrockiego o odebraniu prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego. To efekt nazwania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”, co wywołało w obozie polskiego prezydenta oburzenie.



