To było sympatyczne popołudnie z polską historią. Początki państwowości, w tym pierwszego króla Bolesława Chrobrego, przedstawiał we wtorek (2 grudnia) w Lesznej Dolnej dr Józef Szymeczek, historyk i wiceprezes Kongresu Polaków w Republice Czeskiej.

    Skąd nazwa Polanie?

    W trakcie ponad godzinnego wykładu, który można odsłuchać poniżej, Szymeczek mówił między innymi o tym, skąd się wzięła nazwa plemienia Polan. Teorii jest wiele, a jedna z ciekawszych odnosi się do cesarza Ottona III, który przybył w 1000 roku na Zjazd Gnieźnieński.

    – On uważał siebie za służebnika Boga i gdy przybył nad grób świętego Wojciecha, do metropolii, która nad nim wyrosła, rzekomo kierował się proroctwem Izajasza. Mówiło ono o tym, że błogosławiona ziemia stanie się urodzajnym polem, wydającym wielkie plony. Teoria ta mówi, że nazwa polanie mogłaby się wziąć właśnie z tego pola – wyjaśniał prelegent.

    Chrobry mógł być koronowany 25 lat wcześniej?

    Szymeczek mówił też o „prezencie”, jaki ofiarował Bolesławowi Chrobremu Otton III na Zjeździe Gnieźnieńskim.

    – Bolesław Chrobry otrzymał włócznię świętego Maurycego – to była kopia najsłynniejszej relikwii Cesarstwa Rzymskiego, w której znajduje się fragment gwoździa z krzyża Chrystusa. Jest to relikwia męki pańskiej, symbol boskiego wybrania, gest uznania suwerenności. To był znak, że władza Bolesława Chrobrego pochodzi od Boga, że jest jakby królem. Mógł tym królem zostać w zasadzie wtedy, ale dlaczego do tego nie doszło – o to mogą się historycy spierać bez końca. Otton III jednak niedługo później zmarł, a na tronie zasiadł Henryk II, z którym Chrobry bardzo długo walczył. Dopiero gdy zmarł, nasz władca mógł zostać koronowany – to było albo na Boże Narodzenie 1024 roku, albo na Wielkanoc 1025. Kilka miesięcy później sam też zmarł – opowiadał.

    Wiceprezes Kongresu Polaków opowiadał też o dawniejszych dziejach, związanych z początkami ludów słowiańskich. Do myśli tych odwołał się w podsumowaniu wykładu. – Początki państwa polskiego i czeskiego były zupełnie takie same. W 1000 roku te państwa były równorzędne liczebnie i miały taki sam potencjał rozwoju. Dzisiaj jednak się mówi, że polska historia jest pełna przegranych powstań, klęsk, kataklizmów, a czeska spokojna i mało burzliwa. Czy tak było naprawdę? Można mieć spore wątpliwości – podkreślał.

    Cały wykład można odsłuchać poniżej:

      Komentarze



      CZYTAJ RÓWNIEŻ



      [embedyt]https://www.youtube.com/embed?listType=playlist&list=UU4ZpGtOu3BljB-JQzl5W_IQ&layout=gallery[/embedyt]
      Ministerstvo Kultury Fundacja Fortissimo

      www.pzko.cz www.kc-cieszyn.pl

      Projekt byl realizován za finanční podpory Úřadu vlády České republiky a Rady vlády pro národnostní menšiny.
      Projekt finansowany ze środków Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu pn. Polonia i Polacy za granicą 2023 ogłoszonego przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
      Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/autorów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie im. Jana Olszewskiego