Renata Staszowska
E-mail: renata@zwrot.cz
GRÓDEK / W niedzielę 14 grudnia w Domu PZKO w Gródku odbył się kiermasz książek używanych. Wydarzenie, zorganizowane przez Miejscowe Koło Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego, miało na celu promowanie czytelnictwa oraz nadanie książkom drugiego życia.
Była to już szósta edycja tej cieszącej się popularnością inicjatywy. Mieszkańcy przynosili książki, których już nie potrzebowali, a inni mogli je nabyć za symboliczne kwoty – jako uzupełnienie domowej biblioteki lub świąteczny prezent na ostatnią chwilę.
Dziecięca literatura znikała najszybciej
Już godzinę po rozpoczęciu kiermaszu wiele stołów z książkami było wyraźnie przebranych. Największym zainteresowaniem tradycyjnie cieszyły się publikacje dla dzieci, które znikały najszybciej.
— Zwłaszcza literatura dziecięca cieszy się dużym powodzeniem — mówi Joanna Pilch, która wraz z mężem Tomaszem zorganizowała kiermasz. — Widzimy, że ludzie chcą czytać i zależy im na książkach. Dlatego warto organizować takie wydarzenia i dawać drugie życie tym pozycjom, które już zostały przeczytane lub z których dzieci po prostu wyrosły.
Nie tylko książki – kawa, gry i chwila wytchnienia
Kiermasz to nie tylko książki. Goście mogli napić się kawy, herbaty lub kakao i poczęstować czymś słodkim. Przygotowano także stoisko z grami i puzzlami oraz kącik dla dzieci, dzięki któremu rodzice mogli spokojnie przeglądać ofertę. Miłośnicy literatury mieli do dyspozycji przytulny kącik czytelniczy – idealne miejsce na chwilę odpoczynku z książką.
Dom PZKO w Gródku po raz kolejny stał się miejscem spotkania dla wszystkich, którzy cenią dobrą książkę i przyjazną atmosferę. Kiermasz to okazja, by za niewielką kwotę kupić lekturę, znaleźć prezent na ostatnią chwilę albo po prostu spędzić czas w gronie osób, które łączy zamiłowanie do czytania.













